Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Salki

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
6,96 (50 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
13
7
15
6
10
5
5
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365153
liczba stron
224
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Monika Stocka

Salki to niespieszna podróż w czasie i przestrzeni. Wojciech Nowicki wyłuskuje z przeszłości dzieje swoich kresowych przodków, ich wspomnienia, obawy i krzywdy, tworząc uniwersalny obraz tęsknoty i lęku. To także zapis podróży do światowych metropolii, miast, wsi i przysiółków, opowieść o ciągnącej w daleki świat włóczędze "z domami w głowie i poczuciem bezdomności". Znakomita refleksyjna proza.

 

źródło opisu: www.czarne.com.pl

źródło okładki: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/salki

Brak materiałów.
książek: 1823
Karambola | 2016-02-29
Przeczytana: 29 lutego 2016

"Jedynym lekarstwem na strach przed podróżą jest sama podróż. Wystarczy, że stanę w kolejce do samolotu, nie do odprawy, nie do bramki, musi być płyta lotniska, samolot na wyciągnięcie ręki, wystarczy, że wsiądę do pociągu i on ruszy z dworca, a miejsce niepokoju i mdłości zajmuje radosne wyczekiwanie."

"Było nam wesoło, bo rozmawialiśmy o chorobach, a to dobry temat, pocieszający."

"Obyczaje migrujących zwierząt zawsze budzą podziw i zdumienie, wystarczy powiedzieć: 'Morze Sargassowe' i już się otwiera nieograniczona przestrzeń dla wyobraźni, zresztą to szczególne morze, niedookreślone, ruchome, bez twardej lądowej granicy, między prądem a prądem, jest więzieniem na wielkim, otwartym obszarze, więc sprzyja mitowi jak niewiele innych przestrzeni."

"Wiosko, gdzie nie było sporów sąsiedzkich, gdyż od sąsiada do sąsiada było daleko."

"Pod tym względem współczesny szpital niczym się nie różni od swojego dziewiętnastowiecznego poprzednika. Historia szpitala to historia pohańbienia, zamknięcie w murach, przymus pod każdym względem, odarcie z intymności, przeróżne zabiegi często nie wiadomo dokąd zmierzające, płukania jelita grubego, elektrowstrząsy, puszczanie krwi, do tego często kaftan dla bezpieczeństwa własnego pacjenta, dla bezpieczeństwa i wygody innych, w końcu to żarcie jak ochłap dla psa."

"[...] wieczny podglądacz, wiecznie nie stąd."

"Idę i niosę czarne i jasne chwile ułożone w kostkę, wypełnione salki, nyże pełne zapomnianych zapasów, przelewające się od urodzaju rupieciarnie mojej głowy, te moje pomieszczenia na strychu pełne wątpliwych skarbów."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karolka Karotka i dzieciaki z gumy do żucia

Dostałam książkę na 10 urodziny. Jako imienniczka głównej bohaterki bardzo szybko uporałam się z przeczytaniem. Książka była okej.

zgłoś błąd zgłoś błąd