Wyścig śmierci

Okładka książki Wyścig śmierci autorstwa Maggie Stiefvater
Okładka książki Wyścig śmierci autorstwa Maggie Stiefvater
Maggie Stiefvater Wydawnictwo: Wilga fantasy, science fiction
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Scorpio Races
Data wydania:
2012-10-03
Data 1. wyd. pol.:
2012-10-03
Data 1. wydania:
2013-04-01
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788325905828
Co roku, na początku listopada na wyspie Thisby odbywa się Wyścig Skorpiona. Jeźdźcy na swoich rumakach, pięknych, ale śmiertelnie groźnych, muszą zrobić wszystko, aby dotrzeć do mety. Stawka jest wysoka – życie lub śmierć. W wyścigu bierze udział dwoje młodych ludzi: on ściga się, żeby wygrać, ona żeby przetrwać.

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wyścig śmierci w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wyścig śmierci



646 378

Oceny książki Wyścig śmierci

Średnia ocen
7,6 / 10
2037 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Wyścig śmierci

avatar
412
22

Na półkach: , , , ,

Mogłaby być o połowę krótsza i wyszłoby na to samo, a nawet lepiej. Koncept dobry a sama historia jest interesująca- tylko, że o wiele za długa.

Mogłaby być o połowę krótsza i wyszłoby na to samo, a nawet lepiej. Koncept dobry a sama historia jest interesująca- tylko, że o wiele za długa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
105
42

Na półkach: ,

W porządku, ale nie zachwyciła mnie. Po mniej więcej połowie książka zaczynała już mnie męczyć, chociaż jest to lekka młodzieżówka. Dużo niepotrzebnych informacji, z których potem nic nie wynika. Brak wytłumaczenia niektórych wątków i tego jak coś działa. Trochę zmarnowany potencjał.

W porządku, ale nie zachwyciła mnie. Po mniej więcej połowie książka zaczynała już mnie męczyć, chociaż jest to lekka młodzieżówka. Dużo niepotrzebnych informacji, z których potem nic nie wynika. Brak wytłumaczenia niektórych wątków i tego jak coś działa. Trochę zmarnowany potencjał.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
237
81

Na półkach:

Miło mi się ją czytało (a przede wszystkim bardzo szybko) mimo tego, że na jakiś oryginalny sposób była irytująca. Może rodzeństwo głównej bohaterki tak skrupulatnie dolewało oliwy do ognia.
Pomysł na powieść uważam za całkiem udany, choć pierwszy raz w życiu odczułem, że jestem na jakąś książkę trochę za stary. Sam styl pisarski był zagmatwany, postacie dziwnie "quirky".
Tak czy inaczej, była całkiem w porządku.

Miło mi się ją czytało (a przede wszystkim bardzo szybko) mimo tego, że na jakiś oryginalny sposób była irytująca. Może rodzeństwo głównej bohaterki tak skrupulatnie dolewało oliwy do ognia.
Pomysł na powieść uważam za całkiem udany, choć pierwszy raz w życiu odczułem, że jestem na jakąś książkę trochę za stary. Sam styl pisarski był zagmatwany, postacie dziwnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5347 użytkowników ma tytuł Wyścig śmierci na półkach głównych
  • 2 723
  • 2 560
  • 64
1603 użytkowników ma tytuł Wyścig śmierci na półkach dodatkowych
  • 1 049
  • 333
  • 70
  • 51
  • 38
  • 32
  • 30

Inne książki autora

Maggie Stiefvater
Maggie Stiefvater
Książka Maggie Stiefvater "Złodzieje snów" została nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Maggie Stiefvater (ur. 1981) – amerykańska pisarka i artystka, absolwentka historii. Śpiewała na weselach, pracowała jako redaktor techniczny, instruktorka kaligrafii, kelnerka. Teraz, jak sama mówi, w dzień jest zawodową pisarką, a w nocy – artystką. Sama tworzy ilustracje do zwiastunów swoich książek, a razem z siostrą komponuje do nich muzykę. W Polsce ukazało się kilka jej powieści, m.in. trylogia Drżenie (Drżenie, Niepokój, Ukojenie - Wydawnictwo Wilga 2011) i cykl Król Kruków (Król Kruków - W.A.B., 2013; Złodzieje snów - W.A.B., 2015). Mieszka w Virginii z mężem i dwójką dzieci.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Wyścig śmierci przeczytali również

Geneza Jessica Khoury
Geneza
Jessica Khoury
Wielka amazońska dżungla, a w niej małe tajne laboratorium. Pia to pierwsza doskonała istota - jest nieśmiertelna. Jej celem jest stworzenie nowej rasy ludzi, którzy będą tak samo jak ona nieśmiertelni. Dziewczyna ma niecałe 17 lat, ale nigdy nie była poza laboratorium. Nie wie jak wygląda świat, jakie są kontynenty, inni ludzie czy książki. W swoje urodziny wymyka się z obiektu, gdzie spotyka Eio - chłopaka, który mieszka w pobliskiej wiosce. Razem próbują odkryć prawdę o pochodzeniu Pii. Jednak podczas ich spotkań Pia odkrywa też coś innego, a dokładnie emocje, które jeszcze nigdy jej nie towarzyszyły oraz wolność, której jej tak bardzo brakowało, a nawet nie zdawała sobie z tego sprawy. Wątek miłosny mógł być trochę lepiej wprowadzony, a tak to Pia i Eio zakochali się w sobie praktycznie od razu. Później jednak ich relacja się rozwija i każde z nich jest w stanie poświęcić swoje życie dla drugiego. Pia nie znała wcześniej tego uczucia. Podobało mi się, że Eio wcale na nią nie naciskał i wszystko szło spokojnym rytmem, który powinien być w takich relacjach. Mimo wielkich różnic starali rozumieć się siebie nawzajem. Akcja toczy się cały czas, a końcówka może zaskoczyć. Jest kilka plot twistow, które faktycznie trudno było przewidzieć. Muszę przyznać, że książkę bardzo przyjemnie się czytało. 500 stron pochłonęłam w 2 dni, bo przez historię Pii się wręcz płynęło. Czasem stresowało mnie, co stanie się dalej, wtedy już się nie dało odłożyć książki. Książka podobno jest dla młodzieży, ale myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Przede wszystkim jest to lekka fantastyka, którą myślę, że uwielbiają wszyscy po ciężkim dniu :) ⭐⭐⭐⭐✨/5
Kaniav - awatar Kaniav
ocenił na92 lata temu
Przez burze ognia Veronica Rossi
Przez burze ognia
Veronica Rossi
Wygrałam tą trylogię na jednej z facebookowych grup z licytacjami na zbiórki strony pomagam.pl - z resztą jak wiele innych książek które posiadam. Nie będę jej oceniać jako osobnych książek, tylko ogólnie całą serię. Akcja powieści rozgrywa się w przyszłości - świat został zniszczony przez burze eterowe a większość ludzi skryło się w kopułach i całkowicie zatraciło w wirtualnym świecie Stref. Ci którym nie udało się dostać do kopuł muszą przeżyć wśród burz, kanibali i wojen pomiędzy plemionami. Aria jest osadniczką jednej z kopuł. Pewnego dnia, za sprawą kilku zbiegów okoliczności zostaje skazana na wygnanie i wyrzucona w świat, o którym nic nie wie. Tam trafia na Perry'ego, wygnańca, który postanawia pomóc dziewczynie przeżyć oraz znaleźć sposób aby jego plemię było w stanie przetrwać coraz gwałtowniejszą pogodę. Historia stara i wszystkim znana, a mimo to dająca nam powiew świeżości i nowości dzięki świetnie wykreowanemu światu przedstawionemu w tej trylogii. Ciekawe zwroty akcji, świetni bohaterowie, szybko tocząca się akcja napisana bardzo przystępnym językiem. Mamy to oczywiście również romans, który również jest bardzo dobrze opisany - nie za szybko, nie za wolno, nie za słodko. Dla mnie było tak w sam raz. Polecam każdemu kto lubi historie dziejące się w przyszłości, ciekawy wątek romantyczny oraz lekki język powieści.
czytamy_romanse - awatar czytamy_romanse
ocenił na82 lata temu
Lament. Intryga Królowej Elfów Maggie Stiefvater
Lament. Intryga Królowej Elfów
Maggie Stiefvater
LAMENT, czyli wszechobecna koniczyna! Deirdre jest niezwykle utalentowaną harfistką. Podczas pewnego konkursu, a dokładniej czegoś w rodzaju talent show poznaje Luke'a, chłopaka bardzo tajemniczego, który pomaga jej uwierzyć w siebie. Dzięki niemu udaje jej się bezpiecznie dotrzeć na scenę, z gościnnym udziałem jego osoby. Od tamtego czasu wszystko się zmienia. Dee wszędzie widzi koniczynę, która jest swego rodzaju znakiem. Dowiaduje się także o istnieniu fejów, elfów i innych tego typu postaci. Ponadto jej najlepszy przyjaciel nabył nową umiejętność, po części związaną z tym co się dzieje u Dee. Na dodatek Luke nie jest do końca tym, za kogo się podaje. Jednakże gdy rodzina harfistki zaczyna być zagrożona dziewczyna postanawia działać. Czy wszystko wróci do normy? "Lament" to debiut Maggie Stiefvater. Przeczytałam kiedyś jej książkę i całkiem mi się podobała. Jak jest z tą? Na pierwszy ogień idzie fabuła, która wciągnęła mnie na około 50 stron, po czym ją odłożyłam. Wróciłam do niej około miesiąc później, lecz co nie co pamiętałam. Lecz później było nieco gorzej. Bohaterowie nie przypadli mi do gustu. Pomimo chęci polubienia ich nie udało mi się. Wątek muzyczny mógł być nieco lepiej dopracowany, bo był naprawdę ciekawy i dobrze zapowiadający się. Styl pisania autorki był nieco chaotyczny, przez co czytanie nie sprawiało mi takiej przyjemności jak zwykle. Jedyne co tak naprawdę przypadło mi do gustu to klimat. Koniczyna, harfa, elfy -połączenie idealne! Podsumowując, jest to książka , która mogła być naprawdę dobra, lecz coś się nie udało. Mimo to będę dalej sięgała po twórczość Maggie Stiefvater. Ocena - 6,5/10
majoolcia - awatar majoolcia
oceniła na67 lat temu
Anna we krwi Kendare Blake
Anna we krwi
Kendare Blake
"Niemożność wyboru nie wydaje się uczciwa, ale gdy można wybrać wszystko, wcale nie jest łatwiej." Choć lubię skomplikowane a może nawet trudne historie, to miło mi czasem sięgnąć po coś lekkiego z czego płynie inna, prosta i satysfakcjonująca radocha z czytania. Tak też było w przypadku "Anny we krwi". Kendare Blake napisała do bólu wciągającą powieść z cudownym, niezwykle nonszalanckim i zawadiackim głównym bohaterem. Polowania na duchy, magiczne rytuały i jedna martwa dziewczyna w sukience przesiąkniętej krwią... Już po pierwszej stronie w mojej głowie pojawiło się silne skojarzenie z serialem "Supernatural", który kocham z całego serca. Tym razem dla odmiany miałam szansę poczuć mroczny, duszny klimat poprzetykany humorem i głębią przekazów w wersji książkowej. Nie będzie więc pewnie dla nikogo zdziwieniem, że ogromnie podekscytowałam się czytając tę powieść. Główny bohater to łowca duchów, zabija i odsyła je tam gdzie ich miejsce sztyletem odziedziczonym po tacie. Choć Cas (choć to imię znów kojarzy mi się z serialem to nie jest to skrót od Castiela a od Cassio! 😃) wielokrotnie stawia się w sytuacjach zagrażających jego życiu, to nie robi to na nim szczególnego wrażenia. Magia, zaklęcia i wydarzenia nie z tej ziemi są jego codziennością. Cas to cudowna postać. Bardzo barwna, spójna i charyzmatyczna. Polubiłam go już na pierwszych stronach. Inne postaci wcale nie były gorzej napisane od niego. Wszyscy byli bardzo konkretnie ujęci w ramy charakterów, bardzo intrygujący i sympatyczni. Jak wiadomo do dobrej zabawy przy czytaniu potrzeba wspaniałych bohaterów. Tutaj tworzą oni fantastyczny szkielet powieści. Wydarzenia opisane w "Annie we krwi" skupiają się na niezwykle ciekawym przypadku ducha, tytułowej Annie. Nie jest ona do końca taka jak inne duchy, które Cas zabijał, co sprawia że sprawy po kolei przyjemnie (dla czytelnika, nie bohaterów) się komplikują, akcja bywa prędka i trzymająca w napięciu. Wydarzenia bywają krwawe, niepokojące i zadziwiające. Jest to zdecydowanie wciągająca książka! Bardzo zdziwił mnie wątek romantyczny tej powieści. Na początku coś wyraźnie mi w nim nie grało, ale później zaakceptowałam ten obrót spraw. Mimo wszystko jednak wydaje mi się, że jest to najsłabszy wątek tej książki. "Anna we krwi" Kendare Blake zasługuje na większy rozgłos niż ma aktualnie. To historia która żyje na kartach powieści. Jej lekkość nie jest banalną prostotą, co czasem w powieściach się zdarza. Ta lekkość to lekkość pióra autorki, płynność akcji i spójność bohaterów i wydarzeń - jedyny typ lekkości jaki kocham! To kolejna z powieści wydanych przez wydawnictwo a następnie porzuconych, choć został wydany drugi tom tej powieści... Pierwszy tom był tak dobry, że zwyczajnie musiałam sięgnąć po drugą część, nawet jeśli była dostępna tylko w oryginale. Już tutaj ogromnie polecam całość historii Casa!
Fiołek_w_książce - awatar Fiołek_w_książce
ocenił na71 rok temu
W otchłani Beth Revis
W otchłani
Beth Revis
Ta powieść jest jak silnik, który mimo wszelkich starań, nie chce zaskoczyć. Człowiek kilka razy ma nadzieję, że jednak zapali, że tym razem się uda, ale po czwartej próbie powoli traci nadzieję. Dokładnie tak jest z tą książką - kilka razy miałam nadzieję, że akcja w końcu ruszy z kopyta, kilka razy przyspieszał mi puls, bo COŚ w końcu zaczynało się dziać, bo pojawiała się w tle lekka nutka horroru. I potem wszystko się uspokajało. A potem znowu, coś zaczynało się dziać i już, już miałam nadzieję, ze tym razem będzie wielkie BUM, a tu NIC. Moja uwaga utrzymywała się przy tej książce od jednej próby przyspieszenia wydarzeń do drugiej.

Plusem jest to, że zaskoczyło mnie kilka rzeczy (głównie dotyczących statku i Najstarszego),których w ogóle nie podejrzewałam, jednak większość motywów i tajemnic dało się rozwiązać bez podpowiedzi ze strony bohaterów. To dość smutne, kiedy wpada się na rozwiązanie zagadki szybciej niż bohaterowie i traci tym samym element zaskoczenia. Postaci nie wzbudziły we mnie zbytniej sympatii, a motywy ich działania są czasami irracjonalne.

Ale to nie znaczy, że nie było w tej powieści ciekawych elementów. Były. Język, którym posługują się bohaterowie, technologia, stan hibernacji, ewolucja społeczeństwa uwięzionego na statku. Ale to trochę za mało, żebym powiedziała "WOW"

No ale, może w kolejnej części silnik zaskoczy...
Ania - awatar Ania
oceniła na65 miesięcy temu
Tam, gdzie śpiewają drzewa Laura Gallego Garcia
Tam, gdzie śpiewają drzewa
Laura Gallego Garcia
Rzeczywista to baśń, o jakiej nawet się nie śniło ponurym braciom Grimm, ani matkom, ani piastunkom, ani nikomu prócz was. My znamy esencję, kto zna esencję, ten zna całą tajemnicę esencji, tajemnicą jest radość ( . . . ). - Jerzy Krzysztoń Dawno, dawno temu, w dalekiej krainie Rocagris żył rycerz który napotkał przypadkiem bardzo brzydką staruszkę. Ta poprosiła go o strawę i nocleg, kiedy ten litościwie się zgodził, następnego dnia ujrzał cudowną dziewczynę która emanowała w piękno i dobro. Kiedy powiedziała mu kim jest, ten postanowił iść z nią i służyć jej wiernie. A była to wróżka która wcześniej straszyła swą urodą staruszki. Rycerz udał się w raz nią do Tajemniczego Wielkiego lasu o którym głosiła legenda że nikt z niego nie wyszedł by opowiedzieć o czym śpiewają drzewa. W tej cudownej opowieści poznajemy piękną Vianę która w raz z nadejściem wiosny miała poślubić swego narzeczonego Robiana z Castalmara. Jednak podczas święta przesilenia zimowego, niespodziewanie odwiedził królestwo rycerz z gór, ostrzegając króla Nortii o zbliżającej się Inwazji Stepowych Barbarzyńców. Robian w raz z rycerzami zmuszony był do ratowania królestwa i ziem, Viana w raz z pozostałymi przy życiu rebeliantami postanowiła uwolnić królestwo spod panowania nieśmiertelnego króla Haraka który zasiadł na tronie królestwa Nortii. Aby zwyciężyć muszą poznać tajemnicę Wielkiego Lasu i przede wszystkim dotrzeć tam gdzie śpiewają drzewa...Kto z nich zginie, kto wróci, jedno wiem na pewno że powieść ta powinna doczekać się ekranizacji, zakończenie cudowne, pełne magii, inspiracji. I żyli długo aż do śmierci, ale czy szczęśliwie? Zmysłowa, epicka opowieść o tajemniczym Lesie z głównymi bohaterami. Jak to w bajce bywa, muszą znajdować się dobre postacie, niosące nadzieję w heroicznej walce dobra ze złem, udowadniając że honor, miłość i przynależność do ziem i królestwa jest największą wartością o którą należy dbać i walczyć, nawet ginąc. W powieści jest dużo opisów obrazujących całokształt który nadaje charakter i magię baśni, powołując się na folklor, regionalizm, na fantazję, która wiadomo jakie ma użycie wobec wyobraźni, wyostrza zmysły, pragnie wywołać w nas emocje pozytywne. W każdej bajce toczy się walka na śmierć i życie, w obronie własnej i niosąc pomoc bezbronnym istotom , stajemy twarzą w twarz z postaciami złymi, demonami, okrutnymi które szarpią dobro i wywołują klęski na różnych polach, ale wiadomo jak te dobre baśnie się kończą, zazwyczaj Happy Endem, żyli długo i szczęśliwie. Pragniemy i lubimy takie optymistyczne zakończenia, gdzie miłość, dobroć, empatia wygrywa na tle wojen, bezduszności i okrucieństwa. Pomimo iż powieść kierowana jest w stronę młodzieży ( każdy z nas posiada namiastę dziecka ),polecam tę BAŚŃ z puentą, morałem końcowym gdzie epilog stanowi nadzieję iż dobro zawsze jest najwyższą notą wobec złu i tych które je niosą.
zaczytana_kartka - awatar zaczytana_kartka
oceniła na79 miesięcy temu

Cytaty z książki Wyścig śmierci

Więcej

Czasami wystarczy, że dzieli się z kimś swoją wściekłość, żeby poczuć się lepiej.

Czasami wystarczy, że dzieli się z kimś swoją wściekłość, żeby poczuć się lepiej.

Maggie Stiefvater Wyścig śmierci Zobacz więcej

Są chwile, które zostają w pamięci na całe życie, są też takie, które spodziewamy się zapamiętać, jednak tak się nie dzieje.

Są chwile, które zostają w pamięci na całe życie, są też takie, które spodziewamy się zapamiętać, jednak tak się nie dzieje.

Maggie Stiefvater Wyścig śmierci Zobacz więcej

Pożerasz ją wzrokiem. Aż dziwne, że my możemy ją jeszcze zobaczyć.

Pożerasz ją wzrokiem. Aż dziwne, że my możemy ją jeszcze zobaczyć.

Maggie Stiefvater Wyścig śmierci Zobacz więcej
Więcej