Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Monster High 4: Po moim trupie

Tłumaczenie: Ewa Pater
Cykl: Monster High (tom 4)
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,84 (422 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
23
8
47
7
107
6
115
5
43
4
15
3
10
2
4
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362478880
liczba stron
264
słowa kluczowe
potwory, monster high, liceum
język
polski
dodała
Sherry

Czwarte spotkanie z uczniami niezwykłego liceum, w którym zebrały się przerażająco modne dzieciaki najsłynniejszych potworów. Tym razem w roli głównej występuje córka Draculi, Draculaura (zdrobniale: Lala). W szkole zmiany! RAD-owcy (członkowie Ruchu Atrakcyjnie Dziwnych) wreszcie wyszli z podziemia i Lala może dumnie wyszczerzyć w uśmiechu swoje piękne kły. Jednak mina jej rzednie, gdy do...

Czwarte spotkanie z uczniami niezwykłego liceum, w którym zebrały się przerażająco modne dzieciaki najsłynniejszych potworów. Tym razem w roli głównej występuje córka Draculi, Draculaura (zdrobniale: Lala). W szkole zmiany! RAD-owcy (członkowie Ruchu Atrakcyjnie Dziwnych) wreszcie wyszli z podziemia i Lala może dumnie wyszczerzyć w uśmiechu swoje piękne kły. Jednak mina jej rzednie, gdy do Salem z niezapowiedzianą wizytą wpada ojciec. Pan D. uważa, że RAD-owcy powinni mieć swoją własną szkołę, ale jego córka nie zamierza oddać bez walki ich z trudem zdobytej wolności. Postanawia więc zgłosić Merston High do konkursu związanego z modą. Szkoła może wygrać sporo pieniędzy i sławę. Ojciec wampirzycy nie jest zachwycony, ale zgadza się pójść na pewien układ. Stawką w rozgrywce jest los wszystkich uczniów w Salem. Lala nie chce ich zawieść, choć nie podejrzewa, jak wiele trudnych wyzwań czeka ją niebawem.

 

źródło opisu: paranormalbooks.pl

źródło okładki: paranormalbooks.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1048
Monika | 2012-09-27
Przeczytana: 23 września 2012

Na czwartą część przygód sympatycznych RADowców chyba bardziej niż ja czekała córka (w końcu to jej i jej rówieśnikom dedykowane są książki :) )
Przeczytałam i już mam zdanie na jej temat. Przede wszystkim nie jest ani gorsza ani lepsza od poprzednich części. Co wcale nie oznacza, że to krytykuje - wręcz przeciwnie uważam to za sukces. Zauważcie, że maksymalna ilość tomów w najbardziej znanych i popularnych cyklach to 3-4 książki. Po nich autorzy się wypalają lub po prostu tracą polot.Tym razem fabuła skupia się na Lali - córce Drakuli, która chcąc sprostać wymaganiom ojca decyduje się pokazać, że posiada cechy przywódcze. Jak zawsze nie koniecznie wszystko idzie po jej myśli, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i Lala wraz ze swoimi przyjaciółmi ostatecznie osiąga cel.
Tradycyjnie nie będę Wam ujawniać szczegółów fabuły, bo nie zamierzam nikomu psuć dobrej zabawy :). I również tradycyjnie wspomnę o bohaterach, dzięki którym książka jest tak uwielbiana. Moim to właśnie bohaterowie stanowią podstawę sukcesu nie tylko tej książki, ale i całego cyklu. Lisi Harrison zrobiła coś czego obawia się większość autorów - uczłowieczyła potwory dzięki czemu mamy wrażenie, ze każdy z nich mógłby mieszkać w sąsiedztwie. Ot zwykły nastolatek.
W tymże tomie RADowcy funkcjonują już normalnie, nie muszą się ukrywać , mogą pokazywać swoje charakterystyczne cechy, a nawet wyznaczają trendy. Merston High stało się ostoją tolerancji. Każda osobowość ma tu takie same prawa jak inne. Mało tego - nauczyciele muszą dbać żeby normalsi pozostali normalsami i nie upodabniali się do RADowców. Mieszane pary przyjaciół czy zakochanych są na porządku dziennym. Taka trochę utopia dla ludzi spragnionych tolerancji, ale bardzo przyjemna utopia.
Po raz kolejny będę upierała się przy tym, ze pani Harrison w dość oryginalny sposób uczy nasze dzieciaki tolerancji wobec inności. I dzięki temu książka jest naprawdę godna polecenia.
W "Po moim trupie" poruszono jeszcze jeden problem - autorytarnych rodziców oraz ich wymagań w stosunku do dzieci tak znacznie nieraz odbiegających od tego czego one pragną.
Czy polecam? Oczywiści, że tak. I w związku z tym po raz kolejny apeluję do rodziców - pozwalajcie dzieciom czytać zabawne opowieści nawet jeżeli są o potworach lub Wam wydają się mniej wartościowe od klasyki. Możecie się bardzo zdziwić gdy dziecko poprosi o kolejne tomy i wbrew wszystkiemu pokocha książki..

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepa plama

Pierwszym przemyśleniem po przeczytaniu tej książki jakie do mnie dotarło było: "Ślepy ma większego pecha niż ja." Chociaż patrząc na nieszc...

zgłoś błąd zgłoś błąd