Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Certyfikat

Wydawnictwo: Muza
6,99 (99 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
6
8
10
7
45
6
20
5
10
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Certificate
data wydania
ISBN
83-7319-211-5
liczba stron
272
słowa kluczowe
Isaac Bashevis Singer
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
metka

Inne wydania

„Certyfikat” I.B. Singera to powieść o dojrzewaniu. Główny bohater miotany pomiędzy buntem a rezygnacją, nieśmiałością a zainteresowaniem kobietami, szuka sensu egzystencji. Autor stawia pytania, które od stuleci dręczą ludzi, a czyni to z właściwym sobie urokiem, uczuciem nostalgii za minionym światem i mądrością. Polecamy tę lekturę wszystkim miłośnikom prozy Singera.

 

źródło opisu: http://www.muza.com.pl/?module=okladki&id=40387

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 789
metka | 2012-12-08
Na półkach: Przeczytane, 2012, Biblioteka
Przeczytana: grudzień 2012

Dostałam ja do przeczytania przez przypadek. Odwiedziłam koleżankę, której przez dobre 2 godziny pokazywałam zdjęcia i opowiadałam o wszystkim tym, co widziałam i smakowałam w Izraelu. I wspomniało jej się, że ma „Certyfikat” u siebie i bardzo polecała mi ja przeczytać. Mała, cienka, pomyślałam, że dużo czasu mi nie zajmie jej przeczytanie, a tematyka książki wyjątkowo na czasie u mnie, więc zabrałam ją do siebie i cóż...

Co by Wam napisać, żeby za dużo nie zdradzić ale jakiś ślad po jej przeczytaniu jednak zostawić?

Poznajemy młodego żydowskiego chłopaka, aspirującego pisarza, który przyjeżdża do Warszawy z małej miejscowości i szuka w niej szczęścia, a konkretnie pracy. Jest ubogi, nie ma nic. Chodzi w sfatygowanym płaszczu, przetartych już butach, głodny. Udaje mu się znaleźć pokój do wynajęcia, ale jest on bez okna. Musi używać lampy naftowej, by go oświetlić, nie ma też w nim ogrzewania. Ale najważniejsze, że ma zapewniony dach nad głową i miejsce do spania. Wynajmuje go u dwóch kobiet, z których jedna po jakimś czasie trafia do więzienia, a z drugą nawiązuje relacje wręcz intymne. Na tym jednak nie koniec. W tak zwanym międzyczasie, próbuje znaleźć sposób na wyjazd do Palestyny, by tam na ziemi żydowskiej móc rozpocząć prawdziwe życie. By jednak to osiągnąć, potrzebne mu dokumenty i pieniądze na ich wyrobienie, których nie ma.

W ten sposób, z pomocą swojego starego znajomego, żeni się z młodą dziewczyną, która opłaca wszelkie transakcje i jako jego fikcyjna żona mogą, z pomocą i na bazie tytułowego certyfikatu, udać się tam razem. Ona jednak ma w tym cel, albowiem chce się dostać do swojego narzeczonego, poza tym, nie potrafi znieść Warszawy i swoich rodziców. Ale i między nimi ostatecznie nawiązuje się nić sympatii. Jest też jeszcze trzecia kobieta w jego życiu, dawna koleżanka, do której obiecał pisać ale tego nie robił. Wybaczyła mu jednak, ponownie się zaprzyjaźniają i spędzają razem czas, również intymnie. Ale czy któraś z tych kobiet zagości w jego życiu na stałe? Czy któraś z nich wzbudziła w nim większe uczucia, niż pożądanie i chwilową potrzebę czucia bliskości drugiej osoby? Co z jego marzeniami o byciu pisarzem, czy uda mu się cokolwiek opublikować?

Książka napisana jest w sposób, dzięki któremu bardzo szybko się ją czyta. Może nie wciąga od pierwszej strony. Jej filozoficzna strona, której z lubością oddaje się autor, może trochę przytłoczyć. Aczkolwiek, mając na uwadze okoliczności, w których żyje główny bohater, nie dziwie się jego przemyśleniom i dążeniom do pojęcia świata, swojego miejsca w nim, po co i dlaczego coś ma miejsce i co on ma z tym zaistniałym faktem zrobić. I gdzie w tym wszystkim jego religia i wiara w nią?

Poruszone tu zostają również wątki rodzinne, które przeważnie nigdy nie są łatwe, a dla żyjących w tamtych czasach (dzisiejszych zresztą też) Żydów tym bardziej. Ciągłe przemyślenia, analizy i zastanawianie się, jak postąpić, by było słusznie i zgodnie z przekonaniami, a jednocześnie bezpiecznie i dostatnie.

Książkę polecam, aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że nie każdego może tematyka zaciekawić. Zatem jeśli chcesz zgłębić się w filozoficzno-religijno-życiowe rozprawki i rozterki młodego żydowskiego chłopaka, okraszone chęcią przetrwania w tym łez padole, sięgnij po nią, bo może wydać Ci się ciekawa i warta tych kilku godzin nad nią spędzonych.

Więcej na:
{http://metkowo.blogspot.co.uk/2012/12/isaac-bashevis-singer-certyfikat.html}

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Felicia zaginęła

Drugi chronologicznie tom serii Horsta rozpoczyna się nietypowym wezwaniem - na pole golfowe. Tajemnicze kręgi, które pojawiły się na trawie niep...

zgłoś błąd zgłoś błąd