Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niemiecki bękart

Tłumaczenie: Inga Sawicka
Cykl: Saga o Fjällbace (tom 5)
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,58 (8881 ocen i 641 opinii) Zobacz oceny
10
887
9
1 066
8
2 489
7
2 886
6
1 135
5
309
4
60
3
35
2
9
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tyskungen
data wydania
ISBN
9788375545098
liczba stron
568
język
polski
dodała
Ag2S

Piąta część bestsellerowej sagi kryminalnej. Dlaczego matka Eriki Falck trzymała stary nazistowski medal? To pytanie nie daje spokoju Erice, która w końcu postanawia odwiedzić emerytowanego nauczyciela historii, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tym medalu. Jednak mężczyzna zachowuje się dziwnie, nie potrafi odpowiedzieć na jej pytania, a w dwa dni później zostaje zamordowany. Czy to...

Piąta część bestsellerowej sagi kryminalnej.

Dlaczego matka Eriki Falck trzymała stary nazistowski medal? To pytanie nie daje spokoju Erice, która w końcu postanawia odwiedzić emerytowanego nauczyciela historii, aby dowiedzieć się czegoś więcej o tym medalu. Jednak mężczyzna zachowuje się dziwnie, nie potrafi odpowiedzieć na jej pytania, a w dwa dni później zostaje zamordowany.
Czy to możliwe, że wizyta Eriki uruchomiła ciąg zdarzeń, który doprowadził do jego śmierci? I kto posunąłby się do tego, by dawne sprawy nie wyszły na jaw?

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/kryminaly/niemiecki_bekart,p1292905324

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 182
Wielu | 2016-04-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 kwietnia 2016

No cóż, znów intryga ułożona przez autorkę stała się dla mnie jasna na jakieś 150 stron przed końcem a że książka ma jakieś 560 stron, to stało się to, jak na moje standardy, ciut za wcześnie. Ideałem jest dla mnie kryminał trzymający w niepewności do ostatnich stron, więc jeszcze trochę Pani Camila musi się postarać...;-)
Niemniej jednak książka bardzo mi się podobała, wątki fabularne fajnie powiązane i nawet "damskich wątków pobocznych" było jakby mniej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hardcorowi bibliotekarze z Timbuktu

'Dziwne jest w tej książce materii pomieszanie' Już polski tytuł wydał mi się odpychający, ale ponieważ przeczytałem kilka pozytywnych recenzji i tem...

zgłoś błąd zgłoś błąd