Dzieje moje własne

Tłumaczenie: Edward Raczyński
Wydawnictwo: Świat Książki
7,15 (20 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
2
7
11
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8371292732
liczba stron
437
język
polski
dodała
olga

Autorka tego pamiętnika, Wirydianna z Radolińskich Kwilecka, 2`voto Fiszerowa (1761-1826), po pierwszym, nieudanym małżeństwie poślubiła generała Stanisława Fiszera, adiutanta Kościuszki i szefa sztabu wojska Księstwa Warszawskiego. Była osobą bardzo popularną, wykształconą, o żywym i chłonnym umyśle, znaną z błyskotliwej inteligencji i dowcipu. Jej pamiętnik, pisany po francusku, przez 150...

Autorka tego pamiętnika, Wirydianna z Radolińskich Kwilecka, 2`voto Fiszerowa (1761-1826), po pierwszym, nieudanym małżeństwie poślubiła generała Stanisława Fiszera, adiutanta Kościuszki i szefa sztabu wojska Księstwa Warszawskiego. Była osobą bardzo popularną, wykształconą, o żywym i chłonnym umyśle, znaną z błyskotliwej inteligencji i dowcipu. Jej pamiętnik, pisany po francusku, przez 150 lat nie był znany publiczności a nawet historykom. Napisany żywo i z humorem, z właściwym autorce temperamentem. Dodatkowym smakiem tej książki jest znakomity przekład Edwarda Raczyńskiego, prezydenta RP na uchodźstwie.

 

źródło opisu: Świat Książki, 1998

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 303
Novik | 2019-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lipca 2018

Rzut oka na Polskę, w niełatwych czasach nieustannych przemarszów wojsk na przełomie XVIII i XIX wieku. A co tam wtedy słychać było panie w krajowej polityce? Egzaltacja, serwilizm, naiwność, donkiszoteria. I nasze wspaniałe, hodowane przez stulecia kompleksy. Nic nowego pod polskim słońcem.

Plus jednak nieco zaskakujący obraz polskiej generalicji czasów napoleońskich jako drużyny cynicznych karierowiczów.

Co w zestawieniu z procentem przeżywalności w polskich oddziałach walczących u boku francuskich przyjaciół (o czym akurat pani Fiszerowa nie pisze) daje dość ponurą summę naszej bonaparciańskiej przygody.
Saoul comme un Polonais!

książek: 875
EmaxDomina | 2018-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2018

Wspaniała książka. Jej autorka, Wirydianna Fiszerowa opowiada historię swoją i swojej rodziny na przełomie XVIII i XIX wieku.
Bardzo inteligentna kobieta, obdarzona zmysłem obserwacji i potrafiąca pasjonująco opowiadać pokazuje nam życie okresu końca Rzeczypospolitej jak przez dziurkę od klucza. Podglądamy jej rodzinę - galerię niezwykłych typów, jej przyjaciół, znajomych, a wśród nich znane z kart podręczników postaci: Kościuszkę, księcia Poniatowskiego, generałów Zajączka i Dąbrowskiego. Cały ten panteon sztywnych postaci nagle ożywa, bo Pani Fiszerowa snuje swoją opowieść z dużą bezwględnością - dla niej byli to znajomi - nie miała kompleksu wielkiej historii.
I tak możemy się dowiedzieć, że król Stanisław nudził się podczas Sejmu Wielkiego, że książę Poniatowski był wielki w swoim zapale tylko w czasie bitew, a potem bywał salonowym bawidamkiem, że Dąbrowski, o którym śpiewamy w hymnie więcej mówił o swoich sukcesach niż miał ich rzeczywiście.
Fiszerowa pisze tak...

książek: 208
Ula | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane

Powtórka z historii, opowieść o życiu, jakiego już nie zobaczymy, potwierdzenie tego, że ludzkość zmienia się bardzo wolno. Na pewno jeszcze po nią sięgnę.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd