Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Asia Szarańska 
babskie-czytanie.blogspot.com
34 lat, status: Czytelnik, dodał: 4 książki i 3 cytaty, ostatnio widziany 3 dni temu
Aktywności
2017-03-20 20:00:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

Tęsknię czasami za lekturą nieco egzotyczną, przedstawiającą coś zupełnie innego niż nasza codzienność. I właśnie taki nastrój niesie powieść Sny o Jowiszu autorstwa Anuradhy Roy. Przenosi czytelnika do współczesnych Indii, krainy przepełnionej kolorami i aromatami orientu, pozwalając mu napawać się tym niezwykłym kolorytem, a równocześnie odsłaniając jej prawdziwy obraz, któremu daleko jest... Tęsknię czasami za lekturą nieco egzotyczną, przedstawiającą coś zupełnie innego niż nasza codzienność. I właśnie taki nastrój niesie powieść Sny o Jowiszu autorstwa Anuradhy Roy. Przenosi czytelnika do współczesnych Indii, krainy przepełnionej kolorami i aromatami orientu, pozwalając mu napawać się tym niezwykłym kolorytem, a równocześnie odsłaniając jej prawdziwy obraz, któremu daleko jest do widoczku z pocztówki posyłanej z wakacji.

Sny o Jowiszu to wielobarwna mozaika, na jaką składają się przeżycia kilku osób, których drogi przecinają się w fikcyjnej Dżarmuli. Trzy starsze kobiety po raz pierwszy odbywające wspólną podróż, ekscentryczna Nomi z kolorowymi nitkami we włosach, herbaciarz Johnny Toppo zachwalający swój towar na plaży i przewodnik świątynny Badal, zakochany w młodym chłopcu. Indie z powieści Anuradhy Roy to nie kolorowy beztroski obraz jak z filmu Bollywood. Za radosnymi historiami kryją się głęboko skrywane tajemnice, nierzadko bardzo dramatyczne i bolesne.

Autorka nie poprzestaje na kreśleniu wizerunku Indii współczesnych, cofa się w czasie i przywołuje wspomnienia trudne i bolesne dla swoich bohaterów. Najtrudniejsze a równocześnie najsilniej podkreślone są wspomnienia towarzyszące Nomi. Miała zaledwie siedem lat, gdy w wyniku wojny straciła najbliższych i trafiła do aśramy. W tym pozornie świętym miejscu, gdzie powinna czuć się bezpieczna, zaznała okrucieństwa ze strony opiekunów. Teraz jako dorosła kobieta powraca do Indii pod pretekstem wykonywanej pracy, by rozliczyć się z traumatyczną przeszłością.

Powieść Anuradhy Roy zabiera czytelnika do Indii i pozwala mu posmakować egzotycznego klimatu tego miejsca, ale równocześnie jest boleśnie uniwersalna i ponadczasowa. Odsłania przemoc względem dzieci i kobiet. Udowadnia, jak głębokie rany potrafi ona pozostawić, pokazuje, że strach i ból wszędzie smakują tak samo. Pozostawia czytelnika niespokojnym, przytłoczonym przeżyciami bohaterów, a równocześnie głodnym. Bo ta historia wydaje się niedopowiedziana i w moim odczuciu, był to zabieg celowy, stawiający przed czytającym zadanie znalezienia zakończenia tej opowieści.

pokaż więcej

 
2017-03-15 19:13:12
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:

Pierwsza Wojna Światowa pustoszy Europę, tymczasem do Pałacu Królewskiego w neutralnej Hiszpanii dociera list. Mała, pochodząca z Francji dziewczynka prosi króla, by ten pomógł jej odnaleźć zaginionego na froncie brata. Poruszony losem dziecka i jego bliskich monarcha uświadamia sobie, jak tragiczne jest położenie wojennych ofiar, walczących, wziętych do niewoli, pozbawionych domu i wieści o... Pierwsza Wojna Światowa pustoszy Europę, tymczasem do Pałacu Królewskiego w neutralnej Hiszpanii dociera list. Mała, pochodząca z Francji dziewczynka prosi króla, by ten pomógł jej odnaleźć zaginionego na froncie brata. Poruszony losem dziecka i jego bliskich monarcha uświadamia sobie, jak tragiczne jest położenie wojennych ofiar, walczących, wziętych do niewoli, pozbawionych domu i wieści o najbliższych. Powołuje do życia Urząd do spraw Ochrony Jeńców , który aż do 1921 roku pomaga dwustu tysiącom jeńców wojennych...

Ta wzruszająca historia nie jest jedynym wątkiem zawartym na kartach powieści Jorge Diaza, jednak z pewnością jest jednym z ważniejszych. Losy większości bohaterów tej historii krzyżują się w Urzędzie ds. Ochrony Jeńców lub w miejscach ogarniętych wojną. Wojna nie zna litości. Rozdziela rodziny, zabiera bliskich, budzi okrutne instynkty i zmusza do robienia rzeczy, z których człowiek nie jest dumny. Bohaterowie Jorge Diaza również zmagają się z okrucieństwem wojny. Chociaż część z nich jest Hiszpanami i tym samym pozostaje neutralna, to stykają się z nią za sprawą swoich bliskich czy wykonywanych obowiązków. Pomimo szalejącej wojennej zawieruchy w Europie toczy się także normalne, codzienne życie. Ludzie spotykają się, bawią, zakochują. I w tej historii jest miejsce na miłość, choć z pewnością powieści Diaza daleko jest do klasycznego czy banalnego romansu.

W Listach do pałacu spodobała mi się bardzo przystępna forma, która sprawia, że tę obszerną przecież lekturę czyta się naprawdę lekko. Atutem jest także to, że autor prowadzi akcję, opierając się na przeżyciach wielu bohaterów. Dzięki temu czytelnik może uczestniczyć w różnych wydarzeniach, przenosząc się wraz z bohaterami z madryckiego pałacu do dzielnicy biedy, z Paryża do Berlina, z neutralnej Hiszpanii do obozów jenieckich rozsianych po Europie.

Listy do pałacu są niezwykle ciekawą i wciągającą lekturą, która przybliża działalność Urzędu ds. Ochrony Jeńców, zapoczątkowaną przez hiszpańskiego króla Alfonsa XIII. To także interesujący obraz hiszpańskiego społeczeństwa początku dwudziestego wieku, w którym wyraźnie zaznaczały się różnice pomiędzy poszczególnymi klasami. Polecam serdecznie!

pokaż więcej

 
2017-03-06 18:37:09
Ma nowego znajomego: Isabeta
 
2017-03-06 18:36:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jeśli rozpoczęciu lektury towarzyszy uczucie, jakby się weszło do starej szafy będącej portalem do tajemniczego świata, to znak, że lektura będzie niezwykła. Właśnie to przytrafiło mi się, kiedy sięgnęłam po powieść Caroline Wallace i za jej sprawą przeniosłam się na dworzec Lime Street w Liverpoolu. Wkroczyłam do baśniowego świata Marty, która musi odnaleźć swoją tożsamość.

Marta ma...
Jeśli rozpoczęciu lektury towarzyszy uczucie, jakby się weszło do starej szafy będącej portalem do tajemniczego świata, to znak, że lektura będzie niezwykła. Właśnie to przytrafiło mi się, kiedy sięgnęłam po powieść Caroline Wallace i za jej sprawą przeniosłam się na dworzec Lime Street w Liverpoolu. Wkroczyłam do baśniowego świata Marty, która musi odnaleźć swoją tożsamość.

Marta ma szesnaście lat, a nigdy dotąd nie opuściła budynku dworca. Właśnie tutaj została porzucona jako niemowlę, a następnie spędziła lata pod opieką zdewociałej przybranej matki. Śmierć opiekunki sprawia, że Marta musi zmierzyć się ze swoją historią i odkryć, kim naprawdę jest. Pomaga jej w tym grupa wiernych przyjaciół, którzy... cóż, prezentują się dość osobliwie. William Wędkarz, legionista i właścicielka dworcowej kawiarni, która zawsze ma pod ręką coś pysznego pomagają odkryć Marcie, kim jest. Czy Marta dowie się, kto wysyła do niej anonimowe listy i co chce jej przekazać?

Marta która się odnalazła to historia o bajkowym klimacie. Początkowo mnie usypiała jak najlepsza opowieść na dobranoc, więc musiałam wziąć ją sposobem i zrezygnować z wieczornego czytania. I to był strzał w dziesiątkę, bo z kubkiem popołudniowej kawy lub w promieniach wiosennego słońca ta powieść okazała się bardzo intrygująca. Tajemnicza przeszłość Marty okazała się co prawda łatwa do rozszyfrowania, niemniej sekrety dworca Lime Street, jakie wraz z dziewczynką odkrywamy, są naprawdę fascynujące. A sama opowieść jest po prostu czarująca i niezwykle wzruszająca.

Powieść Caroline Wallace to przede wszystkim historia poznawania własnej tożsamości, ale równie ważnymi wątkami są tutaj przyjaźń i miłość. Inspiracją dla postania tej książki stała się dla autorki historia Mala Evansa i Beatlesów, których jest zagorzałą fanką. Wątek poświęcony zaginionej walizce Mala jest jednym z najciekawszych w powieści. Marta która się odnalazła to powieść magiczna, osnuta mgiełką tajemnicy i melodią starych przebojów. Niepozbawiona humoru i wzruszeń. Jeśli lubicie takie nieco osobliwe, ciut naiwne, ale równocześnie urocze do entej potęgi powieści, poznajcie się z bohaterką Caroline Wallace.

pokaż więcej

 
2017-03-06 18:32:56
Ma nowego znajomego: kocham_cie
 
2017-03-06 18:26:43
Ma nowego znajomego: Justyna
 
2017-03-06 18:23:50
Ma nowego znajomego: Ida
 
2017-03-06 18:19:02
Ma nowego znajomego: Muminka
 
2017-03-06 17:56:57
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Czytam ebooki
 
2017-03-06 17:54:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
Moja biblioteczka
543 300 3237
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (78)

Ulubieni autorzy (7)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (4)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd