6,36 (196 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
8
8
19
7
54
6
51
5
29
4
11
3
7
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323890843
język
polski

Pensjonat z marzeń Bea prowadzi uroczy, nieco staroświecki pensjonat w Nowej Anglii. Kocha to miejsce i potrafi nadać mu niepowtarzalny charakter. Dlatego z oburzeniem przyjmuje plany modernizacji przedstawione jej przez nowego właściciela. Jednak Taylor przywykł do życia w szaleńczym tempie, decyzje podejmuje równie szybko i kieruje się wyłącznie chęcią zysku. Marzycielka i bezwzględny...

Pensjonat z marzeń
Bea prowadzi uroczy, nieco staroświecki pensjonat w Nowej Anglii. Kocha to miejsce i potrafi nadać mu niepowtarzalny charakter. Dlatego z oburzeniem przyjmuje plany modernizacji przedstawione jej przez nowego właściciela. Jednak Taylor przywykł do życia w szaleńczym tempie, decyzje podejmuje równie szybko i kieruje się wyłącznie chęcią zysku. Marzycielka i bezwzględny biznesmen toczą nieustanne spory...
Rajska jabłoń
Eden Carlbough wcale nie spodziewała się, że prowadzenie letniego obozu dla dziewcząt będzie łatwe. Jednak nawet nie przemknęło jej przez głowę, że skryć się przed nimi na jabłoni. Na szczęście uratował ją właściciel sadu. Kiedy dosłownie wpadła

w jego ramiona, Chase pomyślał, że nie będzie w stanie oprzeć się pokusie, skoro los zesłał mu tak wspaniały owoc...

 

źródło opisu: opis własny

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 349
agata | 2019-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Romans, 2019
Przeczytana: 10 września 2019

taka-jest-agata.blogspot.com

"Pensjonat z marzeń"
Czasami warto przeczytać coś lekkiego, relaksującego i niebudzącego większych emocji.
Ja wtedy wybieram utwory Nory Roberts.
Za mną lektura „Pensjonatu z marzeń”.
BJ ma 24 lata, lecz wygląda o wiele młodziej. Z tego też powodu, nie wszyscy traktują ją poważnie.
A dziewczyna piastuje dosyć ważne stanowisko- zarządza urokliwym pensjonatem w małym miasteczku.
Hotelik, którym opiekuje się BJ, ma swój indywidualny, starodawny klimat… Antyczne meble, wieczorki taneczne, domowa kuchnia. Ot idealne miejsce by odpocząć od zgiełku wielkiego miasta.
Oferta skierowana jest raczej do osób o przeciętnych zarobkach.
Nie ma tu atrakcji dla bogaczy typu jacuzzi, masaże, sale konferencyjne.
Pracownicy pensjonatu dowiadują się, że na dniach, ma przyjechać na wizytację właściciel placówki-Taylor Reynolds.
Jest to bezwzględny przedsiębiorca, zamierza przekształcić owo urokliwe miejsce jakim jest „Lakeside Inn” w nowoczesny hotel.
BJ nie chce jednak...

książek: 7503

Doskonała powieść na poprawę humoru, wspaniałe dwie powieści i poruszające...samo życie.
Bardzo mnie się podobały,,wzruszyły mnie

książek: 1214
AuroraBorealis | 2016-04-01
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

Mamy tu dwie krótkie historie napisane w typowym dla harlequina stylu.

Pierwsza "Pensjonat z marzeń" nie przypadła mi do gustu, ponieważ była dla mnie słaba, mdła, zbyt cukierkowa, szybka z naiwną, dziecinną, niedoświadczoną, zachowującą się jak dzik do mężczyzn bohaterką B.J, która pracowała jako menadżer w pensjonacie i ostro walczyła z naszym bohaterem, a właścicielem tegoż hotelu Taylorem - facetem wyjątkowo władczym, męskim, stanowczym i ogólnie nie znoszącym sprzeciwu. B.J. szczególnie zależało na tym, by jej miejsce pracy zostało zachowane w aktualnym stanie i nie było przekształcane w nowoczesny, hałaśliwy hotel.

Po skończeniu tej historii już miałam napisać, że Norze Roberts nie wychodzi pisanie czystych romansów czyli takich, które nie zawierają żadnych tajemnic czy wątków kryminalnych, kiedy rozpoczęłam czytanie drugiej części i tu spotkała mnie przyjemna niespodzianka.

Spodobało mi się poczucie humoru autorki, gdyż w "Rajskiej jabłoni" mamy bohaterkę o...

książek: 187
Czarna | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane, 52/2016
Przeczytana: 18 marca 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

W jednym zdaniu, przyjemna, lekka lektura. Można przeczytać.
Pozycja składa się z dwóch miłosnych opowiadań.

Pensjonat marzeń- opowiadanie przewidywalne do granic możliwości. Zachowania bohaterów nie realne. Nie wyobrażam sobie, aby zwykły pracownik taki jak BJ w ten sposób odnosił się do szefa na wizytacji, czy szef powinien być aż tak władczy i zarządzać pracownikiem nawet w jego wolnym czasie. Te opowiadanie nie podobało mi się, przez co zaniżyłam całokształt opinii.
W tej historii doszukalam się też irytującego podobnieństwa do trylogii 50 twarzy Greya:

1) Ona biedna, on bogaty, oferujący BJ luksusy
2) On przystojny, władczy, humorzasty
3) I własny samolot, drogie samochody :D

Rajska Jabłoń- opowiadanie wybroniło się, podobało mi się dużo bardziej niż poprzednie. Romans Eden z Chasem był widoczny i przewidywalny, ale nim para dotarła do siebie, było trochę zabawnych perypetii i przeszkód po drodze.

książek: 542
Kakyuu | 2015-11-20
Na półkach: Przeczytane

Kiedyś czytałam romanse szybko, dla relaksu i odpoczynku pomiedzy cieższymi pozycjami. Byłam przygotowana ns coś lekkiego, bez głebi. Mocno działała mi pierwsza opowiastka na nerwy, druga była znośniejsza. To tempo rozwijania się romansu (zabójcze dwa dni) jakoś mnie mierzi, chyba wole historie gdzie bohaterowie docieraja się miesiacami. Za drugie opowiadanie daje mocne 5 /10.

książek: 110
Aneta | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane

ksiazka na jeden wieczor.Lubie ksiazki Nory Roberts.czyta sie je szybko ,napisane sa prostym jezykiem.Ta opowiada o dwoch twardych ,niezaleznych kobietach,ale niestety pod wplywem napotkanych panow ...........Dwa opowiadania zakonczone sa ...polecam

książek: 604

Liczba stron: 289
To moje trzecie spotkanie z tą autorką. Nie jest źle.
Książka jak dla mnie średnia.Pierwsze opowiadanie było nawet ciekawe,drugie zaś już niestety mniej.
W pierwszym trochę więcej się dzieje,są kłamstwa,intrygi,ale na końcu przepiękne,bajkowe zakończenie:-)
Drugie było trochę nudnawe i irytujące.
Plus w tym,że te opowiadania czyta się bardzo szybko,prosty język. Trochę się przy niej rozluźniłam,bo jest to książka na dwa wieczory:-)

''Pokusa to perfumy,które wdycha się tak długo,aż człowiek zapragnie miec flakon'' Jean Paul Belmondo.

książek: 300
mala5317 | 2015-02-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 lutego 2015

Nie pamiętam która to już książka na moim koncie tej autorki. Czytałam jej romanse jak i te pozycje bardziej sensacyjne oraz z domieszką elementów fantasy. Nie spotkałam takiej, która by mi się nie podobała. Jedne robiły na mnie większe, inne mniejsze wrażenie, ale zawsze spędzałam przy nich miłe chwile zapomnienia.

Z tą jak najbardziej było podobnie. Książka zawiera dwa krótkie historie miłosne w iście harleqinowym wydaniu. Nie wymaga myślenia i zastanawiania się nad treścią. To dwa proste opowiadania do przeczytania i zapomnienia. Ale zacznę najpierw od rzeczy podstawowych.

Kupiłam ją ostatnio okazyjnie w gazecie "Viva", więc wkład pieniężny nie był wielki Przypuszczam, że gdybym nabyła ją po cenie widniejącej na okładce czułabym się oszukana. Opowiadania w środku ukazywały się już wcześniej, przeszło dziesięć lat temu. Poza tym jedno z nich ukazało się pod innym tytułem. Krótko mówiąc nie lubię naciągania, a tak się mimo wszystko poczułam. Dla czytelnika bardzo nieprzyjemne...

książek: 317
Marta | 2015-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2015

Kolejny romans tej autorki.Dość ciekawy a jednocześnie banalny i przewidujący.

książek: 1069
Karolina | 2014-03-16
Przeczytana: 16 marca 2014

Lubię Roberts. Nie lubię jej romansów, a konkretniej kreowania bohaterów. Lubię romanse ogólnie, ale w tych dwóch opowiadaniach autorka się nie popisała.
Książkę mamy podzieloną na dwa opowiadania - "Pensjonat marzeń" oraz "Rajska jabłoń".
Pierwsze z nich jest katorgą. Bohaterka jest strasznie głupia, naiwna i płytka, daje sobą pomiatać, nie potrafi wyrazić swojego zdania, daje się manipulować i ona ma niby zarządzać pensjonatem? On za to typ maczo,który za nic ma kobiecą odmowę, ba! samą kobietę. Jego zdanie jest najważniejsze, nie liczy się z nikim i niczym. I to ma być niby miłość w ciągu kilku godzin? Cztery razy próbowałam nie rzucić w kąt tego czytadełka. Gdybym osobiście spotkała takiego zadufanego w sobie bufona, to skończyło by się na plaskaczu a nie pocałunkach. I jako bohater nie przedstawił sobą żadnych pozytywnych cech, więc niby za co go kochać? Za urodę?
Na szczęście, trochę lepiej napisana jest "Rajska jabłoń" - to przeczytałam dosyć szybko, w jeden spokojny...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd