Rzeź Nankinu

Tłumaczenie: Konrad Godlewski
Wydawnictwo: Wielka Litera
7,66 (124 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
20
8
44
7
28
6
14
5
4
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Rape of Nanking
data wydania
ISBN
9788363387631
liczba stron
315
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Bastet

Historia zapomnianego ludobójstwa W grudniu 1937 r. armia japońska wkroczyła do chińskiego miasta Nankin. W ciągu zaledwie kilku tygodni rozegrały się tam wydarzenia o niespotykanym w historii, niewyobrażalnym wręcz okrucieństwie. W wymyślny, bestialski sposób torturowano, gwałcono i wymordowano tam ponad 300 000 ludzi - żołnierzy i cywilów, w tym kobiety i dzieci. Iris Chang dotarła do...

Historia zapomnianego ludobójstwa

W grudniu 1937 r. armia japońska wkroczyła do chińskiego miasta Nankin. W ciągu zaledwie kilku tygodni rozegrały się tam wydarzenia o niespotykanym w historii, niewyobrażalnym wręcz okrucieństwie. W wymyślny, bestialski sposób torturowano, gwałcono i wymordowano tam ponad 300 000 ludzi - żołnierzy i cywilów, w tym kobiety i dzieci. Iris Chang dotarła do ocalałych z masakry oraz nowo odkrytych dokumentów i opisała zapomniany, przerażający i mało znany epizod w dziejach chińsko-japońskich stosunków.

Napisana z ogromnym emocjonalnym zaangażowaniem Rzeź Nankinu wyciąga tę historię z mroków niepamięci. W Stanach Zjednoczonych stała się bestsellerem i wzbudziła liczne dyskusje.

Ważna książka napisana ze zrozumiałym gniewem.
"The New York Times"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Wielka Litera

źródło okładki: Wydawnictwo Wielka Litera

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (543)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 300
Estera | 2018-11-07
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2018

Rzeź Nankinu to książka, która zostanie w mojej pamięci na bardzo długo. Publikacje dotyczące II WŚ zazwyczaj trudno się czyta, jednak okrucieństwo, które opisała Iris Chang sprawia, że ta książka jest wyjątkowo ciężka w odbiorze. Chang opisuje rownież ludzi niosących pomoc, to nieco łagodzi uczucie przerażenia. Spojrzenie z wielu perspektyw, odszukanie wielu dokumentów, przeprowadzenie wielu rozmów ze świadkami - autorka włożyła ogrom pracy w znalezienie źródeł. Na pewno nie było to proste, ze względu na zamiatanie tych zdarzeń pod dywan. Polecam, ale również ostrzegam - nikt nie jest gotowy na ogrom okrucieństwa opisany w tej książce.

książek: 1095
Sargento_Garcia | 2013-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 24 lipca 2013

Książka wstrząsnęła mną dogłębnie.
Wiemy dużo o ofiarach II Wojny Światowej w Europie, uczymy się o sposobach nawracania Indian Ameryki Północnej i Południowej, o wyprawach krzyżowych, ale nie wspomina się u nas w szkołach o postępowaniu Japończyków w Azji. Ta książka pokazuje nam jak szkolono wojska japońskie i do czego to doprowadziło. Przez pryzmat największej masakry ludności dalekiego wschodu, podczas której w niezwykle okrutny sposób wymordowano w ciągu kilku tygodni około 350 tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci, poznajemy skutki fanatyzmu kulturowego. Pamiętajmy jednak, że to tylko jeden z wielu epizodów działań wojsk cesarskich.

To pierwsza książka którą przeczytałem na ten temat. Wcześniej trafiały w moje ręce tylko pojedynce wspomnienia ludzi którzy zetknęli się z nieludzkim traktowaniem więźniów i ludności cywilnej przez wojska japońskie oraz prowadzonych eksperymentach dotyczących badania szybkości rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych w zamkniętej grupie...

książek: 0
| 2014-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2014

Przyznam szczerze że niezwykle ciężko i trudno czyta się na temat zbrodni wojennych popełnionych na frontach drugiej wojny światowej i nie tylko. O ile przez lata szkoły, studiów, z telewizji, radia, książek czy opowieści znajomych lub rodziny byłem że tak powiem zaznajomiony czy oswojony ze zbrodniami dokonanymi przez hitlerowców i stalinowców w europie to ten temat w przypadku Pacyfiku i Azji jest dla mnie czymś nowym. Czytając na temat działań wojennych trafiałem często na wzmianki na temat marszów śmierci, obozów koncentracyjnych czy okrucieństwa Japończyków. Nieco lepiej poznałem tę tematykę dzięki „Rzezi na morzu” ale nic nie przygotowało mnie na opis tego co autorka zamieściła i ukazała w „Rzezi Nankinu”. Myślę że określenie tego słowem „przerażające” czy „wstrząsające” nie oddaje w pełni tego co wydarzyło się w tym mieście po wkroczeniu do niego armii cesarskiej. Autorka przedstawia okres diabolicznej orgii pełniej przemocy, okrucieństwa, szatańskich wymyślnych tortur oraz...

książek: 150
Setna_Małpa | 2018-09-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Dawno żadna historia nie poruszyła mnie tak jak Rzeź Nankinu. Fragment drugiej światowej który zamieciono pod dywan, trzysta tysięcy ofiar, w tym ludność cywilna - jakby nigdy nie istniały. Autorka wykonała ogrom pracy zbierając materiały do swojej książki i to widać.
Jednak to co mnie najbardziej poruszyło to epilog napisany po śmierci Autorki przez jej męża. Iris Chang w wieku 36 lat popełniła samobójstwo. Doprowadziła ją do tego, jak pisze jej mąż, choroba afektywna dwubiegunowa, przed śmiercią cierpiała na urojenia, uważała że rząd USA chce ją zamordować.
Mąż wspomina o podobnym przypadku załamania nerwowego w rodzinie Iris. Po co po tylu latach dopisywać
epilog? Żeby coś zdementowac? Żeby oddać sprawiedliwość? A może żeby uciszyć plotki i pogłoski?
Da się w tym wyczuć pewien fałsz, tak gładko jest ten epilog napisany.
A spróbujcie znaleźć gdziekolwiek biografię lub cokolwiek na temat Iris Chang. Rzeź Nankinu przetłumaczono na 15 języków a nawet w głupiej Wikipedii artykuł...

książek: 425
paweł | 2013-08-05
Przeczytana: 11 maja 2013

Książka jak dla mnie trochę przy nudna.Może dla kogoś kto się interesuje konfliktem Japońsko-Chińskim.

książek: 780
brasilka2 | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane, Azja
Przeczytana: 03 lutego 2013

Książka pełna horroru.
W pierwszej części przedstawiono zarys historyczny, który pozwala zrozumieć, jak doszło do tego, że Japończycy znaleźli się w Chinach. Autorka wyjaśnia także metody szkolenia japońskich żołnierzy, a także edukację chłopców w szkole, co sprawiło, że potem zachowywali się brutalnie wobec podbitych miast.

W drugiej części książki mamy opis okropieństw po zdobyciu Nankinu, łącznie z drastycznymi szczegółami. Naprawdę ciężko się to czyta, zwałaszcza jeśli uświadomić sobie, że śmierć poniosło tam kilkaset tysięcy ludzi. I była to okrutna śmierć.
Czytamy też o Strefie Bezpieczeństwa, utworzonej przez dosłownie garstkę cudzoziemców, gdzie schroniło się ok. 300 tys. Chińczyków i praktycznie tylko oni ocaleli. Prawie wszyscy, którzy znaleźli się poza strefią, zginęli.

W ostatniej części autorka pisze o tym, ile wysiłku włożono, żeby umniejszyć skalę rzezi w Nankinie lub w ogóle zakwalifikować ją jako jedno z wydarzeń wojennych, bez wielkiego znaczenia. Rzeczywiście,...

książek: 1212
madziusia | 2013-10-08
Przeczytana: 07 października 2013

Do książek historycznych zaglądam niezwykle rzadko. Powiem więcej. Staram się je omijać szerokim łukiem. Wszystko przez niechęć do historii, która dla mnie umysłu ścisłego zawsze była wielką katorgą. Są jednak w dziejach ludzkości takie zagadnienia, które potrafią zainteresować nawet tak wrogo nastawioną do historii osobę jak ja. Kiedy zaznajomiłam się z tematyką książki Iris Chang byłam pewna, że wcześniej czy później znajdzie się w mojej biblioteczce. Motywacją do napisania „Rzezi Nankinu” były dla autorki wspomnienia jej dziadków - naocznych światków masakry.

W grudniu 1937 roku do chińskiego miasta Nankin wkroczyli żołnierze japońskiej armii. W ciągu kilku tygodni z niewyobrażalnym okrucieństwem torturowali i mordowali miejscową ludność, bez jakiegokolwiek wyjątku. Autorka we wstępie podaje przerażające dane, które w dobitny sposób podkreślają skalę dokonanej w mieści rzezi. "Pewien historyk oszacował, że gdyby zabici w Nankinie chwycili się za ręce, to utworzyliby łańcuch z...

książek: 968
mamaKa | 2015-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2015

Czytając książkę Iris Chang trzeba się przygotować na zderzenie z ogromem ludzkiej tragedii. "Rzeź Nankinu" to dokument, którego lektura pozostanie na długo w pamięci. Trudno ocenić "gwiazdkami" książkę, która nie jest fikcją, tylko zapisem tego co się wydarzyło. Doceniam zaangażowanie autorki oraz pragnienie przekazania czytelnikom rzetelnej wiedzy.

książek: 340
zbyszek | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Historia
Przeczytana: 09 lutego 2014

Powszechnie uważa się że II Wojna Światowa wybuchła 01.09.1939.Wybuchła i owszem ale w Europie.Tymczasem w Azji a szczególnie w Chinach II WŚ rozpoczęła się 07.07.1937 atakiem Japonii na Chiny i trwała kolejnych 8 lat.Była to wojna krwawa i okrutna która pochłonęła ponad 20 mln ludzi ale de facto zapomniana w powszechnej świadomości.Tego właśnie okresu dotyczy książka Amerykanki chińskiego pochodzenia Iris Chang "Rzeż Nankinu".Krwawego epizodu który wydarzył się na początku konfliktu w grudniu/styczniu 1937 roku.Było to zajęcie ówczesnej stolicy Chin Nankinu przez wojska japońskie.Starego bardzo ważnego ośrodka kulturalnego.Autorka przedstawia wydarzenia które się rozegrały po zdobyciu miasta.Wydarzenia straszne wręcz niewyobrażalne w swoim okrucieństwie w najnowszej historii wojen.Można je tylko chyba porównać do wojen Timura z XIV wieku.Japończycy się dopuścili -dosłownie- istnej rzezi mieszkańców miasta.Nie było chyba sposobu uśmiercania i tortur których Japończycy by nie...

książek: 306
Koval | 2013-08-07
Na półkach: Przeczytane, Historyczne
Przeczytana: 07 sierpnia 2013

Żołnierze, cywile, kobiety, dzieci – liczbę ofiar oblicza się na przeszło 300 tysięcy. Taki był bilans masakry w Nankinie, jednej z najokrutniejszych w minionym stuleciu. Ten epizod w dziejach chińsko-japońskich stosunków nie jest w Polsce zbyt dobrze znany. „Rzeź Nankinu” jest jedną z pierwszych książek, jakie ukazały się na polskim rynku tak szeroko opisujących to wydarzenie. Powstała na podstawie relacji ofiar ocalałych z masakry i niedawno odkrytych dokumentów.
Autorka Iris Chang, amerykański historyk i dziennikarka (zmarła tragicznie śmiercią samobójczą w 2004 roku) pochodziła z chińskiej rodziny mieszkającej w Stanach Zjednoczonych. Jej rodzice przeżyli japońską inwazję na Chiny i – jak napisała we wstępie – okropności tej wojny nigdy nie zapomnieli. Wyraźnie da się odczuć, że jej praca, napisana z ogromnym emocjonalnym zaangażowaniem, nie jest do końca obiektywna. Trudno to rozstrzygnąć, ale z pewnością w „Rzezi Nankinu” czuć jest gniew.

Nankin był w latach 30. XX wieku...

zobacz kolejne z 533 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Powiązane treści
Wandale skazani na czytanie książek

Sędzia z Virginii skazał grupę nastolatków, którzy pomazali historyczny budynek obraźliwym grafitti na przeczytanie 35 książek traktujących m.in. o rasizmie i antysemityzmie. Ponadto wandale mają obejrzeć 14 filmów o podobnej tematyce, odwiedzić dwa muzea i napisać rozprawkę.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd