Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Jutro przypłynie królowa

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,12 (1694 ocen i 232 opinie) Zobacz oceny
10
54
9
134
8
420
7
626
6
326
5
96
4
23
3
12
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365030
liczba stron
166
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
dorsz

Pitcairn to skrawek lądu na Oceanie Spokojnym leżący piętnaście tysięcy kilometrów na południowy wschód od Londynu. W 1790 roku do brzegów wyspy przybił brytyjski okręt Bounty. Buntownicy zeszli na ląd. Obecnie żyje tam kilkadziesiąt osób. Sześć razy do roku w pobliże wyspy podpływa statek, czasem zawija jacht, a mieszkańcy z tajemniczych powodów niechętnie patrzą na obcych. Angielski...

Pitcairn to skrawek lądu na Oceanie Spokojnym leżący piętnaście tysięcy kilometrów na południowy wschód od Londynu. W 1790 roku do brzegów wyspy przybił brytyjski okręt Bounty. Buntownicy zeszli na ląd.
Obecnie żyje tam kilkadziesiąt osób. Sześć razy do roku w pobliże wyspy podpływa statek, czasem zawija jacht, a mieszkańcy z tajemniczych powodów niechętnie patrzą na obcych.
Angielski dziennikarz został deportowany, zanim zdążył zejść z pokładu. To samo spotkało francuskiego autora książek podróżniczych. Pewna reporterka usłyszała: „Powiesimy cię, jeśli o nas źle napiszesz”. Korespondentka australijskiego „The Independent” była zastraszana. Na forum internetowym zamieszczono post: „Kathy Marks powinna być zastrzelona”.
Maciej Wasielewski dostał się na wyspę, podając się za antropologa badającego żeglarskie sagi. To, co odkrył, okazało się jeszcze bardziej skomplikowane, niż przeczuwał…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2013

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7
Fl-a | 2014-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 grudnia 2014

Nie zdarza mi się często trafić na książkę, o której myślę zasypiając i po którą sięgam, kiedy tylko się obudzę rano. Minęło parę dni a ona cały czas jest w mojej głowie a w nocy śnią mi się takie zamknięte, odcięte od świata wyspy. "Jutro przypłynie królowa" spełniła moje oczekiwania na kilku poziomach: język - prosty, reporterski zapis, bez upiększeń, forma - nie jest to fabularna opowieść, raczej zbiór porozrzucanych wątków, z których stopniowo zaczyna się wyłaniać szerszy obraz, sam temat - społeczność z małą pulą genetyczną, twardymi regułami, którą można poznać ale nie można się stać jej pełnoprawnym członkiem, nawet po latach. Być może książka mogłaby być dłuższa, ale czy wtedy opowieść nie rozeszłaby się trochę w szwach? Nie umiem tego ocenić. Wiem, że jeśli Maciej Wasilewski napisze kolejny reportaż, na pewno po niego sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Felicia zaginęła

To w jaki sposób książki Horsta trafiają na polski rynek wydawniczy sprawia, że dostaję wypieków na twarzy. Poszczególne kawałki układanki trafiają na...

zgłoś błąd zgłoś błąd