Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Demony Dextera

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Cykl: Dexter (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
6,59 (1638 ocen i 146 opinii) Zobacz oceny
10
61
9
128
8
241
7
475
6
363
5
224
4
62
3
69
2
9
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Darkly Dreaming Dexter
data wydania
ISBN
9788378857112
liczba stron
336
język
polski
dodał
Andrew

Dexter miał trzy lata, gdy adoptowała go rodzina policjanta Harry'ego Morgana. Teraz sam pracuje w policji – jest analitykiem śladów krwi w laboratorium kryminalistycznym w Miami. Sympatycznym, dowcipnym, lubianym przez wszystkich. Choć seks kompletnie go nie interesuje, umawia się na randki z Ritą, młodą rozwódką z dwójką dzieci. Ale to wszystko kamuflaż. W rzeczywistości Dexter jest seryjnym...

Dexter miał trzy lata, gdy adoptowała go rodzina policjanta Harry'ego Morgana. Teraz sam pracuje w policji – jest analitykiem śladów krwi w laboratorium kryminalistycznym w Miami. Sympatycznym, dowcipnym, lubianym przez wszystkich. Choć seks kompletnie go nie interesuje, umawia się na randki
z Ritą, młodą rozwódką z dwójką dzieci. Ale to wszystko kamuflaż. W rzeczywistości Dexter jest seryjnym zabójcą, osobnikiem niezdolnym do ludzkich uczuć. Wewnętrzny głos, który nazywa Mrocznym Pasażerem, każe mu zabijać. Tę ponurą „przypadłość” dostrzegł kiedyś jego przybrany ojciec i – nie mogąc jej usunąć – wpoił synowi swoisty kodeks postępowania: swoje mordercze instynkty może kierować wyłącznie przeciw innym zabójcom, socjopatom o podobnie spaczonej psychice. Dzięki możliwościom, jakie daje mu praca w policji, Dexter bezbłędnie identyfikuje potencjalne ofiary (jak choćby zabójcę dzieci, księdza Donovana) i dokonuje ich egzekucji, zabijając nożem, ćwiartując, pakując szczątki zwłok do worków na śmieci. Kiedy w Miami pojawia się seryjny morderca prostytutek, działający według identycznego modus operandi, Dexter staje przed poważnym dylematem. Osobiście zająć się zbrodniarzem? Czy – kierując się dobrem śledztwa oraz swojej siostry Deb, policjantki uczestniczącej w dochodzeniu – postarać się, by wpadł w ręce sprawiedliwości? Spokoju nie daje mu także trzecia możliwość: nie ma żadnego drugiego zabójcy, to on sam jest sprawcą wszystkich zbrodni, które popełnia podczas snu...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 292
Katz | 2014-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2014

Nie można powiedzieć, że "Demony Dextera" wbijają w fotel, zwalają z nóg, przyprawiają gęsią skórkę i <tu wpisz inne dowolne określenia zachwyconych recenzentów>. Ale jest coś, co sprawiło, że w tytułowym bohaterze zauroczyłam się od pierwszego rozdziału. Bo jak tu nie kochać aspołecznego laboratoranta policyjnego ze skłonnościami psychopatycznymi, który w wolnych chwilach lubi wyskoczyć na miasto i zamordować jakiegoś innego zabójcę? Jeff Lindsay w pierwszej części perypetii Dextera serwuje ogromną dawkę krwi i humoru. To połączenie zdaje egzamin, mimo małych niedociągnięć (fabuła jest mało rozbudowana a zakończenie przewidywalne). Muszę jednak przyznać, że dawno nie wybuchałam tak często śmiechem czytając książkę. Ach, ten uroczy Dexter, nie mogę doczekać się kolejnego spotkania ;-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spod zamarzniętych powiek

Książka napisana z perspektywy fantastycznego himalaisty, ale przede wszystkim człowieka. Bielecki nie jest tu tylko maszyną zdobywającą szczyty, któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd