Ciotki

Wydawnictwo: M
6,61 (69 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
8
7
26
6
21
5
4
4
3
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375954067
liczba stron
152
słowa kluczowe
wspomnienia, pamiętniki, dzienniki,
język
polski
dodał
Łukasz

Pisane piękną frazą portrety wyjątkowych kobiet układają się w ciepłą, nostalgiczną opowieść o świecie, którego już nie ma: pełnego zapachów, smaków i słów zapamiętanych z dzieciństwa. Każdy, kto był dzieckiem, z całą pewnością musi wiedzieć, że wakacje były czasem szczególnym, kiedy świat zaczynał wyglądać inaczej, a wiele rzeczy niemożliwych stawało się możliwymi. Czytelnik, który...

Pisane piękną frazą portrety wyjątkowych kobiet układają się w ciepłą, nostalgiczną opowieść o świecie, którego już nie ma: pełnego zapachów, smaków i słów zapamiętanych z dzieciństwa.

Każdy, kto był dzieckiem, z całą pewnością musi wiedzieć, że wakacje były czasem szczególnym, kiedy świat zaczynał wyglądać inaczej, a wiele rzeczy niemożliwych stawało się możliwymi.

Czytelnik, który potrzebuje dziś ukojenia i chwili wytchnienia w zabieganych życiu z przyjemnością zanurzy się w tej rodzinnej historii, dowcipnej i pełnej ciepła.

CIOTKI - tak jak bestsellerowe ,,Służące Kathryn Stockett - to pean na cześć kobiecej siły.

 

źródło opisu: http://www.mwydawnictwo.pl/p/942/ciotki

źródło okładki: http://www.mwydawnictwo.pl/p/942/ciotki

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (180)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2870
Monika | 2015-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2015

Książka ma swój urok, ale moim zdaniem raczej dla członków rodziny Autorki, niekoniecznie dla szerokiego grona czytelników.
Kilka rozdziałów przeczytałam ze średnim zaciekawieniem, jednak przy n-tej cioteczce dałam za wygraną...

książek: 1933
Wojciech Gołębiewski | 2016-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2016

Nic nie wiem o autorce poza przybliżoną datą urodzin wynikającą z treści książki. Zrozumiałem, że urodziła się w pierwszej połowie lat pięćdziesiątych. Nie mam również żadnych konkretnych podstaw, aby snuć przypuszczenie, że pod podanym nazwiskiem ukrywa się inna osoba, doświadczona w pisaniu. I to pozytywnie doświadczona, bo wielu znanych pisarzy/pisarek nie ma szans na opanowanie języka, by osiągnąć poziom Drzewieckiej. Dobra znajomość gramatyki, poprawny styl, szeroka znajomość słownictwa.
Książka nie predestynuje do arcydzieł. Jest miłym wspomnieniem, które per analogiam pozwala czytelnikowi skierować myśli ku własnym korzeniom. Spokój, pogoda ducha, życzliwe nastawienie do bliskich czyni lekturę przyjemnym przerywnikiem w burzliwej podróży przez meandry życia.
A teraz dla czytelników po sześćdziesiątce (s. 94-95):
„... Był to nieduży sklepik spożywczy... ...

książek: 1836
korcia | 2013-09-08
Przeczytana: 03 września 2013

"Książka jest zbiorem wspomnień małej dziewczynki, zapisanych ręką dorosłej już kobiety. Nie jest to saga rodzinna w pełnym tego słowa znaczeniu, w której przedstawione zostały losy wielu pokoleń, ale raczej zbiór impresji dotyczących poszczególnych zdarzeń lub osób".

Muszę przyznać, że ten cytat bardzo trafnie opisuje tę książkę. W "Ciotkach" oczami małej dziewczynki oglądamy jej świat, osoby z jej otoczenia, słuchamy opowieści jej babci. Poznajemy moc lipy, rodzinne wojenne historie, babcię przywiązaną do tradycji, dziarskiego dziadka i osiem ciotek. Każda z nich była inna, każda miała jakiś talent, jakieś wady, a ich życie nie było usłane różami. Najlepiej zapamiętałam Lilkę, najmłodszą z cioć, która była piękna, lubiła imprezy, gwar, jej dom był zawsze pełen gości, ale nie przeszkadzało jej to w byciu pedantką w domu, a w pracy skrupulatną księgową. Nasza bohaterka opowiada nam też o zwierzętach, wakacjach i dziecięcych przyjaźniach. Ze sporego zwierzyńca najbardziej utkwił mi...

książek: 1373
Wioleta Sadowska | 2013-05-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 maja 2013

"Są takie miejsca, które na zawsze zostają w pamięci. Miejsca czasem niespodziewane. Bo dlaczego akurat te, a nie inne? Często są zupełnie zwyczajne."


Czy często wspominacie swoje dzieciństwo? Okres w którym świat jawił się w kolorowych barwach poszczególnych pór roku. Czasem wystarczy jeden drobny szczegół jak określony zapach czy zdjęcie, by wspomnienia z beztroskiego okresu dzieciństwa wróciły do nas ze zdwojoną siłą. A niekiedy to czyjeś wspomnienia rozpalają w nas tę iskrę sprzed lat.

Anna Drzewiecka to osoba, o której wiem niewiele, myśląc o jej obecnym życiu. Nie wiem czym zawodowo się zajmuje oraz gdzie mieszka. Wiem jedynie, że posiada dwie dorosłe już córki i nie przepada za kotami. O jej życiu w przeszłości opowiada zbiór wspomnień, jakim jest książka "Ciotki".

Autorka będąc dzieckiem wychowywała się wśród swoich ośmiu ciotek. Ciotek, które mimo pokrewieństwa krwi, bardzo się między sobą różniły. Z osiemnastu rozdziałów książki, osiem poświęconych jest ciotkom....

książek: 3378
aleksnadra | 2013-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2013

"Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same."

Książka "Ciotki" Anny Drzewieckiej z wyglądu niepozorna ale skrywa ciekawe i wciągające wnętrze. Dla mnie miłośniczki wszelkich rodzinnych opowieści, wesołych anegdot, smutnych, chwytających za serce, rozczulających wspomnień i życiowych mądrości, to skarbnica wiedzy o czasach i ludziach, których nie będzie mi już dane poznać.

Anna Drzewiecka zdecydowała się podzielić swoimi skrytymi tajemnicami i wspomnieniami z dzieciństwa, zasłyszanymi familijnymi historiami, portretami przodków, trudnymi tułaczymi- wojennymi losami rodziny, krótkimi charakterystykami swych licznych ciotek oraz babcinymi poradami i mądrościami.

Komponenty tej książki tworzą spójny obrazek rodziny- takiej zwykłej, nie wyróżniającej się z tłumu.
Dość mam już słuchania o bliskich celebrytów, wojnach domowych, walk rozwodowych itp. Mam teraz ochotę poznać życie rodziny takiej jak moja, sprawdzić jakie łączą ich więzy, jak poznawali się, jak...

książek: 1170
Versatile | 2014-01-01
Przeczytana: 17 grudnia 2013

Znaczna część moich znajomych uważa swoją rodzinę za pospolitą bądź też nudną. Większe spotkania z dalszymi bliskimi są przez nich traktowane jako trudny do zniesienia obowiązek i zazwyczaj też starają się znaleźć jakąkolwiek możliwą wymówkę, aby tylko uniknąć tych „tortur”. Biorąc natomiast pod lupę opowiadania moich rodziców, „za ich czasów” tego typu stypy były znacznie częstsze i bardziej oczekiwane. Ludzie chętnie siadali przy stole i dzielili się wzajemnymi opowieściami. Właśnie taki krótki zbiór rodzinnych opowiadań przedstawia nam Anna Drzewiecka.

„Ciotki” są zapisem autentycznych wspomnień pisarki z okresu dzieciństwa. W tej niedługiej książce znajdziemy kilkunastostronicowe opowiadania, opisujące koleje losu tytułowych ciotek pani Anny. Wydawać by się mogło, że te poszczególne kobiety prowadziły życie typowych domowych gospodyń, jednak tak naprawdę rzeczywistość każdej z nich była różnorodna i jedyna w swoim rodzaju. Ponadto autorka przedstawiając miejsce zamieszkania...

książek: 843
malaMi | 2013-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2013

Anna Drzewiecka postanowiła, w niewielkiej objętościowo książeczce, zamknąć historię swojej rodziny, przeplataną opowieściami przekazywanymi z ust do ust, a także własnymi wspomnieniami. Dzięki temu powstała piękna, pełna rodzinnego ciepła, ale i nostalgii do minionych czasów opowieść o kobietach. Bo to właśnie tytułowe Ciotki grają pierwsze skrzypce w tej książce.

Na początku było drzewo. Rozłożysta lipa, rosnąca gdzieś w rozlewiskach Bugu przyciągnęła wędrującego cieślę, który w tym miejscu wybudował dom i założył rodzinę. Solidna chata wychowała cztery pokolenia, jednak nie przetrwała wojennej zawieruchy. W tym czasie czytelnik ma okazję poznać prababcię autorki – Walerię, a następnie zostają przybliżone losy jej babci, Tekli. Potem przychodzi wojna, o której sama autorka wie niewiele. W jej rodzinie niechętnie mówiło się o tych czasach, uznając takie wspomnienia za niewarte zapamiętania. Ostatecznie wszyscy przenieśli się do podwarszawskiej miejscowości i tam osiedli na...

książek: 915
Ewa K | 2013-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Sprzedam, 2013
Przeczytana: 20 marca 2013

Moda na sprzedawanie czytelnikom na wskroś biograficznych opowieści nie przemija mimo upływu czasu. Stale ciekawią nas koleje losu innych ludzi, zwłaszcza wtedy, gdy bohaterowie tych historii doświadczają rzeczy, które sami przeżyliśmy lub chcielibyśmy przeżyć. Jedną z takich książek, która opowiada o losie pewnej interesującej rodziny, napisała Anna Drzewiecka. Jej "Ciotki" to zbiór zwyczajnych wspomnień z dzieciństwa, które mimo upływu lat pozostały w pamięci narratorki. To również historia kilku bliskich sobie kobiet, których los z pewnością nie oszczędzał. Chyba właśnie dlatego powieść Drzewieckiej bardzo szybko zyskuje uznanie czytelnika.

Jeśli chodzi o fabułę książki, to "Ciotki" nie wywołują w odbiorcach żadnego zaskoczenia. Oto na naszych oczach odtworzona zostaje historia pięciu pokoleń pewnej rodziny o niewątpliwie litewskim rodowodzie. Ród ten osiada na Polesiu i wiedzie spokojny żywot do czasów II wojny światowej. A potem? Wiadomo niewiele. W zasadzie tylko tyle, że...

książek: 425
ansomia | 2013-08-21
Przeczytana: 19 sierpnia 2013

„Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.” Phil Bosmans[s.147]

Dzieciństwo to zazwyczaj czas beztroski. Każdemu na myśl o swoich najwcześniejszych latach życia, przywołują się inne wspomnienia. Patrząc z biegiem czasu wielokrotnie śmiejemy się z tego jaką tragedią było dla nas niedostanie upragnionej zabawki czy to, że mama lub tata nie chcieli się z nami bawić. Anna Drzewiecka wspomina o swoich wczesnych latach życia oraz rodzinie, w książce Ciotki. Dzięki tak ciepłemu klimatowi utworu, niejednokrotnie wywoływała i moje wspomnienia…

W książce uciekamy razem z autorką do jej dzieciństwa, gdzie wychowywała się pośród swoich ośmiu ciotek. Poznajemy każdą z nich, pisarka bowiem poświęciła każdej jeden rozdział. Z pośród nich możemy poznać przeróżne osobowości i poglądy, autorka dzieli się z nami prywatnymi spostrzeżeniami. Spośród tego obrazu, ja najbardziej zapamiętałam ciotkę Lilkę, piękną kobietę, która zawsze stawiała na swoim. W książce nie zabrakło...

książek: 1060
Joanna | 2013-04-07
Przeczytana: 04 kwietnia 2013

"Pierwsze było drzewo. To od niego zaczyna się ta historia. Wyrosło na porośniętym łąką niedużym wzniesieniu, pośród rozlewisk płynącej tu rzeki Bug". Tak zaczyna się nostalgiczna, autobiograficzna opowieść Anny Drzewieckiej pt. "Ciotki". Książka zabiera czytelnika do świata, który bezpowrotnie minął. To świat widziany oczami małej dziewczynki, która poprzez czas snuje opowieść o swojej rodzinie i jej losach.

Poznajemy historię rodziny zaczynając od pradziadka babci narratorki. Przenosimy się na Polesie. To tam, w którymś momencie swego życia, z Litwy przeniósł się młody cieśla i ożenił z miejscową dziewczyną z polskiej rodziny. Życie toczyło się dalej. Cieśli rodziły się dzieci. One dorastały, budowały swoje domy, zajmowały się pracą na ojcowskiej ziemi.

Najmłodszy syn cieśli marzył jednak o innym życiu. Wyruszył w świat, zdobył fach i w końcu dotarł na wołyńsko-poleskie pogranicze, gdzie znalazł żonę i swoje miejsce na ziemi. Na nadbużańskiej łące, przy rozłożystej lipie stanął...

zobacz kolejne z 170 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd