Wyzwanie czytelnicze LC

Stara Ziemia

Cykl: Trylogia Księżycowa (tom 3) | Seria: Archiwum Polskiej Fantastyki
Wydawnictwo: Solaris
6,1 (122 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
12
7
31
6
36
5
21
4
5
3
6
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375901115
język
polski
dodała
Oceansoul

Czas akcji toczy się mniej więcej równocześnie z akcją powieści „Zwycięzca”, tylko w innym miejscu – na Ziemi. Jest przełom XXIX i XXX wieku. Europa zjednoczyła się w jeden organizm państwowy, któremu patronuje system spółek spółdzielczych. Niezwykłe maszyny i wynalazki zapewniają dobrobyt mieszkańcom. Nie ma jednak powszechnego egalitaryzmu. Burżuazja utrzymuje się dzięki pracy robotników,...

Czas akcji toczy się mniej więcej równocześnie z akcją powieści „Zwycięzca”, tylko w innym miejscu – na Ziemi. Jest przełom XXIX i XXX wieku. Europa zjednoczyła się w jeden organizm państwowy, któremu patronuje system spółek spółdzielczych. Niezwykłe maszyny i wynalazki zapewniają dobrobyt mieszkańcom. Nie ma jednak powszechnego egalitaryzmu. Burżuazja utrzymuje się dzięki pracy robotników, obsługujących setki maszyn, wykonujących wciąż te same zautomatyzowane czynności. Państwo staje się potężną i bezduszną maszyną ograniczającą wolność jednostki. Grupa intelektualistów pragnie przejąć władzę, wykorzystując niezadowolenie robotników, którymi gardzi. Istotną funkcję pełni w powieści cudowny wynalazek – przyrząd unicestwiający materię skonstruowany przez genialnego naukowca Jacka – głównego bohatera powieści. Owa potężna broń użyta jako obiekt przetargu w rozgrywkach politycznych przyczynia się do reformy ustroju… Tworząc swoją wizję przyszłości Żuławski podejmuje polemikę z modernistycznymi koncepcjami naprawy świata. Jego prognoza to też reakcja na program odnowy socjalistów, oceniany jako metoda fantastyczna. 

 

źródło opisu: http://solarisnet.pl/

źródło okładki: http://solarisnet.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (314)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2135
Wojciech Gołębiewski | 2015-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2015

W drugiej części Roda i Mataret ukradli Zwycięzcy – Markowi statek kosmiczny i niechcący lecą na Ziemię. Zresztą treść jest drugorzędna, powiedzmy tylko, że otacza ich opieką przyjaciel Marka, uczony i filozof Jacek, dzięki któremu Marek mógł zrealizować swoją podróż; /Jacek kocha Azę, a Aza kocha Marka/.
Najważniejsze są rozmowy. Recenzenci podkreślają dekadentyzm Żuławskiego i najczęściej tym terminem kwitują jego poglądy. A ja widzę zbieżność najważniejszej rozmowy ze zdaniem ks. Józefa Marii Bocheńskiego, który uważał za kluczowe słowo CHCĘ i wg którego AKT WOLI nadawał wierze sens. Rozmawia Jacek z mędrcem hinduskim Nyanatiloka: /280/

„- Wierzyć, to mało — szepnął Nyanatiloka, patrząc przed siebie szeroko rozwartymi oczyma. — Trzeba wiedzieć koniecznie.
-A ty wiesz?
-Wiem
-Skąd? Jak?
-Bo chcę
-….Czyż wiedza może być od woli zawisła?
-Tak, jest od woli zawisła..”
...

książek: 1023
Marcin Knyszyński | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2017

Recenzja pochodzi z
http://plejbekpisze.blogspot.com/

Zanik ducha albo jak "od pospolitości zbawić świat"

W drugiej części Trylogii Księżycowej Jerzego Żuławskiego dwóch członków Bractwa Prawdy nieopatrznie uruchomiło statek kosmiczny Marka Zwycięzcy i ku własnemu przerażeniu wystartowało na Ziemię. Statek ląduje w gdzieś na terenie dzisiejszego Egiptu – Roda i Mataret przekonują się na własne oczy, że ich teoria o bezludnej Ziemi jest fałszywa. Po kilku karkołomnych przygodach trafiają w końcu do Jacka, jednego z najznamienitszych ziemskich naukowców. Ten właśnie Jacek, który okazuje się konstruktorem statku kosmicznego Zwycięzcy i dobrym przyjacielem księżycowego „Mesjasza”, jest głównym bohaterem trzeciej części trylogii, pod tytułem „Stara Ziemia”.

Żuławski przeniósł akcję ostatniej powieści cyklu, całkowicie na naszą planetę. Fabuła powieści koncentruje się wokół Jacka i kilku ważnych dla całościowego odbioru postaci. Oprócz dwóch pechowych przybyszy z księżyca poznajemy...

książek: 0
| 2013-08-30

Początkującemu adeptowi fantastyki raczej bym nie poleciła tej trylogii.Nie dość,ze mógłby się zrazić do gatunku,to jeszcze by wyśmiał mówiąc: co mi tu,babo,dajesz za pierdoły do czytania!Sama w sumie ledwo przeciskałam się przez początek,bo na dzień dzisiejszy jest to trudne do przyjęcia.Ale z szacunku dla Żuławskiego,jako jednego z prekursorów polskiej fantastyki,czytałam dalej i raczej nie żałuję poświęconego czasu dla tego,jakby nie było-reliktu.Bardziej jest to alegoryczna baśń z przesłaniem,w której odbija się dwubiegunowa natura autora.Z racji wykształcenia: i realisty i idealisty.Swoje rozległe zainteresowania poprzeplatał prowadząc sam ze sobą coś w rodzaju sporu czy ważniejsze jest szkiełko i oko czy maksymalny rozwój duchowy.I który kierunek jest lepszy,bo jeden i drugi prowadzi do dwóch kompletnie odmiennych torów ewolucji człowieka.Widać jego zainteresowania hinduizmem ,Akaszą,bilokacją i w ogóle parapsychologią itp.Jest trochę momentów ględzenia i rozrośniętych opisów...

książek: 462
Hubert | 2018-11-20
Przeczytana: 20 listopada 2018

Po dwóch wspaniałych pierwszych częściach miałem spore oczekiwania do finału. Oczekiwania, które - niestety - w dużej mierze nie zostały spełnione.

Witać wyraźnie, że ta książka jest już owocem fascynacji autora nie tylko osiągnięciami współczesnej nauki, ale też różnymi, modnymi zapewne w tych czasach, absurdalnymi wymysłami z pogranicza ezoteryki i filozofii wschodu. Dyskusje bohaterów na ten temat oraz magiczne wyczyny buddyjskiego czarownika, którego skomplikowanego imienia nie jestem w stanie odtworzyć z pamięci, zajmują (niepotrzebnie) sporą część książki.

Sama akcja - nudna, kręcąca się wbrew moim oczekiwaniom nie wokół dwójki małych ludzików (którzy są postaciami drugo-, jeżeli nawet nie trzecioplanowymi) tylko wokół wspomnianego czarownika, tancerki femme fatale i kilku innych, nudnych i nic nie wnoszących postaci. Do tego jeszcze drętwe dialogi.

Wybaczam oczywiście niezbyt trafną wizję technologii przyszłości (telegrafy za 1000 lat...), bo to mało któremu twórcy SF...

książek: 1717
Roman Dłużniewski | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 listopada 2016

Trzeci tom cyklu, równie dobry. Warto przeczytać całość, bo to nie tylko fantastyka ale i mnóstwo odniesień do naszego świata.

książek: 283
Jasnooka | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane

Najslabsza z calej trylogii, ale i tak szacunek i uklony dla pana Zulawskiego za napisanie takiej ksiazki poczatkiem XX wieku. Mam wrazenie, ze calosc jest bardzo aktualna i jako osoba, ktora w ogole nie czyta fantastyki, jestem pod ogromnym wrazeniem. Zdecydowanie wroce kiedys do calej trylogii i koniecznie ogladne film oparty na calosci.
Bardzo zaluje, ze trylogia nie zostala przetlumaczona na jezyk angielski, bo na pewno znalazlaby wielu fanow. Sama odkrylam pana Zulawskiego przez pewnego Holendra, ktory wielokrotnie widzial film, ale bardzo ubolewal nad brakiem tluamczenia ksiazek.

książek: 554
Tiamat | 2013-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 czerwca 2013

"Stara Ziemia" (1911 rok) to książka, która w bardzo ładny sposób pokazuje, jak ludziom zawsze coś nie będzie pasować.

Jest to trzeca część Trylogii Księżycowej Jerzego Żuławskiego. W przeciwieństwie do poprzednich tomów, akcja rozgrywa się na Ziemi. Mataret i Roda, mieszkańcy Księżyca, przypadkowo dostali się na Ziemię, ale głównymi bohaterami są: wynalazca Jacek, "artystka" Aza czy buddysta Nyanatiloka.
Teraz na Ziemi panuje spokój, nie ma wojen, mędrcy swobodnie badają, no generalnie lepiej być nie może. Ale czy na pewno?

Książka no nie da się ukryć, przewiduje parę rzeczy jak na przykład "europejskie Stany Zjednoczone", jest kilka ciekawych pomysłów, ale przede wszystkim pokazuje, że mimo idealnego ustroju, zawsze znajdą się ludzie, którzy uważają że coś jest źle i należy dokonać rewolucji.

książek: 277
foxy | 2018-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2018

Ostatni tom cyklu Żuławskiego nie zawiódł mnie, ale też i nie zachwycił. Wbrew pozorom rzadko mam z powieściami tak, że zmieniłabym zakończenie (na ogół przyjmuję fabułę jako całość i ufam autorowi), ale tutaj zabrakło mi wyraźniejszej puenty. Mam wrażenie, że Żuławski powiedział wszystko w "Zwycięzcy", teraz tylko próbował jakoś domknąć cykl. Niemniej polecam do przeczytania całą Trylogię! Trzeci tom ma w sobie parę naprawdę interesujących wątków.

książek: 35
PrzeBirn | 2018-10-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2018

Niestety książka porzucona w połowie (a i do tej połowy doszedłem czytając czasami co drugie zdanie...). Zupełnie różna od dwóch poprzednich części trylogii (obie oceniłem bardzo wysoko) - liczyłem na podobny klimat również w "Starej Ziemi", ale niestety autor poszedł w bardzo ciężkostrawną, jak dla mnie, filozofię.

książek: 1496
jawora | 2012-04-30

Trzecia część ,po ,,Na srebrnym globie" i ,,Zwycięzcy'' trylogii J.Żuławskiego.

Wyobraźmy sobie cywilizację ludzi,która ukształtowała się na księżycu,z dala

od ziemskiej historii,tradycji,etyki....

Jej przedstawiciele nagle lądują na ziemi,jakie będzie to spotkanie?

Książkę,choć powstała dawno temu polecam /wraz z pierwszymi częściami/

zobacz kolejne z 304 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nominacje do Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego 2018

Kapituła Nagrody im. Jerzego Żuławskiego ogłosiła nominacje do tegorocznej edycji. Wśród siedmiu nominowanych tytułów znalazły się dwa, które zwyciężyły w plebiscycie Książka Roku 2017 serwisu lubimyczytać.pl.


więcej
Nagrody Żuławskiego przyznane

W minioną sobotę, 23 września, ogłoszono laureatów tegorocznej Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego. Uroczystość miała miejsce w Toruniu, w Sali Wielkiej Dworu Artusa podczas trwającego równolegle konwentu Copernicon, czyli corocznemu Festiwalowi Gier i Fantastyki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd