Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Legenda. Rebeliant

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Legenda (tom 1)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,72 (2367 ocen i 323 opinie) Zobacz oceny
10
347
9
360
8
644
7
556
6
293
5
117
4
30
3
14
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Legend
data wydania
ISBN
9788326504662
liczba stron
304
słowa kluczowe
legenda
język
polski
dodała
Abigail

Mroczna przyszłość, w której nic nie jest takie, jak się wydaje. Dwa odmienne światy, i dwoje młodych bohaterów, którzy stają w walce przeciwko sobie. Piętnastoletnia June – geniusz militarny kontra jej rówieśnik Day – nieuchwytny przestępca. Ich ścieżki krzyżują się. Rozpoczyna się wyścig na śmierć i życie. Republika, miejsce niegdyś znane jako zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych,...

Mroczna przyszłość, w której nic nie jest takie, jak się wydaje.

Dwa odmienne światy, i dwoje młodych bohaterów, którzy stają w walce przeciwko sobie.

Piętnastoletnia June – geniusz militarny kontra jej rówieśnik Day – nieuchwytny przestępca.

Ich ścieżki krzyżują się. Rozpoczyna się wyścig na śmierć i życie.

Republika, miejsce niegdyś znane jako zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, jest uwikłana w wieczną wojnę ze swymi sąsiadami, Koloniami.

Piętnastoletnia June, urodzona w elitarnej rodzinie w jednej z najbogatszych dzielnic Republiki, jest wojskowym geniuszem. Posłuszna, pełna pasji i oddana ojczyźnie, jest wychowywana na przyszłą gwiazdę najwyższych kręgów Republiki.

Również piętnastoletni Day, urodzony w slumsach sektora Lake, jest najbardziej poszukiwanym przestępcą Republiki, ale kierujące nim motywy wcale nie są tak podłe jak by się mogło wydawać.

Pochodzący z dwóch różnych światów June i Day nie mają powodu, by się spotkać, aż pewnego dnia brat June, Metias, pada ofiarą morderstwa, a Day staje się głównym podejrzanym. Wciągnięty w śmiertelną zabawę w kotka i myszkę, Day ucieka, próbując jednocześnie uratować swą rodzinę, a June desperacko usiłuje pomścić śmierć brata.

Zbieg okoliczności sprawia, iż oboje odkrywają prawdę o wydarzeniach, przez które połączyły się ich losy. Dowiadują się też, że ich ojczyzna gotowa jest sięgnąć po wszelkie dostępne środki, by zataić sekrety.

Oszałamiająca pierwsza powieść Marie Lu, pełna akcji, napięcia i romansu, bez wątpienia wciągnie i poruszy każdego czytelnika.

 

źródło opisu: Zielona Sowa, 2012

źródło okładki: http://zielonasowa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 392
Blueberry | 2012-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

A niech to! Myślałam, że zdążę z recenzją przedpremierową. Niestety nie udało się :( Choć książkę przedpremierowo przeczytałam. Ale do rzeczy, oto jest recenzja książki, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. A było to tak...

Day to najbardziej ścigany przestępca Republiki. June to tak zwane "złote dziecko Republiki". Co może połączyć losy tych dwóch całkowicie innych osób? W tym przypadku jest to śmierć. Śmierć brata June-Metisa. Dziewczyna jest pewna, że to Day jest mordercą Metisa. Wcielona do armii Republiki ma tylko jeden cel. Pomścić brata...

Nie wiem od czego zacząć :) Może zacznę od tego, że "Rebeliant" jest książką, która jak dla mnie jest dość niebanalna. Bo tak naprawdę aktualnie, ciężko jest znaleźć oryginalną dystopię czy antyutopię, gdyż przecież wszystko to już było. Otóż bardzo podobał mi się pomysł poddawania dzieci Próbie,(chociaż podobne rozwiązanie znajdziemy w "Niezgodnej"). Próba to szereg testów, które czekają na dzieci. Albo ją zdajesz i masz szansę na dobrą przyszłość, albo nie, i pod pretekstem Obozów Pracy wysyłają Cię na pewną śmierć. Day oblał Próbę, June natomiast uzyskała wynik maksymalny czyli coś prawie niemożliwego(dlatego właśnie nazywana jest "złotym dzieckiem Republiki").

Świat stworzony przez autorkę jest bardzo tajemniczy. Wiemy tylko częściowo co stało się z Ameryką Północną, ale dlaczego tak się stało i co jest z resztą świata, tego niestety nie jest dane się nam dowiedzieć, ale żywię nadzieję iż w kolejnych częściach autorka uchyli przed nami rąbka tajemnicy :)

Bohaterowie byli tak świetni, że prawie od pierwszych stron zdobyli moje serce. Day to mój zdecydowany faworyt. Sprytny, inteligentny, wie czego chce i przede wszystkim ma dobre serce. June jako elita Republiki na początku wydawała mi się straszną snobką. Owszem jest genialna i w ogóle, ale przez to wszystko strasznie zamroczona. W miarę rozwoju wydarzeń coraz bardziej mi imponowała co skończyło się tym, że dołączyła do moich ulubionych książkowych przyjaciół.

Książka wciąga jak diabli. Jak się już zasiądzie do jej lektury, to czyta się do ostatniej strony. Co ja gadam czyta, ją się pochłania dosłownie!

Wydawnictwo Zielona Sowa kojarzy mi się głównie z bajkami dla dzieci. Dlatego zabierając się do lektury kompletnie nie wiedziałam czego mam się po niej spodziewać. I troszkę zdziwiła mnie liczba zamordowanych osób. Choć nie ukrywam, że to jeszcze bardziej działa na korzyść tejże książki.

Wątek miłosny pojawia się oczywiście no, bo co by to była za książka bez miłości :) I wątek nie jest mi jakoś szczególnie nieprzyjemny, ale też nie powala.

Ciekawi bohaterowie są? Są. Wartka akcja jest? Jest. Rządowa tajemnica jest? Melduje się na rozkaz. A emocje przy czytaniu są? Z całą pewnością stwierdzam, że są.
Czego chcieć więcej?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Słup ognia

"Słup ognia" to trzecia część trylogii, dzięki której zakochałem się w czytaniu. "Filary ziemi" po dziś dzień stanowi dla mnie arc...

zgłoś błąd zgłoś błąd