Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyścig śmierci

Wydawnictwo: Wilga
7,66 (1619 ocen i 255 opinii) Zobacz oceny
10
268
9
271
8
344
7
399
6
191
5
72
4
31
3
22
2
14
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Scorpio Races
data wydania
ISBN
9788325905828
liczba stron
496
język
polski
dodała
foori

Co roku, na początku listopada na wyspie Thisby odbywa się Wyścig Skorpiona. Jeźdźcy na swoich rumakach, pięknych, ale śmiertelnie groźnych, muszą zrobić wszystko, aby dotrzeć do mety. Stawka jest wysoka – życie lub śmierć. W wyścigu bierze udział dwoje młodych ludzi: on ściga się, żeby wygrać, ona żeby przetrwać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Wilga, 2012

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
książek: 55
Singielka007 | 2017-06-10
Na półkach: Przeczytane

http://intheheavenofbooks.blogspot.com/2017/06/56-recenzja-wyscig-smierci-m-stiefvater.html

Ta książka to coś... to coś co trudno opisać słowami. Tę książkę trzeba po prostu poczuć. Trzeba poczuć jej atmosferę. Trzeba pooddychać powietrzem, którym oddychają bohaterowie i zaciągnąć się. Mówiąc "bohaterowie" mam na myśli Seana Kendricka, który kocha ścigać się na krwiożerczych uisce. Oraz o Puck Connolly - dziewczynie, której życie powoli rozsypuje się na drobne kawałeczki. A wyścig jest coraz bliżej...
O co chodzi w samym Wyścigu Skorpiona? Żeby wygrać. A jaki jest haczyk? Trzeba postarać się ujść z życiem. Otóż listopad zbliża się coraz szybciej, a właśnie w tym miesiącu odbywa się ów wyścig na koniach. Jednak nie są to tylko zwykłe konie. Uisce to konie wodne, jedzące mięso. Najlepiej ludzkie. Trudną sztuką jest samo złapanie konia, a co dopiero opanowanie go i wygranie wyścigu. Jednak Sean ma do nich rękę. Już kilka razy wygrał wyścig i ma nadzieję zrobić to kolejny raz. Zawsze jest spokojny i opanowany, nie daje poznać uisce, że się go boi. To uisce ma się bać go.
Puck nic nie wiąże z Seanem. Jest zwykłą dziewczyną, która nigdy nie chciała się ścigać, ale los nie pozostawił jej wyboru. Jeszcze nigdy żadna dziewczyna nie brała udziału w Wyścigu Skorpiona. Zupełnie nie spodziewa się, co może się wydarzyć.
Co nie podobało mi się w tej książce? Chyba nie ma takiej rzeczy. A co mi się podobało? Prawdziwość bohaterów. Może to dziwne, że nie zaczynam od samego pomysłu na książkę (który był naprawdę dobry), ale jednak ta sprawa jest, według mnie, nieco ważniejsza. Bo to nie zdarza się zbyt często. Otóż pewne zachowania bohaterów były unikatowe. Puck, na przykład, kiedy zgłosiła się do wyścigu, myślała, że ludzie będą w pewnym sensie podziwiać ją za jej odwagę. I kiedy to przeczytałam, moją pierwszą myślą, nie było to, że dziewczyna jest próżna, tylko to, że ja na jej miejscu pewnie sama bym tak pomyślała, ale oczywiście nikomu tego nie przyznała. Niestety, dziewczyna trochę się zawiodła, gdyż spotkała się z szykanowaniem i niemiłymi wyzwiskami pod jej adresem.
Możemy przejść teraz do pomysłu na książkę. Tak jak pisałam wcześniej, pomysł jest naprawdę dobry. Książka ma własny charakter nie tylko dzięki bohaterom, ale również dzięki na przykład pomyśle na umieszczenie w książce motywu "wodnych koni" (z irlandzkiego uisce). Na początku wątek koni miał być wątkiem pobocznym, jednak autorka oparła na nim całą książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
50 roślin, które zmieniły bieg historii

Rzeczywiście po przeczytaniu tej pozycji wydaje się, iż książka została napisana jakby specjalnie dla czytelników dwóch no może trzech krajów: Anglii,...

zgłoś błąd zgłoś błąd