Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziesięć kawałków

Cykl: Stephanie Plum (tom 10)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,7 (423 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
61
9
46
8
120
7
122
6
57
5
11
4
5
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ten Big Ones
data wydania
ISBN
9788375749724
liczba stron
350
język
polski
dodała
joly_fh

Inne wydania

Książki o Stephanie Plum są jak kolejne odcinki dobrego serialu – śmieszne i wciągające. Każda kolejna to inna historia oraz nowe przygody dziewczyny z Jersey, która pracuje jako łowczyni nagród. Stephanie ma niebywały talent do przebywania w niewłaściwych miejscach w niewłaściwym czasie. Prosty wypad na lunch kończy się wybuchem samochodu i nagle z łowczymi staje się celem. Taka karma....

Książki o Stephanie Plum są jak kolejne odcinki dobrego serialu – śmieszne i wciągające. Każda kolejna to inna historia oraz nowe przygody dziewczyny z Jersey, która pracuje jako łowczyni nagród.

Stephanie ma niebywały talent do przebywania w niewłaściwych miejscach w niewłaściwym czasie. Prosty wypad na lunch kończy się wybuchem samochodu i nagle z łowczymi staje się celem. Taka karma. Jednak stara się znaleźć kryjówkę. Idealne jest mieszkanie Komandosa, twardego faceta, który wprowadził ją w tajniki zawodu.

Groteskowy wyścig z czasem i szalonymi pomysłami wścibskiej babci Mazurowej połączony z polowaniem na pączki.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2014

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Tetiisheri książek: 1438

Stephanie Plum i kolejne kłopoty

Główna bohaterka serii stworzonej przez Janet Evanovich to postać, którą polubiłam już podczas pierwszego spotkania. Nieważne, że Steph jest roztrzepana i trochę niezdarna. Jej poczucie humoru wynagradza wszelkie niedoskonałości. Cechą charakterystyczną Stephanie Plum jest również umiejętność - choć może to nie najlepsze określenie - pakowania się w kłopoty. Tam gdzie kłopoty, tam i Stephanie Plum.

Stephanie traci pracę, brakuje jej gotówki, do tego samochód odmawia posłuszeństwa. Ostatnią deską ratunku okazuje się kuzyn Vinnie, u którego zatrudnia się jako łowczyni nagród. Dziewczyna nie dość, że nie posiada kwalifikacji do wykonywania tego zawodu, to nie ma o nim najmniejszego pojęcia. Jej dotychczasowe życie zaczyna nabierać niesamowitych kolorów, kiedy okazuje się, że łowca nagród to profesja wymagająca nie tylko siły, odwagi, sprytu czy zwinności. To także zawód, w którym umiejętne posługiwanie się bronią okazuje się być priorytetem. Taki był początek. Steph coraz lepiej radzi sobie w swojej profesji. Niezmienny pozostaje jeden fakt – dziewczyna wciąż przyciąga do siebie kłopoty. W „Dziesięciu kawałkach” łowczyni otrzymuje kolejne zlecenie. Czy poradzi sobie z zadaniem i w jakie tarapaty wpakuje się tym razem, dowiecie się z dziesiątej już części przygód o szalonej Śliweczce.

Akcja powieści mknie w zastraszającym tempie, książkę dosłownie połyka się w jeden wieczór. Evanovich utrzymuje serię na równym poziomie. Pomimo tego, że mamy do czynienia już z dziesiątą...

Główna bohaterka serii stworzonej przez Janet Evanovich to postać, którą polubiłam już podczas pierwszego spotkania. Nieważne, że Steph jest roztrzepana i trochę niezdarna. Jej poczucie humoru wynagradza wszelkie niedoskonałości. Cechą charakterystyczną Stephanie Plum jest również umiejętność - choć może to nie najlepsze określenie - pakowania się w kłopoty. Tam gdzie kłopoty, tam i Stephanie Plum.

Stephanie traci pracę, brakuje jej gotówki, do tego samochód odmawia posłuszeństwa. Ostatnią deską ratunku okazuje się kuzyn Vinnie, u którego zatrudnia się jako łowczyni nagród. Dziewczyna nie dość, że nie posiada kwalifikacji do wykonywania tego zawodu, to nie ma o nim najmniejszego pojęcia. Jej dotychczasowe życie zaczyna nabierać niesamowitych kolorów, kiedy okazuje się, że łowca nagród to profesja wymagająca nie tylko siły, odwagi, sprytu czy zwinności. To także zawód, w którym umiejętne posługiwanie się bronią okazuje się być priorytetem. Taki był początek. Steph coraz lepiej radzi sobie w swojej profesji. Niezmienny pozostaje jeden fakt – dziewczyna wciąż przyciąga do siebie kłopoty. W „Dziesięciu kawałkach” łowczyni otrzymuje kolejne zlecenie. Czy poradzi sobie z zadaniem i w jakie tarapaty wpakuje się tym razem, dowiecie się z dziesiątej już części przygód o szalonej Śliweczce.

Akcja powieści mknie w zastraszającym tempie, książkę dosłownie połyka się w jeden wieczór. Evanovich utrzymuje serię na równym poziomie. Pomimo tego, że mamy do czynienia już z dziesiątą częścią i moglibyśmy zastanawiać się nad tym, co autorka może nam jeszcze pokazać, doświadczymy pozytywnych emocji. Powinniśmy już chyba przywyknąć do tego, że ze Stephanie Plum nie będziemy się nudzić. Mało tego, z nią ubawimy się po pachy, a dodatkowo poczujemy dreszczyk ekscytacji i to nie tylko ten spowodowany zawiłą zagadką kryminalną, a również ten wywołany widokiem przystojnego mężczyzny.

Powieść czyta się rewelacyjnie. Napięcie budowane w powieści podsyca ciekawość czytelnika. Wątki poboczne urozmaicają całość, element romantyczny leciutko odznacza się gdzieś w tle całej historii, a dowcipne dialogi powodują, że na naszej twarzy pojawia się uśmiech, który nie znika jeszcze długo po zakończeniu lektury. Nieskomplikowany język i lekki styl pisania Janet Evanovich to dodatkowe plusy powieści.

Krótko mówiąc, Śliweczka jest nadal niesamowita i wciąż niezmiennie zabawna. Janet Evanovich po raz kolejny sprostała moim oczekiwaniom. Powieść „Dziesięć kawałków” dostarczyła mi przyjemnych emocji. Nie dość, że Stephanie umiliła mi czas, to jeszcze wciągnęła w wir nieprzewidywanych wydarzeń. Już teraz z niezwykłym zaciekawieniem zabieram się za lekturę jedenastego tomu o Stephanie Plum.

Agnieszka Stolarczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (963)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3348
aleksnadra | 2014-04-06
Przeczytana: kwiecień 2014

Jeszcze nie przebrzmiał śmiech i pamięć o "Wystrzałowej dziewiątce", a już pojawiła się kolejna część przygód przebojowej dziewczyny z Jersey. Z szaleńczym entuzjazmem w oczach i ruchach (czyt. tańczyła z książką w objęciach przy lekkim przerażeniu obserwującej rodziny) czym prędzej zabrałam się do lektury.

Tom rozpoczyna głęboka myśl, która przebija kultową już bombonierkę Forresta Gumpa: "Moim zdaniem życie jest jak pączek z dżemem. Nie dowiesz się, jakie tak naprawdę jest, póki się w nie nie wgryziesz i uznasz, że właściwie bardzo ci smakuje." Czemu o tym wspominam? Bo Stephanie życie bardzo smakuje i stara się czerpać z niego maksimum przyjemności. Niestety na to życie nastaje wynajęty kiler o wdzięcznej ksywie Złomiarz i najgroźniejszy gang uliczny Grajdoła- Zabójcy. A wszystko zaczęło się od banalnego wypadu na lunch, a potem ruszyła lawina niefortunnych zdarzeń: przebita opona w rowerze, rozpoznana twarz groźnego przestępcy- Czerwonego Diabła, koktajl Mołotowa, palący się...

książek: 850
Agacha | 2015-09-05
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 04 września 2015

Czytając zamieszczone tu opinie, zastanawiam się, czy ze mną jest coś nie tak. Same zachwyty nad bohaterką i jej super zabawnymi przygodami. Ja jakoś nie pokładałam się ze śmiechu. Po prostu kolejna książka z tych lekkich i łatwych (ta nawet z tych naiwnych) ale szału nie ma. Najlepsza była babcia Mazurowa i ze zdziwieniem dowiedziałam się, że pochodzi z Węgier. No ale jeszcze kilkakrotnie zauważyłam, że autorka nie ma pojęcia o polskich nazwiskach. Nie jestem pewna, czy jeszcze kiedyś sięgnę po książkę z tej serii.

książek: 936
Soulmate | 2014-04-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 kwietnia 2014

Tęskniliście? Bo ja tak, i nie wyobrażam sobie, że ta seria kiedyś się skończy.
Wyobraziłam sobie.
Auć, to boli.
Ale dość wygłupów, te znajdziecie w książce - i to w naprawdę dużej dawce, za dużej dawce. Można rzec, że autorka pojechała po bandzie, bo Steph z powodu desperacji robi naprawdę głupie rzeczy, np. szuka jaskini Batmana, a co gorsze, znajdując ją, zamieszkuje w niej na czas bycia poszukiwaną przez płatnego zabójcę. A czemu jest poszukiwana? Znacie szczęście (pech) naszej bohaterki. Ona po prostu przyciąga katastrofy.
Aż trudno uwierzyć, że Janet Evanovich "wróciła" do Polski z rzeczoną serią dopiero dwa lata temu, bo to już dziesiąta część a ja czuję się tak, jakbyśmy ze Steph znały się od zawsze. Bohaterka to taka lepsza wersja mnie, bo mamy prawie identyczne wady ale ona posiada trochę więcej zalet jak choćby aparycję przyciągającą największe ciacha w Trenton czyli Morellego i Komandosa, z naciskiem na tego drugiego. Tak, mam słabość do tych złych.
...

książek: 7384
Anna-mojeksiążki | 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 kwietnia 2014

Za Śliwką już zdążyłam się stęsknić – uwielbiam jej przygody! Chyba nie ma drugiej takiej bohaterki, która notorycznie pakuje się w kłopoty.

Stephanie Plum jest łowcą nagród i pracuje w agencji swojego kuzyna, Vinniego. Przy jej boku jak rycerz tkwi gliniarz, Morelli, ale również sekunduje jej tajemniczy Komandos. W agencji nudno nie jest, a Connie i Lula wspierają Steph swoimi umiejętnościami, a i czasem bronią.

Oczywiście, Stephanie nie byłaby sobą, gdyby nie przyczyniła się do wysadzenia kolejnego swego samochodu w powietrze – niechcący! Jest świadkiem napadu na sklep, a koktajl Mołotowa trafia przypadkiem w jej auto. I jest to początek pościgu i walki z Czerwonym Diabłem oraz z gangami. Plum skutecznie zachodzi im za skórę, bo okazuje się, że gang wydaje na nią karę śmierci i płatny zabójca rusza jej śladem. Morelli próbuje ją chronić i najchętniej zamknąłby ją w swoim domu.
A co robi Śliwka? Oczywiście, wyprowadza się, ale nie bardzo ma dokąd….. Komandos zostawił jej do...

książek: 147
dra | 2017-10-13
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 13 października 2017

Stephanie jak ją określił Komandos jest "komediowym urozmaiceniem". Jest "rozrywką" dla niego i jego pracowników i oczywiście dla mnie.
Stephanie potrafi doprowadzić do łez jak i do szewskiej pasji. To cała ona. Jej temperament, jej niezależność nie pozwalają jej być kurą domową, przykładną żoną. A do tego na takie spokoje życie nie pozwoli Luna, wielki tchórz i wielki podpuszczacz. Powiedźcie sami jak nie kochać dziewczyny, która nie da się podporządkować nikomu nawet Morelliemu.

książek: 62
sivy | 2014-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

Książka bardzo fajna - zabawna, czasem nawet śmieszna, dużo akcji, niemniej jednak mam 2 uwagi, które miały kluczowy wpływ na ocenę 7/10 zamiast np 9/10.
Pierwsza, to zakończenie - może się czepiam, ale odniosłem wrażenie, że było co najmniej lekko naciągane, żeby nie powiedzieć nierealne gdyby odnieść je do rzeczywistości jaka kreowana jest w książce.
Druga, właściwie, może to nie wada, a cecha, którą pokrętnie odbieram będąc mężczyzną - widać po tekście miejscami, że książka została napisana przez kobietę, o kobiecie i chyba bardziej dla kobiet - barwne opisy wyglądu, zapachów, czy odczuć raczej dotyczą męskiej części bohaterów, płeć piękna jest potraktowana w tych względach lekko po macoszemu, ale tak jak wspomniałem, może to cecha, a nie wada.
Podsumowując książka bardzo fajna, kobiety będą w 100% zadowolone, faceci też, gdy z przymrużeniem oka potraktują powyższe kwestie :)

książek: 5325

Stephanie Plum i… kolejne kłopoty!

"- Tu nie chodzi o równouprawnienie kobiet. To kwestia osobista. Chcę żebyś wspierał mnie w moim wyborze kariery zawodowej.
- Ty nie masz żadnej kariery- zaprotestował Joe- Ty masz misję samobójczą. Większość kobiet stara się unikać zabójców i gwałcicieli. A ja mam dziewczynę, która chodzi i stara się ich znaleźć. A jakby mordercy i gwałciciele nie wystarczali, to teraz jeszcze wkurwiłaś cały gang."*

Jeśli myślałaś, że wyczerpałaś limit pecha na ten rok, to grubo się mylisz. W twoim wykonaniu zwykła wyprawa aby coś zjeść może zapoczątkować szereg wydarzeń, w których to właśnie ty będziesz w samym środku. Masz niebywały talent do pakowania się w niemałe kłopoty i przyciągania do siebie dziwnych i niebezpiecznych osobników. Kogo tym razem zdenerwowałaś?

Steph jest łowczynią nagród, pracującą dla swojego kuzyna, Vinniego. U jej boku od jakiegoś czasu wiernie trwa Morelli oraz Komandos, pierwszy jest gliniarzem, a drugi… kimś, ale to dzięki niemu...

książek: 842
SONCHUS | 2014-04-29

Nie wiem skąd Janet Evanowicz czerpie inspiracje do pisania tej serii książek ale mam wielką nadzieję że to źródło nigdy się nie wyczerpie.
Uwielbiam Stephanie i jej te przygody z mordercami, złodziejami, tranwestytami i Bóg jeszcze wie z kim...Uwielbiam Lulę, Connie, Babcię Mazurową i całą tą rodziną...A najbardziej uwielbiam Morelliego i Komandosa ,z przewagą na Komandosa i jego nieodkrytą póki co Jaskinią Batmana...:)

książek: 163
Domi | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2014

Lula to duża kobieta, słynąca z miłości do lycry i prawie zawsze mająca przy sobie broń. Wystarczy wyjść z nią na lunch, by wydarzyła się prawdziwa katastrofa. Stephanie jak zwykle jest w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie i wpada w kłopoty po same uszy.

Wszystko zaczyna się od spłonięcia żółciutkiego forda escape'a Steph. A później jest już tylko gorzej. Na łowczynię zostaje wydany wyrok i staje się celem płatnego zabójcy. A to oznacza, że trzeba się ukryć. W grę nie wchodzi ani jej własne mieszkanie (okupowane przez jej siostrę z rodziną), ani dom rodziców ani Morellego. Stephanie przypadkiem wpada na szaleńczy pomysł. Choć wie, że przyjdzie jej za to słono zapłacić, zaszywa się w mieszkaniu Komandosa. I zaczyna wyścig z czasem.

Do jej wesołej ekipy dołącza dawno niewidziany Sally Sweet, najbardziej owłosiona drag queen wszech czasów. I jest mnóstwo babci Mazurowej, w każdej chwili gotowej na wkroczenie do akcji i rozpoczęcie kariery łowczyni nagród. Do tego dochodzi...

książek: 273
zuzankawes | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane

Nie byłaby sobą, gdyby nie spaliła samochodu, nie zjadła pączka (dla ścisłości - tony pączków), nie oszukiwała rodziny i chłopaka, i nie wpakowała się w poważne kłopoty. Stephanie Plum, łowczyni nagród, to chyba jeden z najgorszych łowców w całym Jersey (może poza jej samozwańczą pomocnicą Lulą); kobieta przyciągająca do siebie wprost proporcjonalną do jej apetytu ilość szumowin i ekscentryków.
Co tym razem zmajstruje słynna w całym Grajdole Steph? W jakiej roli obsadzi ją autorka cyklu przygód o dzielnej łowczyni nagród, Janet Evanovich?
Tym razem dziarska Plum narazi się członkom gangu, kiedy stanie się świadkiem napadu na sklep monopolowy i jako jedyny do tej pory świadek zobaczy twarz napastnika. I choć zawsze marzyła, by być the only one, tym razem jej marzenie będzie rozbieżne z tym, co zafundował jej los.
A jako że będzie jedyną osobą potrafiącą zidentyfikować gangstera, przez to stanie się oczywistym obiektem polowania. Zwłaszcza, gdy w ramach rozpoznania terenu zapuści...

zobacz kolejne z 953 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
75 mln czytelników kupiło książki Janet Evanovich!

Książki o Stephanie Plum są jak kolejne odcinki dobrego serialu – śmieszne i wciągające. Każda kolejna to inna historia oraz nowe przygody trzydziestolatki z Jersey, która pracuje jako łowczyni nagród. Wybuchowa mieszanka sensacji i kryminału z dużą dawką solidnego humoru.  


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd