Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pył z landrynek

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
5,59 (121 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
11
7
20
6
38
5
19
4
16
3
12
2
3
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365122
liczba stron
160
słowa kluczowe
Hiszpania, fiesta
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Jaga

Pył z landrynek. Hiszpańskie fiesty to opowieść o kraju, gdzie wieje tramontana, szatański wiatr z opowiadania Márqueza, gdzie ludzie dla zabawy podpalają styropianowe figury większe od domów, a w święta obrzucają się cukierkami, błotem, zdechłymi szczurami i rzepą. To relacja z miejsc, gdzie w Wielki Piątek bije się w bębny, aż krwawią dłonie, a czarownice odpędza się ciepłą wódką. To także...

Pył z landrynek. Hiszpańskie fiesty to opowieść o kraju, gdzie wieje tramontana, szatański wiatr z opowiadania Márqueza, gdzie ludzie dla zabawy podpalają styropianowe figury większe od domów, a w święta obrzucają się cukierkami, błotem, zdechłymi szczurami i rzepą. To relacja z miejsc, gdzie w Wielki Piątek bije się w bębny, aż krwawią dłonie, a czarownice odpędza się ciepłą wódką. To także zbiór historii o bandytach, rzeźnikach, królach i tancerkach z zapomnianych miasteczek Kastylii-La Manchy, Andaluzji, Estremadury i Katalonii. Książka jest owocem trzech lat życia i podróży po Hiszpanii, a przede wszystkim pogoni za iberyjskimi fiestami.

 

źródło opisu: Czarne, 2013

źródło okładki: http://czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 556
wik699 | 2015-07-11
Na półkach: Przeczytane

Po "Pył z landrynek" sięgnąłem z zainteresowaniem - taaki ciekawy temat, w dodatku mało znany w naszym kraju. Książka była reklamowana przez wydawnictwo dość szeroko; dodatkowo - ten intrygujący tytuł... skusiłem się więc i przeczytałem w 3 wieczory. Książka posiada 170 stron, jest więc dosyć cienka. Moje zdumienie wywołało to, iż część stron, poprzedzających rozdziały pozostaje pusta, co dodatkowo zmniejsza i tak już dość cienką publikację.
Sama treść - niestety - zawiodła mnie. Spodziewałem się dokładnego opisania świąt i wniknięcia wewnątrz, tymczasem otrzymałem dość chaotycznie napisaną książkę, poruszającą problem świąt "po macoszemu". Autorka nie wniknęła do wnętrza, nie stworzyła refleksji nad przyczynami powstania tychże. Jako produkt finalny otrzymaliśmy telegraficzny skrót zaledwie po kilku festach (część rozdziałów w ogóle nie dotyczy fest, ale wrażeń z wizyt w jakichś małych miejscowościach). W dodatku rozdziały są krótkie (nawet po 2 strony!). Nie wiem, kto to puścił, ale w porównaniu z innymi reportażami wydawnictwa "Czarne" (chociażby z Góreckim czy Hugo-Baderem) wypada nadzwyczaj blado. Ocena 4; jedno oczko wyżej za poruszenie tematu Las Hurdes i filmu Bunuela. Generalnie - odradzam.
PS. W tym przypadku przydałoby się duużo zdjęć ilustrujących owe egzotyczne dla Polaka święta - ich brak bardzo rzutuje na odbiór książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prawdziwy reakcjonista. Nicolásowi Gómezowi Dávili w stulecie urodzin

Zbiór tekstów międzynarodowego grona znawców twórczości Nicolasa Gomeza Davili. Od formy jego pisarstwa, wizję filozofii, kwestie konkurencji wiary i...

zgłoś błąd zgłoś błąd