Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sieroce pociągi

Tłumaczenie: Berenika Janczarska
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,59 (555 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
58
9
68
8
156
7
179
6
66
5
20
4
5
3
1
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Orphan Train
data wydania
ISBN
9788380154056
liczba stron
372
język
polski
dodała
Ag2S

Sieroce pociągi to pasjonująca historia o przyjaźni, poszukiwaniu bliskości i swojego miejsca w świecie. Molly Ayer zostaje przyłapana na kradzieży książki z biblioteki. Staje przed wyborem: kilka miesięcy w poprawczaku lub praca społeczna – uporządkowanie strychu leciwej wdowy. Dziewczyna wybiera drugą opcję i trafia do domu Vivian Daly. Nie spodziewa się tego, co przyniesie jej los… Na...

Sieroce pociągi to pasjonująca historia o przyjaźni, poszukiwaniu bliskości i swojego miejsca w świecie.
Molly Ayer zostaje przyłapana na kradzieży książki z biblioteki. Staje przed wyborem: kilka miesięcy w poprawczaku lub praca społeczna – uporządkowanie strychu leciwej wdowy. Dziewczyna wybiera drugą opcję i trafia do domu Vivian Daly. Nie spodziewa się tego, co przyniesie jej los…
Na początku XX wieku, tysiące samotnych dzieci wywożono „sierocymi pociągami” z głodującego Nowego Jorku na farmy Środkowego Zachodu USA. Vivian była jednym z nich. Kobieta próbowała wymazać z pamięci trudne lata, jednak kufry na strychu przechowały świadectwa jej przeszłości.
Wizyty Molly przywołują wspomnienia wielu tragicznych wydarzeń, porzucenia, wyobcowania. Pomimo różnicy wieku kobiety zaprzyjaźniają się ze sobą, odkrywając że ich losy i charaktery nie są tak różne, jak mogłoby się wydawać. Obydwie spędziły dzieciństwo samotnie, na wędrówce z jednego domu zastępczego do drugiego, wychowywane przez obcych ludzi. Obie noszą w sobie wiele pytań dotyczących przeszłości, na które nie znają odpowiedzi…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/sie...(?)

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/literatura_obyczajowa/sie...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1851)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6137
allison | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 08 sierpnia 2014

Poruszająca opowieść, która powstała na kanwie autentycznych zdarzeń, należących do czarnych kart w historii Stanów Zjednoczonych.
Akcja biegnie dwutorowo i muszę przyznać, że wydarzenia z przeszłości zainteresowały mnie znacznie bardziej niż współczesne. Retrospekcyjne rozdziały są też, moim zdaniem, lepiej skonstruowane, więcej w nich dramatyzmu i głębi. Być może dzieje się tak dlatego, że te właśnie części zainspirowane zostały prawdziwymi przeżyciami ludzi, którzy jako dzieci trafili do tytułowych sierocych pociągów. Dla niektórych okazały się one wybawieniem, jednak znacznie częściej były początkiem traumatycznych przeżyć.

Całość czyta się bardzo szybko nie tylko dzięki wciagającej akcji; na uwagę zasługuje prosty język, który robi wrażenie właśnie komunikatywnością i zwyczajnością.

Polecam jako bardzo dobrą, wzruszającą lekturę.

książek: 924
Alicja | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2015

"Sieroce pociągi" tytuł książki Christiny Baker Kline, lecz także akcja społeczna w ramach, której osierocone i bezdomne dzieci trafiały z przeludnionych miast do rodzin zastępczych.Mało znany epizod Stanów Zjednoczonych trwający od 1853 do 1929, w wyniku którego przesiedlono ćwierć miliona dzieci transportowanych "sierocymi pociągami" lub "dziecięcymi pociągami". Sieroce dzieci mamiono obietnicami, iż odnajdą cudowną krainę,wspaniałą egzystencję i kochającą rodzinę.Nie mając żadnego wyboru zmierzały ku nieznanemu, nie wiedząc co przyniesie przyszłość. Wyczekiwanie i nadzieja na stałe zagościło w ich życiu.Każde dziecko marzy o kochającej rodzinie, a przy jej braku próbuje stworzyć sobie namiastkę z faktycznego stanu posiadania.Kiedy ma się świadomość, że jest się niepotrzebnym balastem, pozbawionym miłości i uczucia, a kolejne próby pozyskania zaufania są bezskuteczne przychodzi załamanie, zamykanie się w sobie, wycofywanie i udawanie zachowań, których się nie odczuwa.Dzieciom z...

książek: 876
nadzieja1925 | 2017-01-04
Przeczytana: 03 stycznia 2017

Dwie kobiety z podobnym doświadczeniem. Sieroty. Obie muszą trochę wycierpieć, aby znaleźć wreszcie swój dom.

Jedna ma lat 17, druga 91. Ich drogi łączą się gdy Molly kradnie książkę z biblioteki i aby nie pójść do poprawczaka, musi odrobić 50 godzin prac społecznych, żeby się zrehabilitować. Jej chłopak Jack załatwia jej pracę u starszej pani przy pomocy w sprzątaniu strychu. Z początku wydaje się Molly, że nie da rady tego przeżyć, ale szybko odnajduje bratnią duszę w Vivian.

Starsza wdowa ma za sobą historię, że ho ho! Jako dziecko podróżowała sierocym pociągiem z Nowego Yorku w celu znalezienia nowej rodziny. Musiała rozstać się z przyjacielem, poddać ciężkiej pracy, znieść cierpienie, aby wreszcie znaleźć dla siebie miejsce w tym świecie.

A ciążącą na niej historię opowie dopiero Molly, co zmieni życie obu dam.

Bardzo miła i przyjemna lektura. Pierwsza w tym roku! Polecam!

książek: 11091
Perzka | 2014-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2014

Maine, rok 2011. Dina i Ralph opiekują się Molly. Ralph nalegał, aby jako bezdzietne małżeństwo zajęli się osieroconym dzieckiem. Dina była bardziej ostrożna, powściągliwa i podejrzliwa. Trudno było jej zaakceptować obecność nastolatki w domu, bo Molly Ayer to nie kilkuletnia dziewczynka, ale 17-latka „kompletna świruska” jak mówili o niej rówieśnicy. Jej czarne włosy z fioletowymi pasemkami, mnóstwo kolczyków w uszach, kolczyk w nosie i na dodatek ostry makijaż rzucały się
w oczy. W dodatku ciągle sprawiała jakieś kłopoty. Pewnego dnia próbowała ukraść książkę z biblioteki, ale paski magnetyczne założone w powieści zaalarmowały pracowników czytelni.
W ramach pokuty dziewczyna musiała odpracować kilkadziesiąt godzin w celach społecznych.Jack jej sympatia a zarazem kolega ze szkoły pomógł jej i załatwił pracę w domu, w którym jego mama była gospodynią. Molly miała posprzątać strych. Gazety, pudła, skrzynie i inne graty to cenne skarby i wiele wspomnień dla właścicielki białego,...

książek: 752
Mollinka_90 | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 05 maja 2017

"Sieroce pociągi" to pod każdym względem wspaniała książka. Ujmująca i wzruszająca, chwyta za serce i nie pozwala o sobie zapomnieć. Z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej chcemy dowiedzieć się, co spotkało kobietę o trzech imionach Niemh/Dorothea/Vivian.

Od 1845r. do 1929 r. pociągi transportujące z Nowego Jorku na zachodnie wybrzeże USA osierocone dzieci przewiozły około 200 000 dzieci.Ofiary amerykańskiego snu swoich rodziców, potomkowie emigrantów z Irlandii, Szkocji czy Polski. Miały uzyskać szansę na lepsze życie, ale nie zawsze było im to dane. O wiele częściej były po prostu darmową, tanią siłą roboczą, zmuszane do niewolniczej pracy.

"Sieroce pociągi" to osnuta na faktach opowieść o nieznanym i dość wstydliwym epizodzie w historii amerykańskiego mocarstwa. Poznajemy historię 91-letniej Vivian Daly, która jest odbiciem losów setek tysięcy dzieci z tamtych lat. Staruszka pragnie uporządkować swoją przeszłość, a ma jej w tym pomóc niepokorna Molly - dziewczyna stojąca u...

książek: 5084
kajsa | 2014-09-07
Przeczytana: 07 września 2014

Książka bardzo mi się podobała.
Vivien,91-letnia Irlandka,uczestniczka "sierocych pociągów" przez przypadek poznaje i zaprzyjaźnia się z Molly, młodziutką dziewczyną,której losy pod pewnym względem przypominają to,co przeżyła starsza pani.Obojętność,brak szacunku,przerzucanie z jednej rodziny zastępczej do drugiej.
Na mnie największe wrażenie wywarło to,co dzieje się w psychice porzucanego dziecka i jakie konsekwencje wywołuje w późniejszym, dorosłym życiu.
Autorka pięknie opisała rodzenie się przyjaźni między dwiema kobietami,które dzieli duża różnica wieku,łączą podobne doświadczenia.

książek: 3492
Monika | 2014-11-02
Przeczytana: 02 listopada 2014

Szczerze mówiąc, nie znałam tej części amerykańskiej historii. Nie jest chyba zbyt rozpowszechniona i nie mówi/pisze się o niej wiele. Cóż... nie ma się czym chwalić.
Motyw tytułowych "sierocych pociągów" jest ciekawy, przerażający i ważny.

Mnie jednak bardziej zaciekawiła przyjaźń pomiędzy nastolatką i starowinką :) Co prawda mojej kochanej babci zostały 3 lata do setki (więc i pamięć już nie ta...), a ja od dawna nie jestem nastolatką, jednak pamiętam jak dziś moją więź z babcią i naszej rozmowy sprzed lat. Rozmowy o wszystkim, między innymi o czasach minionych. Myślę, że każda babcia przeżyła tyle, że tylko usiąść i słuchać, słuchać, słuchać... U nas co prawda nie było sierocych pociągów, ale były inne wydarzenia historii, mniej lub bardziej znane. Warto słuchać naszych babć i dziadków!

Książkę zdecydowanie polecam!

książek: 491
Kiwi_Agnik | 2014-09-10
Przeczytana: 10 września 2014

"Czas się kurczy i spłyca. Nie jest równo odważony. Niektóre chwile zalegają długo w pamięci, inne się ulatniają..."

"Sieroce pociągi" to nade wszystko przepiękna opowieść, napisana plastycznym językiem, "oprawiona" wzruszeniem i wywołująca emocje, to książka, od której nie sposób się "oderwać" wciąga już od pierwszej strony i trzyma najwyższy poziom, aż do ostatniej kartki.

Jak dla mnie cudowna i niezapomniana pozycja.

Polecam bezsprzecznie!

książek: 943
tatiasza | 2016-04-28

Do tej pory nie miałam pojęcia, że istniały "sieroce pociągi".

"Vivian nigdy wcześniej z nikim nie rozmawiała o swoich przeżyciach w pociągu. To było coś wstydliwego, mówi. Za dużo trzeba by tłumaczyć, za trudno w to wszystko uwierzyć. Dwieście tysięcy dzieci wysłanych pociągami na Środkowy Zachód - zebrane z ulic Nowego Jorku niczym odpadki, jak śmieci załadowane na barkę i odsyłane najdalej jak się da, poza zasięg wzroku..."

Vivian i Molly, staruszka i nastolatka, dzieli je bardzo duża różnica wieku a łączą podobne przeżycia, zadziwiająco łatwo znajdują wspólny język...
Piękna książka, poruszająca, pełna skrajnych emocji...
Serdecznie polecam :)

książek: 2840
Anna | 2015-02-19
Przeczytana: 18 lutego 2015

Każdy kraj ma swoją niechlubną historię. Ta opisana w "Sierocych pociągach" zdarzyła się w USA na przełomie XIX i XX wieku, kiedy to władze chciały zapewnić bezdomnym sierotom emigrantów bezpieczne i radosne dzieciństwo. Nie zawsze jednak nawet szczere intencje mają swoje odbicie w ich realizacji.

"Dwieście tysięcy dzieci wysłanych pociągami na Środkowy Zachód, zebrane z ulic Nowego Jorku niczym odpadki, jak śmieci załadowane na barkę i odesłane najdalej jak się da, poza zasięg wzroku". Trafiały do różnych rodzin; niektóre z nich widziały w tych dzieciach bezpłatną siłę roboczą, a nie samotną zagubioną istotę. Traktowane były przedmiotowo, a ich "wybór" przez potencjalnych opiekunów odbywał się niczym na targu niewolników. Procedury były proste: "Zaledwie złożenie podpisu pod dokumentami dzieli was od jednego z dzieci stojących na podium - silnych, zdrowych, zdatnych do pracy w gospodarstwie i pomocy w domu ... Wybrane przez was dziecko dostaną państwo za darmo na 90-dniowy...

zobacz kolejne z 1841 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
O losach pierwszych korespondentek wojennych

„Wyścig o Paryż” to powieść inspirowana prawdziwymi wydarzeniami: o kobietach, które odważyły się złamać reguły i zostały pionierkami reportażu wojennego. Polskie wydanie książki Meg Waite Clayton właśnie ukazuje się na polskim rynku nakładem Wydawnictwa W.A.B.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd