Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 662 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Demony miłości

Demony miłości

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Małgorzata Fabianowska
tytuł oryginału
Queen's lady
seria/cykl wydawniczy
Kroniki rodu Lacey tom 2
wydawnictwo
Egmont Polska Sp. z o. o.
data wydania
ISBN
9788328100008
liczba stron
230
kategoria
historyczna
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6.61 (46 ocen i 19 opinii)

Opis książki

Drugi tom „Kronik rodu Lacey” przenosi czytelników w barwne i fascynujące czasy Anglii Tudorów. Lady Jane Rievaulx, dwórka królowej Elżbiety I, oczekuje przybycia na dwór Jamesa Laceya. Uczucie tych dwojga przez lata było poddawane wielu próbom. Niegdyś James, uciekając przed demonami własnej duszy, wybrał się w niebezpieczną podróż do Ameryki. Lady Jane zaś została skazana na małżeństwo z niechci...

Drugi tom „Kronik rodu Lacey” przenosi czytelników w barwne i fascynujące czasy Anglii Tudorów. Lady Jane Rievaulx, dwórka królowej Elżbiety I, oczekuje przybycia na dwór Jamesa Laceya. Uczucie tych dwojga przez lata było poddawane wielu próbom. Niegdyś James, uciekając przed demonami własnej duszy, wybrał się w niebezpieczną podróż do Ameryki. Lady Jane zaś została skazana na małżeństwo z niechcianym, znienawidzonym cudzoziemcem. Teraz niezależna i piękna Jane w walce o swoje osobiste szczęście będzie musiała stawić czoło utartym obyczajom i konwenansom. Czy James Lacey zdąży wrócić, aby wybawić ją z opresji i ocalić ich trudną miłość?

 

źródło opisu: Egmont Polska Sp. z o. o., 2013

źródło okładki: www.egmont.pl

pokaż więcej

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Tetiisheri książek: 0

W sidłach miłości

Dynastia Tudorów. Lady Jane Rievaulx, dwórka Królowej Elżbiety I wyczekuje Jamesa Laceya, który właśnie wraca z wojny. Młodziutka Jane niegdyś związana z bratem Jamesa, wbrew woli ojca poślubiła starszego mężczyznę, którego teraz opłakuje. Wdowa znalazła się w trudnej sytuacji i musi stawić czoło panującym w XVI-wiecznej Anglii konwenansom. Najbliżsi już znaleźli dla niej odpowiednią partię i wszelkimi siłami namawiają ją na rychły ślub. Ta jednak tak łatwo się nie podda. To młoda, aczkolwiek pełna drapieżnego charakteru i temperamentu dziewczyna, dla której miłość w związku ogrywa istotną rolę. Dwórka marzy o Jamesie i wiąże z nim duże nadzieje. Czy przeszłość pozwoli mu odwzajemnić uczucia Jane i czy sprosta jej oczekiwaniom?

Drugi tom Kronik Rodu Lacey w całości został poświęcony niełatwym relacjom pomiędzy Jane i Jamesem. Eve Edwards przedstawia losy dwojga głównych bohaterów naprzemiennie, dzięki czemu czytelnik w czasie rzeczywistym poznaje dalsze fakty z życia tej dwójki. Lady Jane to postać, którą miałam okazję poznać podczas lektury pierwszego tomu kronik „Alchemii miłości”. Nie była to moja ulubiona bohaterka, większą sympatią obdarowałam Ellie, choć niektóre postępki Jane są godne pochwały. W „Demonach miłości” spodziewałam się dalszych losów Ellie i Willa. Ku mojemu zaskoczeniu, Eve Edwards koncentruje się na zupełnie innych osobach. Pomimo pewnego rozczarowania, moją kolejną podróż na elżbietański dwór, a drugą w towarzystwie lady Jane uznaję za bardzo udaną.

Niewątpliwie, fantastycznie wykreowany i doskonale wykorzystany przez Eve Edwards wątek romantyczny odgrywa w odbiorze powieści szalenie istotną rolę. Miłośnicy cudownych opowieści o miłości nie mają prawa czuć się zawiedzeni. Autorka z gracją opisuje piękne uczucie, wokół którego aranżuje liczne intrygi na królewskim dworze i które okrasza niebezpiecznymi morskimi wyprawami. Mało tego, język jakim posługuje się pisarka znakomicie oddaje ducha tamtejszej epoki. Wszystkie te elementy są świetnie ze sobą powiązane, co sprawia że powieść czyta się niezwykle lekko i przyjemnie.

Kroniki Rodu Lacey są powieściami historycznymi. Spieszę szybko z informacją dla tych, którzy tego przedmiotu nie zaliczają do swoich ulubionych. Absolutnie nie będzie to przeszkadzało w przyjemnej lekturze książki, bowiem autorka osadzając fabułę w czasach Tudorów zdecydowała się nie wprowadzać czytelnika w polityczne meandry, a odpowiednio dobierając styl pisania idealnie odzwierciedliła klimat dworu elżbietańskiego.

„Demony miłości” to fascynująca kontynuacja „Alchemii miłości”, która porwie wielu fanów romantycznych opowieści. Wciągająca fabuła przepełniona wzlotami i upadkami, podobnie jak w pierwszym tomie serii, wraz z przedstawionym przez Eve Edwards światem pięknie się komponują. Skrywane tajemnice, niebezpieczne spiski i intrygujące morskie podróże dopełniają całości. Uczucia przepełniają każdą stronę tej powieści. Zdradzę jeszcze tylko, że strzała Amora trafi nie tylko w głównych protagonistów drugiej części kronik. Polecam!

Agnieszka Stolarczyk

Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 1492
Marta | 2013-12-20
Przeczytana: 13 grudnia 2013

Lubicie serie wydawnicze? Ja lubię, nawet bardzo, szczególnie kiedy opowieść jest dobra nie chcę rozstawać się z bohaterami zbyt szybko. Zawsze dłuży mi się czas pomiędzy jednym, a drugim tomem. Tym bardziej ucieszyłam się, że wydawnictwo Egmont nie kazało nam długo czekać na „Demony miłości”, czyli drugi tom „Kronik rodu Lacey”.

Po tym jak Lady Jane odrzuciła małżeńską ofertę Willa Lacey, aby ten mógł się ożenić z dziewczyną, która kochał, a nie z tą, która powinien, na bohaterkę spadły same kłopoty. Z trudnej sytuacji rodzinnej i finansowej ratuje ją stary markiz, który nie tylko zapewnia młodej żonie odpowiedni tytuł, pozycję społeczną, ale także majątek. Małżeńska sielanka nie trwa jednak długo, gdyż starzec przenosi się na tamten świat. Jane szuka schronienia na dworze królowej Elżbiety I, ale nawet tam prześladują ją synowie zmarłego męża, którzy czyhają na jej wdowi spadek. Na miejscu dziewczyna ponownie spotyka Jamesa Lacey, młodszego brata Willa. Mimo nieprzyjemnej kłótni, kt...

książek: 2279
kasandra_85 | 2013-12-04
Przeczytana: listopad 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/12/kilka-intrygujacych-ksiazek-na.html

książek: 2694
Bujaczek | 2014-01-04
Przeczytana: 21 grudnia 2013

Trudna droga ku miłości

„Był szkodnikiem, a ona różą, która winna kwitnąć bez przeszkód, nieskażona jego dotknięciem.”

Kochacie się mimo tego, że jedno nie wie o uczuciach drugiego. Widujecie się przy okazji, każde błędnie interpretujące zachowanie drugiego. Obydwoje po przejściach, z bliznami mniej lub bardziej bolesnymi. Przez niedomówienia i dbanie o konwenanse mijacie się i cierpicie. Czy macie szanse na szczęśliwe zakończenie?

James Lacey po powrocie z wojny w Niderlandach zmienił się tak bardzo, że nawet hrabia Dorset nie jest w stanie go poznać. Okazuje się, że męczą go wspomnienia z frontu. Nie potrafi pogodzić się z tym co tam zobaczył, zamyka się w sobie i izoluje od wszystkich. Will w trosce o brata wysyła go w podróż, w czasie której ma być zdobyty nowy ląd. Hrabia liczy, że w czasie tego rejsu jego brat odzyska spokój ducha i nauczy na nowo cieszyć się życiem. Przed wyruszeniem w podróż James trafia na dwór Elżbiety I. Między czasie lady Jane po odrzuceniu Williama...

książek: 506
Paulaaaa | 2014-01-25
Przeczytana: 14 stycznia 2014

Wydawnictwo Egmont zaraz obok serii Poza Czasem rozbudowuje swoją ofertę w kierunku książek historycznych. Najpierw pojawił się Odmieniec Philippy Gregory, następnie Alchemia miłości, której tytuł absolutnie nie wskazywał na zawartość książki a niejednokrotnie nawet od niej odstraszał. Tym razem przyszedł czas na kontynuację tej drugiej książki, czyli na Demony miłości.

O ile pierwszy tom skupiony był wokół osób Lady Jane oraz Hrabiego Dorset, o tyle drugi kręci się wokół Lady Jane Rievaulx, którą bardzo dobrze znamy już z poprzedniego tomu. Nadal co prawda napotkamy Hrabiego i jego wybrankę serca, ale to Lady Jane odgrywa pierwsze skrzypce w tej historii. Dziewczyna wyszła za mąż, ale jej wybranek umiera, pozostawiając ją na pastwę pasierbów, którzy są od niej znacznie starsi i zrobią wszystko, by pozbyć jej wdowich praw. Lady Jane trafia więc na dwór królowej Elżbiety I i z niecierpliwością oczekuje przybycia powracającego z wojny Jamesa Laceya, w którym nadal jest zakochana. Nie wi...

książek: 713
Mai | 2013-12-22
Przeczytana: 22 grudnia 2013

Już nikogo nie dziwi chyba, gdy widzi moją kolejną recenzję, traktującą o książce, w której występuje dynastia Tudorów. Nie jest też zaskoczeniem, iż w ten świąteczny czas chętnie sięgnęłam po lekką lekturę, jaką jest druga część z „Kronik rodu Lacey” – „Demony miłości”. Przyznam, że miałam większe oczekiwania co do tego tomu, niż do „Alchemii miłości”. Właśnie to zaważyło bardzo poważnie na ocenie tej powieści.

Eve Edwards może poszczycić się doktoratem z Oxfordu. Swoje powieści traktuje naprawdę poważnie, chcąc w pełni odzwierciedlić epokę, do której dąży. Właśnie dlatego spędza czas na oglądaniu wnętrz starych zamków, turniejach rycerskich, czy nawet ucztach w stylu elżbietańskim. Wsiąknęła tak bardzo w te czasy, iż opanowała elegancką sztukę jedzenia bez widelca, tak słynną w czasach Tudorów. Mieszka w Oxsfordzie z mężem i dziećmi.

„Demony miłości” opowiadają dalsze losy lady Jane – dziewczyny, która odrzuciła zaręczyny hrabiego Dorseta – a teraz została markizą Rievaulx i dwórką...

książek: 930
Rosemarie | 2014-01-11
Przeczytana: 11 stycznia 2014

"Demony miłości" to druga część poczytnego cyklu "Kroniki rodu Lacey". Pierwszy tom, "Alchemia miłości" idealnie trafił w mój gust czytelniczy, sprawił, iż czas, który spędziłam podczas czytania tej książki nie należał do zmarnowanych. Ja po prostu nie potrafię odmówić sobie dobrego romansu umiejętnie połączonego z historią, nie dziwota więc, iż z entuzjazmem przystąpiłam to lektury "Demonów..."

Główną bohaterką poprzedniej części była hrabina Ellie Rodriguez, natomiast w kontynuacji prym wiedzie lady Jane Perceval. Życie zaledwie osiemnastoletniej kobiety nie należało do najłatwiejszych po zerwaniu zaręczyn z hrabią Dorsetem, jednak udało się jej wyjść na "prostą", obecnie jest markizą Rieveaulx i dwórką królowej Elżbiety I. Jane oczekuje przybycia na dwór Jamesa Laceya - mężczyzny, który skradł jej serce. Niestety, ich miłość nigdy nie należała do najłatwiejszych, co rusz napotykała jakieś problemy, przez co młodzi kochankowie nie mogli w spokoju nacieszyć się sobą. I- jak się okazu...

książek: 561
Małgorzata | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 18 grudnia 2013

„Demony miłości” kojarzą się z jednym – z romansidłem! Każdy nieoczytany laik, patrząc na tytuł i okładkę, tak określiłby rodzaj tej literatury. Ale nic bardziej mylnego. Powieści tej nie można zakwalifikować do serii harlekinowych wytworów. Czyta się ją expresem, najchętniej przy kubku dobrej kawy (w zapasie) bo wciąga, i to niemiłosiernie!

Książka jest kontynuacją „Alchemii miłości”, która opowiada o historii miłosnej rodu Lacey. W pierwszej części obserwowaliśmy perypetie najstarszego z rodu – Willa oraz córki zubożałego alchemika – Elli. Tym razem, towarzyszymy lady Jane Rievaulx oraz drugiemu z rodu Lacey – Jamesowi.

W pierwszej części, Jane bohatersko odmówiła małżeństwa z Willem, aby ten mógł ożenić się z swoją wybranką serca, a nie z wybranką rodziny, przez co wpakowała się w duże kłopoty. Z opresji, na krótką chwilę wyrywa ją, żeniący się z nią, umierający markiz. Jednak po jego śmierci, do licznego grona jej wrogów dołączyli jego synowie, walczący o wdowi spadek. Jakby teg...

książek: 360
miiincik | 2013-12-15
Przeczytana: 20 listopada 2013

"Miłość jest jednaka, dla księcia czy dla żebraka."

Miłość. Słowo, które towarzyszy nam praktycznie od początku naszego istnienia. Wybrzmiewa w naszej głowie, jesteśmy jej świadkami każdego dnia. Na ulicy, w telewizorze, w prasie, w szkole, w kawiarni, piekarni, restauracji, sklepie, kinie, galerii handlowej. Mam dalej wymieniać? Chyba nie ma takiej potrzeby. Uczucie to jest doprawdy piękne i zacne, honorowe, niezwykle wymagające. Lecz w całym tym swoim patosie potrafi też zranić i skrzywdzić człowieka. Bo nieodwzajemniona miłość boli najbardziej. Zwłaszcza wtedy, kiedy widzimy wszędzie dookoła zakochane gołąbeczki, niewinnie przytulające się do siebie, świergotające sobie do uszka jakieś miłe słówka. A ciebie aż trzęsie ze złości i chcesz odwrócić wzrok, lecz wiesz, że jest to działanie bezcelowe, bo zraz zobaczysz inną parę zakochanych. I znowu będziesz musiał przeżywać tą wewnętrzną walkę z samym sobą, uśmiechnąć się fałszywie i z nutą rozpaczy wysyczeć: "Pięknie razem wyglądacie"....

książek: 942
Annie | 2014-01-25
Na półkach: 2014, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 22 stycznia 2014

Pierwsza część ,,Kronik rodu Lacey" ku mojemu zaskoczeniu bardzo mi się spodobała. Mimo, że za wiele już nie pamiętałam z ,,Alchemii miłości" to i tak z chęcią sięgnęłam po część drugą. Zawartość książki bardzo szybko pomogła mi przypomnieć co było w poprzedniej części i z przypomnianą wiedzą mogłam z przyjemnością pogrążyć się w czytaniu książki ,,Demony miłości".

Jak zacznie się czytać książkę ,,Demony miłości" tak się ja czyta i czyta. Nie jest ona jakąś wybitną pozycją, lecz bardzo szybko mnie wciągnęła. Nawet fakt, iż od początku wiedziałam jakie będzie zakończenie (kto by nie zgadł?), to i tak z czytania tej książki czerpałam same przyjemności. Miłości, intrygi, rywalizacje - wszystko to wciąga czytelnika w świat z czasów Elżbiety I. Lady Jane to niespotykana bohaterka, którą bardzo polubiłam, nie raz sprawiła, że na mojej twarzy zagościł uśmiech.

Książkę ,,Demony miłości" czytało mi się świetnie i nie mogę się doczekać kolejnej części, która ma być już ostatnią. Książkę szyb...

książek: 539

"Myślę, że nosisz w sobie ranę, głęboko w sercu, jak sam powiedziałeś. Chciałabym... chciałabym spróbować ją uleczyć, jeśli tylko mi pozwolisz".

Dwa lata temu dumna lady Jane odrzuciła oświadczyny Willa Lacey i pozwoliła, by ten wyszedł za kobietę, którą naprawdę kochał. Do tej pory dziewczyna nie mogła sobie znaleźć miejsca w sercu żadnego ukochanego, gdyż ciągle sprawował nad nią władzę ojciec. Dopiero udało się jej zaprzyjaźnić z pewnym mężczyzną, który postanowił, że wyrwie ją z niewoli ojca i weźmie z nią ślub, by tylko mogła wreszcie być wolna. Lady Jane była mu niezmiernie wdzięczna mimo tego, że dzieliła ich dosyć spora przepaść wiekowa. Po jakimś czasie jej mąż, a zarazem najlepszy przyjaciel, umarł ze starości i wtedy zaczęło się prawdziwe piekło. Jej "pasierbowie" chcieli pozbawić ją wszystkich rzeczy, w które zaopatrzył ją jej były mąż, ale Jane dostała posadę damy dworu u królowej Elżbiety I, więc jak najszybciej wyjechała z posiadłości Patonów i postanowiła wieść życie u...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Stanisław Jachowicz
    218. rocznica
    urodzin
  • Jana Frey
    45. rocznica
    urodzin
    Pragnąłem mieć siłę,aby wdeptać ich w ziemię i zadać im wielki ból...
  • Karen Blixen
    129. rocznica
    urodzin
    Chodźmy (...) zaryzykujmy niepotrzebnie życie. Bo jeżeli życie ma jakąś wartość, to polega ona na tym, że jej nie ma. Frei lebt wer sterben kann. Wolny żyje ten, kto umie umrzeć.
  • Nick Hornby
    57. rocznica
    urodzin
    Kibice piłki nożnej rozumują w taki sposób: nasze lata, nasze jednostki czasu, zaczynają się w sierpniu i kończą w maju

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd