Prowincje

Wydawnictwo: Charaktery
6,33 (6 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393437665
liczba stron
136
słowa kluczowe
felietony, prowincja, wspomnienia
język
polski
dodał
Drakinen

Książka red. Bogdana Białka nie przypadkiem zaczyna się od referatu na temat prowincjonalizmu, gdyż właśnie przezwyciężenie w nas prowincjonalizmu jest w istocie wiodącym tematem całego zbioru. Zgadzam się z autorem, że w naszych czasach pojęcie prowincjonalizmu odchodzi w przeszłość, że Rzym jest wszędzie dla człowieka współczesnego, który za pośrednictwem nowych środków przekazu jest w...

Książka red. Bogdana Białka nie przypadkiem zaczyna się od referatu na temat prowincjonalizmu, gdyż właśnie przezwyciężenie w nas prowincjonalizmu jest w istocie wiodącym tematem całego zbioru. Zgadzam się z autorem, że w naszych czasach pojęcie prowincjonalizmu odchodzi w przeszłość, że Rzym jest wszędzie dla człowieka współczesnego, który za pośrednictwem nowych środków przekazu jest w stanie w każdej chwili dotrzeć do interesującej go informacji. Musi tylko chcieć i wiedzieć, czego szuka. Aleksy Awdiejew

Co to jest prowincja? Nie wiem. Wszystko jest prowincją. Niektóre miejsca są zaściankiem ze swoim charakterem, narracją, indywidualnością, inne są zadupiem, miejscami takimi, jak wszystkie inne, tylko o zmienionych dekoracjach. Jak pisał Siegfried Lenz: prawdziwe metropolie są w nas. I prawdziwe prowincje też. Ostatecznie, jak powiada Tadeusz Słobodzianek, każdy ma taką prowincję, jaką sobie wybiera. Warto wiedzieć, gdzie w nas przebiega granica między metropolią a prowincją, zaściankiem a zadupiem. Ale to przecież inna opowieść.
z tekstu „Prowincja - między zaściankiem a zadupiem. Zeznania prowincjusza”

 

źródło opisu: http://sklep.charaktery.eu/prowincje.html

źródło okładki: http://sklep.charaktery.eu/media/products/2dfbf30b...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1587
Wioleta Sadowska | 2013-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 grudnia 2013

"Co to jest prowincja? Nie wiem. Wszystko jest prowincją. Niektóre miejsca są zaściankiem ze swoim charakterem, narracją, indywidualnością, inne są zadupiem, miejscami takimi jak wszystkie inne, tylko o zmienionych dekoracjach".


Pojęcie prowincji można odnieść do dwóch płaszczyzn. Pierwsza to używane potocznie określenie dla mniej rozwiniętego obszaru geograficznego, oddalonego od centrum, Druga płaszczyzna to natomiast stan umysłu, charakteryzujący się zaściankowością i brakiem otwarcia na nowe horyzonty. Publikacja, o której dzisiaj chciałabym wam opowiedzieć, łączy obie te płaszczyzny w jedną całość.

Bogdan Białek to dziennikarz, społecznik, psycholog oraz rzecznik porozumienia międzykulturowego. Białek jest założycielem i redaktorem naczelnym miesięcznika psychologicznego "Charaktery", jak również wydawnictwa pod taką samą nazwą. Z okazji okrągłej rocznicy pracy dziennikarskiej (czterdzieści lat w zawodzie), Białek wydał dwie publikacje: "Prowincje" oraz "Cienie i...

książek: 276
Maja | 2013-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 grudnia 2013

Pochodzący z Odessy Chaim Israel Cwancinger po długiej nieobecności w swoim mieście odwiedza przyjaciół. Ci od razu zwracają uwagę na jego kunsztowny garnitur. Zachwytom nie ma końca. Zaraz jednak, jak to bywa, nastają na niego:
-Powiedz no, Cwancinger, skąd ty masz taki piękny garnitur?
-Uszył mi go krawiec - odpowiada skromnie Cwancinger.
-Który krawiec? Który odeski krawiec tak szyje? - dopytują się.
-A kto mówi odeski? Nie odeski, a paryski. Uszyto mi go w Paryżu - precyzuje Cwancinger.
-A gdzie jest ten Paryż? - naciskają przyjaciele.
-Jakieś 2300 kilometrów stąd - odpowiada po chwili namysłu Chaim Israel.
-Zobaczcie, takie zadupie, a jak umieją szyć! - pochwalił prowincję jeden ze zgromadzonych.
~jedna z anegdot zawartych w książce


Jak doskonale ilustruje to powyższa anegdota, nie ma jednej prowincji. Dla jednych prowincją jest Paryż, dla innych Odessa, dla jeszcze innych jakaś mała wioska w dorzeczu Amazonki, a dla kolejnych osławiony w jednej z nieemitowanych już reklam...

książek: 567
Wyrażone Słowami | 2013-11-27
Przeczytana: 27 listopada 2013

Prowincja. Mnie to niepozorne słówko kojarzy się z falującymi zbożami, pięknie pachnącym lasem, świeżymi wyrobami, pysznym serem od pani Ani, wielogodzinnymi spacerami, nieodśnieżonymi przez wiele dni drogami, kiepską komunikacją miejską, dużym podwórkiem, jednym słowem z domem. Innym może przychodzić na myśl tylko słoma w butach, polne drogi, niezbyt przyjemny zapach krowich odchodów, po prostu wieś. Czy tylko tym jest prowincja? Czy można tak też określić miasteczko, miasto, wielką aglomerację?

Według pana Bogdana Białka (wydawcy,dziennikarza, psychologa) każdy nosi w sobie własną prowincję. Miejsce, z którego się wywodzi, w którym się dobrze czuje i miło wspomina. Jednocześnie oddziela pojęcie prowincji od zadupia, które nijak przyjemnie się nie kojarzy.

Wspomnienia o naszej historii po II Wojnie Światowej obejmują głównie, co raz częściej pojawiające się opisy działań walki z komuną bądź jej poddaństwo, ukazują tajne organizacje, szmalcowników, opowieści o ścieżkach zdrowia,...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd