Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,62 (39 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
5
7
9
6
9
5
6
4
2
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-272-3676-0
liczba stron
257
język
polski
dodał
Ananke

Czego chciała? Pomników dla tych, których dusze umarły. Jednak ta ziemia, która miała być spełnieniem jej marzeń, przestała być jej ziemią. Młoda kobieta porzuca życie w mieście, wybiera wiejski dom na rozstajnych drogach i … rozpoczyna się niesamowita opowieść. Opowieść, która zaskakuje czytelnika, bowiem nie wiadomo, co się wydarzy za chwilę i co się będzie działo dalej. Opowieść, która...

Czego chciała? Pomników dla tych, których dusze umarły. Jednak ta ziemia, która miała być spełnieniem jej marzeń, przestała być jej ziemią. Młoda kobieta porzuca życie w mieście, wybiera wiejski dom na rozstajnych drogach i … rozpoczyna się niesamowita opowieść. Opowieść, która zaskakuje czytelnika, bowiem nie wiadomo, co się wydarzy za chwilę i co się będzie działo dalej. Opowieść, która wciąga, bowiem jest nieprzewidywalna, zaskakująca i niebanalna. Dobrze podpatrzone środowisko wiejskie, ułomności ludzkie (podobne i na wsi, i w mieście), świetnie opisane dojrzewanie młodego chłopaka, pragnącego wyrwać się ponad przeciętność. I ona – kobieta, która chciała dobrze, a stworzyła … performens.

Maria Ulatowska, autorka książek „Domek nad morzem”, „Pensjonat Sosnówka”, "Sosnowe dziedzictwo", "Przypadki pani Eustaszyny"

***

Kobieta, sfrustrowana pogonią za pieniądzem i doskonałością w biznesie, przeprowadza się na wieś, aby żyć w zgodzie ze sobą i naturą. Znacie? Otóż nie. U Karoliny Wilczyńskiej nic nie jest takie jak w popularnych ostatnio książkach o sielskiej wiejskiej egzystencji. Pisarka z niezwykłym znawstwem psychologii i stosunków międzyludzkich pokazuje jak marzenia zderzają się z rzeczywistością, jak wynaturzają się idee. „Performens” to książka realistyczna i symboliczna jednocześnie, to lektura pasjonująca i przejmująca do szpiku kości, niejednoznaczna, odzierająca ze złudzeń, a zarazem ukazująca piękno świata, dająca nadzieję.

Magdalena Zimniak, autorka książek „Willa”, "Pokój Maty"

***


„Performens” Karoliny Wilczyńskiej… Przede wszystkim zaskok. Jeśli ktoś, po przerzuceniu paru kartek, liczy, że poczyta sobie do poduszki kolejny sielski romans, to się dość mocno rozczaruje. Owszem, romansu też tu nie zabraknie. Miłość to w końcu nieodłączny element życia, a to życie właśnie jest głównym tematem tej powieści. Będzie także piękny dworek w wiejskim plenerze. Lecz odnajdziemy tutaj nie tylko romantyczne uniesienia i uroki krajobrazu. Nie unikniemy głębszej refleksji ani wędrówki po zakamarkach ludzkiej duszy. Będziemy musieli zaangażować nie tylko nasze emocje oraz zmysły, lecz także intelekt. Symboliczny tytułowy performens – szczególna idee fixe Nadii, bohaterki książki – da nam okazję do przemyśleń, a może nawet i do przewartościowania własnych wspomnień czy marzeń. Bogata, intrygująca, nastrojowa książka. Serdecznie polecam!

Anna Klejzerowicz, autorka książek „Cień Gejszy”, „Czarownica”

 

źródło opisu: www.karolinawilczynska.eu

źródło okładki: www.karolinawilczynska.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 843
Agnesscorpio | 2012-06-07
Na półkach: Przeczytane

Każdy czasami potrzebuje oczyszczenia. Rozliczenia się z przeszłością, miejscami bolesną, innym razem nie dającą ruszyć w dalszą drogę, zwaną życiem. Niekiedy trzeba zamknąć pewien etap w swojej egzystencji i rozpocząć coś od nowa. Czasami też człowiek musi uwolnić się od gnębiących umysł wspomnień, zdać sobie sprawę z popełnionych błędów, dopiero wówczas będzie mógł normalnie żyć.

W podobnej sytuacji znajduje się bohaterka książki Karoliny Wilczyńskiej, zatytułowanej „Performens”. Nadia to bezwzględna bizneswoman, która świetnie się odnajduje na czele wyścigu szczurów. Jest prezesem dużej firmy i od lat nauczyła się funkcjonować w tej rzeczywistości, przybierając na twarz coraz to nowe maski. Nikt nie wie jaka naprawdę jest ta kobieta, uznawana za zimną i pozbawioną sumienia. Może nawet ona sama nie jest o tym przekonana, co w niej tak rzeczywiście siedzi? Okazuje się jednak, że Nadia zdaje sobie sprawę z bezcelowości życia, jakie pędzi. Postanawia dokonać radykalnych zmian.

W małej wiosce pojawia się nieznajoma kobieta i już wkrótce okazuje się, że zakupiła starą posiadłość, która należała wcześniej do niejakiego Jędrzeja. Gospodarstwo Rozstaje leży na rozstajach dróg i teraz zamieszkuje w nim tajemnicza przybyszka z wielkiego miasta. Odkrywa uroki życia zgodnie z naturą, zaczyna normalnie sypiać, bez wspomagania się środkami chemicznymi, próbuje wpasować się w wiejską społeczność, ale bez zbytniego naciskania na tę integrację. Która, jak się wkrótce okazuje, wcale nie jest taka łatwa, o ile nie niemożliwa. W życiu mieszkanki gospodarstwa pojawia się młody Błażej, który marzy u studiach psychologicznych, niebawem przybywa jeszcze jeden mężczyzna, niedoszły poeta Sławko, który nie do końca będzie szczęśliwym wyborem bohaterki. Gdy okaże się, że nie tak łatwo jest odciąć się od dawnego świata, że należy dokonać radykalnych kroków, które pozwolą ostatecznie rozliczyć się z przeszłością, to także nie okaże się być takie proste do osiągnięcia. W mieście można było być anonimowym, jednak na wsi jest to zupełnie nieosiągalne i kontrowersyjne działania mieszkanki Rozstajów spotkają się z olbrzymim potępieniem, a już wkrótce uruchomią prawdziwą medialną bombę. Czy to tak trudno zrozumieć, że każdy jest panem samego siebie i może zrobić w swoim życiu tyle performensów, ile tylko umysł mu podpowiada? Niekoniecznie jest to takie oczywiste, zwłaszcza dla ludzi, którzy postrzegają świat w czarno-białych barwach. Jak zakończy się ta walka o własną tożsamość i próbę wejścia na nową drogę życia? Zachęcam do sięgnięcia po tę wciągającą powieść.

Tak, książka wciąga. Nie jest to banalna historia o kobiecie chcącej zmienić swoje życie. Autorka świetnie wniknęła w styrany umysł bohaterki, pokazała jej wewnętrzne porażki, błędy, osobiste demony. To wnikliwa analiza próby odzyskania własnego ja, zachowania człowieczeństwa i odkrywania wartości, jakie daje zwykłe i proste życie. Świetnie zarysowane są postaci wiejskiej społeczności i wiarygodnie ukazany problem przeniknięcia nowego mieszkańca do tego zamkniętego i niejednokrotnie wrogiego środowiska.

Polecam „Performens” czytelnikom, którzy oprócz wciągającej fabuły cenią sobie także wyraziste rysy psychologiczne bohaterów i ukazanie życiowych problemów w sposób, który skłania do przemyśleń i zastanowienia się nad własnym życiem. Warto!

http://www.agnesscorpio.blogspot.com/2012/06/karolina-wilczynska-performens.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fałszywy trop

Doskonały kryminał. Zbrodnia goni zbrodnię. Motyw indiański dodaje egzotyki... No i te przemyślenia o współczesnej Szwecji ... dylematy 45 latka po pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd