Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ślady małych stóp na piasku

Tłumaczenie: Sylwia Filipowicz
Wydawnictwo: Św. Wojciech
8,14 (592 ocen i 147 opinii) Zobacz oceny
10
145
9
103
8
146
7
125
6
51
5
15
4
2
3
1
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Deux petits pas sur le sable mouillé
data wydania
ISBN
978-83-7516-474-9
liczba stron
224
słowa kluczowe
choroba, dziecko, miłość
język
polski
dodała
Marion

„Leukodystrofia metachromatyczna… Co za barbarzyńska nazwa! Nie do wymówienia. I nie do przyjęcia. Podobnie jak choroba, która się za nią kryje. Nazwa zupełnie niepasująca do mojej księżniczki, która stoi teraz przy drzwiach i klaszcząc w rączki, dopomina się o tort i świeczki. Na ten widok pęka mi serce. To nie do zniesienia. Moja pełna życia córeczka może umrzeć. Nie tak wcześnie. Nie teraz....

„Leukodystrofia metachromatyczna… Co za barbarzyńska nazwa! Nie do wymówienia. I nie do przyjęcia. Podobnie jak choroba, która się za nią kryje. Nazwa zupełnie niepasująca do mojej księżniczki, która stoi teraz przy drzwiach i klaszcząc w rączki, dopomina się o tort i świeczki. Na ten widok pęka mi serce. To nie do zniesienia. Moja pełna życia córeczka może umrzeć. Nie tak wcześnie. Nie teraz. Jeszcze przez chwilę powstrzymuję łzy – przytulam ją i włączam ulubioną kreskówkę. Zamykam drzwi. Thaïs uśmiecha się do mnie.”
Historia zaczyna się na plaży, kiedy Anne-Dauphine zauważa, że jej córeczka lekko powłóczy nóżką, a jej chód jest nieco chwiejny.
Po serii badań lekarze stwierdzają, że ThaÏs cierpi na rzadką chorobę genetyczną, leukodystrofię metachromatyczną. Dziewczynce, która właśnie obchodzi swoje drugie urodziny, zostało zaledwie kilka miesięcy życia. Autorka składa swojemu dziecku obietnicę: „Będziesz miała piękne życie. Nie takie, jak inne małe dziewczynki, ale życie, z którego będziesz mogła być dumna. Życie, w którym nigdy nie zabraknie ci miłości”.
Niniejsza książka – świadectwo matczynej miłości i zaangażowania – opowiada o tym, w jaki sposób rodzice, rodzina, niania i przyjaciele spełnili złożoną ThaÏs obietnicę.

 

źródło opisu: http://www.swietywojciech.pl/pl/shop/slady_malych_stop_na_piasku.html

źródło okładki: http://www.swietywojciech.pl/pl/shop/slady_malych_stop_na_piasku.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2
Sylwianna | 2013-01-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 24 stycznia 2013

Ślady małych stóp na piasku
Przygotuj do druku Zapisz jako PDF

„Leukodystrofia metachromatyczna… Co za barbarzyńska nazwa! Nie do wymówienia. I nie do przyjęcia. Podobnie jak choroba, która się za nią kryje. Nazwa zupełnie niepasująca do mojej księżniczki, która stoi teraz przy drzwiach i klaszcząc w rączki, dopomina się o tort i świeczki. Na ten widok pęka mi serce. To nie do zniesienia. Moja pełna życia córeczka może umrzeć. Nie tak wcześnie. Nie teraz. Jeszcze przez chwilę powstrzymuję łzy – przytulam ją i włączam ulubioną kreskówkę. Zamykam drzwi. Thaïs uśmiecha się do mnie.” – czytamy w recenzji książki.

Historia zaczyna się podobnie jak w Łebie, gdyż Anne-Dauphine zauważa na piasku, że jej córka lekko powłóczy nóżką. Niby nic takiego, a jednak ten fakt zaczął być na tyle niepokojącym zjawiskiem dla rodziców dziecka, że postanowili to zbadać. Po wizycie u lekarza okazuje się , że Thaïs cierpi na rzadką chorobę genetyczną - leukodystrofię metachromatyczną. Taka wiadomość dla rodziców dwulatki, której pozostało kilka miesięcy życia jest próbą wewnętrznego przeżycia śmierci własnej córki. Przygotowanie się do tego dnia, oswojenie z myślami, że córka, którą kochają nad życie umrze w wyniku choroby jest opisane w bardzo delikatny sposób i przenosi Czytelnika w łagodny stan pogodzenia się z losem, akceptacji woli Bożej oraz okazania dziecku matczynej miłości. „Będziesz miała piękne życie. Nie takie, jak inne małe dziewczynki, ale życie, z którego będziesz mogła być dumna. Życie, w którym nigdy nie zabraknie ci miłości” – obiecali jej rodzice po tym jak się dowiedzieli, że umrze. Śmierć dziecka dla każdej matki jest walką z własnymi myślami, obciążeniem psychicznym, z którym należy sobie poradzić na różne sposoby. Niektórzy rodzice zakładają Stowarzyszenia dla osób dotkniętych licznymi chorobami, studiują książki medyczne, modlą się w kościele o złagodzenie cierpienia oraz trwają w bólu zamknięci w swoich domach. Chyba tu na ziemi nie uzyskamy nigdy odpowiedzi na pytanie skierowane do Boga, dlaczego to właśnie moje dziecko chce zabrać do Nieba, zanim Ono wypowie pierwsze swoje słowo, postawi pierwsze kroki albo zdmuchnie urodzinową świeczkę. Pustkę po takiej stracie nie jest w stanie wypełnić kolejne dziecko , ponieważ każdy z nas jest kimś wyjątkowym i niepowtarzalnym, dlatego żal , który narasta w rodzicach pozostaje w nich do końca ich życia, gdyż rozpacz po stracie dziecka jest zawsze w ich myślach. Autorka książki opisuje z jednej strony śmierć dziewczynki, z drugiej strony ciążę jej matki, a także stosunek brata dziewczynki do zmierzenia się z myślami dotyczącymi jej śmierci. „Jedno, jedyne westchnienie. Przeciągłe i głębokie. Rozbrzmiewa krzykiem pośród nocnej ciszy w Wigilię Bożego Narodzenia…Pochyleni nad naszą córeczką , wstrzymujemy oddech , wsłuchując się w jej ostatnie tchnienie.”

Anne-Dauphine Julliand, autorka książki jest dziennikarką, mieszka w Paryżu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Na skraju załamania

z rozczarowaniem muszę przyznać, że książka "Na skraju załamania" nie spełniła moich oczekiwań. Po mimo iż wypatrywałam jej premiery od pew...

zgłoś błąd zgłoś błąd