Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Azyl

Wydawnictwo: Znak Literanova
5,46 (317 ocen i 72 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
26
7
47
6
78
5
80
4
38
3
24
2
10
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324024179
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Pewne decyzje wymagają czasu. Wiktoria bez słowa wyjaśnienia zostawiła męża, spakowała walizkę i pojechała w miejsce, które miało jej pomóc poskładać wszystko na nowo. Idealne byłyby pewnie Indie lub Toskania. Ona wybrała Chorwację. Czy podróż do Dubrownika, który zapamiętała dzięki szczęśliwym wakacjom sprzed lat, może być czymś więcej, niż tylko pogonią za wspomnieniami? Pod gorącym...

Pewne decyzje wymagają czasu. Wiktoria bez słowa wyjaśnienia zostawiła męża, spakowała walizkę i pojechała w miejsce, które miało jej pomóc poskładać wszystko na nowo.
Idealne byłyby pewnie Indie lub Toskania. Ona wybrała Chorwację.
Czy podróż do Dubrownika, który zapamiętała dzięki szczęśliwym wakacjom sprzed lat, może być czymś więcej, niż tylko pogonią za wspomnieniami?
Pod gorącym chorwackim słońcem przecinają się losy trzech niezwykłych kobiet – Wiktorii, Jasnej i Sandry. Wszystkie szukają swojej drogi, azylu, który pozwoli poczuć im się bezpiecznie. Lekcja, jaką wspólnie przerabiają nie jest prosta – nie da się wziąć czyjegoś przepisu na życie.

Zwycięstwa i porażki, marzenia i złudzenia oraz przeszłość i teraźniejszość splatają się w subtelną opowieść o uczuciach i ważnych decyzjach. Izabela Sowa pokazuje w niej, że zawsze warto stanąć do walki o szczęście, nawet jeśli nasz świat legł w gruzach.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 522
lea88 | 2013-12-30
Na półkach: Przeczytane, Chorwacja

Przeczytałam książkę ze względu na wątek Chorwacji oraz wojny. Liczyłam na to, że książka, na którą musiałam czekać w bibliotece w kolejce przez parę miesięcy będzie naprawdę coś za sobą niosła. Do tego ten opis wskazujący, że przedstawia ona historię dziewczyny, której zawalił się nagle świat, więc jedzie w podróż do miejsca ze swojego dzieciństwa, odnaleźć sens życia.. Trafia ona do azylu, w którym poznaje ludzi, którzy przeżyli życiowe tragedie, wojnę itp. Azyl jest nie tylko azylem dla zwierząt, ale także dla zranionych dusz.

Niestety książka strasznie rozczarowuje już od pierwszych stron. Dialogi i przemyślenia są płytkie, nie brakuje przekleństw, autorka strasznie skacze po wątkach, więc ciężko zorientować się o co chodzi. Do tego dochodzi to niemal zrównanie tragedii życiowej głównej bohaterki z tragedią ludzi, którzy przeżyli wojnę strasznie naciągane. Autorka chyba chciała sprawić na siłę, że książka niesie za sobą ważne przesłanie, jednak takim zabiegiem w moim odczuciu doprowadziła do tego, że tragedia wojny została spłycona do problemów młodej dziewczyny zdradzonej przez mężą.. Do tego dochodzą pewne nieścisłości- bohaterka to niby zwykła dziewczyna, która pracuje jako instruktorka fitness, tancerka itp.- skąd ma tyle pieniędzy, żeby mieszkać tak długo w domku letniskowym we wczasowej miejscowości?
Przyjeżdżała do Chorwacji w dzieciństwie kilka razy, a po latach okazuje się że w sumie zna język (nie wiadomo co prawda jak dobra jest ta znajomość i jak tak naprawdę się porozumiewa z miejscowymi). No i zakończenie takie, że właściwie nie wiadomo jaką autorkę wybrała ostatecznie drogę.. Liczyłam chociaż, że wywiąże się jakiś fajny romans z miejscowym albo turystą, a tu taki flaki z olejem do końca.

Na domiar złego przez cały czas ma się wrażenie, że mąż bohaterki- Bastek to jakiś wylansowany, sztuczny, wypachniony, wyżelowany, zsolaryzowany goguś, który nie grzeszy inteligencją i bez pardonu pnie się po szczeblach kariery w korporacji- pierwsza myśl- czego tu żałować, poza straconym czasem i własną naiwnością... Mdło i sztucznie do bólu.

Dla mnie powieść to taka bajka dla grzecznych dziewczynek. Nic specjalnego, zwykle czytadło. Raczej nie sięgnę więcej po inne książki autorki..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Życie w średniowiecznym zamku

Życie w średniowiecznym zamku (1974) Pozycja wydana pierwotnie w 1974, dla odbiorcy amerykańskiego (laika). Wbrew temu co zawarto w tytule, nie je...

zgłoś błąd zgłoś błąd