Bo śmierć to dopiero początek

Wydawnictwo: Radwan
5,82 (50 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
4
7
9
6
12
5
4
4
3
3
4
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bo śmierć to dopiero początek
data wydania
ISBN
978-83-7745-319-3
liczba stron
200
kategoria
horror
język
polski
dodała
Sylwia Błach

Wyobraź sobie, że świat nagle obraca się o 180 stopni. Spełnia się Twoje największe marzenie, lecz zamiast satysfakcji, przynosi Ci ono tylko rozczarowanie... Rzeczywistość okazuje się być zupełnie inna, niż Ci się wydawała... Przyjaciele stają się wrogami... Ludzie zaczynają wierzyć w największe absurdy... Postacie z książek ożywają... Psychika natomiast nie jest w stanie znieść takich...

Wyobraź sobie, że świat nagle obraca się o 180 stopni.
Spełnia się Twoje największe marzenie, lecz zamiast satysfakcji, przynosi Ci ono tylko rozczarowanie...
Rzeczywistość okazuje się być zupełnie inna, niż Ci się wydawała...
Przyjaciele stają się wrogami...
Ludzie zaczynają wierzyć w największe absurdy...
Postacie z książek ożywają...
Psychika natomiast nie jest w stanie znieść takich zmian.

A to dopiero początek koszmaru.

Oto historia dwóch kobiet - matki i córki - które dążąc do celu, nie zauważyły, że znalazły się na najlepszej drodze ku samozagładzie.
To także historia dwóch mężczyzn, którzy kochając, nie potrafili odróżnić prawdy od fikcji.
A przede wszystkim to historia jej czytelników... Czyli także Twoja.
Odważysz się?

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: oficjalna

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (24)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 427
Daria | 2017-06-19
Przeczytana: 18 czerwca 2017

Drugi raz sięgnęłam po książkę prosto z Polski i niestety drugi raz się rozczarowałam.
Książka Sylwii wydaje się opowiadaniem napisanym przez dwunastoletnią dziewczynę na zaliczenie z języka polskiego. W książce pojawia się tyle błędów, literówek i powtórzeń,że mam wrażenie iż nie zostało to w żaden sposób sprawdzone przez redakcje. Samo zdanie „jeśli ich Pani ma ich zniszczyć - niech tak będzie” wywołało u mnie takie zamieszanie, że sprawdzałam kilka razy czy na pewno dobrze przeczytałam.
Opis z okładki w ogóle nie tyczy się książki. Na okładce mowa jest o dwóch mężczyznach którzy w książce pojawiają się w kilkunastu zdaniach ... jest mowa o przyjaciołach których wcale w książce nie było. Książka jest podobno historią czytelników co również nie tyczy się w ogóle tej książki ... być może opis w ogóle nie powinien się tu pojawić?
Oprócz błędów, w książce co chwile ktoś się głośno śmieje ( sam do siebie ) lub nagle idzie spać, kłótnia a raczej awantura z mamą za każdym razem nagle...

książek: 66
PaniUpiorowa | 2015-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Książka słaba, od pretensjonalnego tytułu, aż po idiotyczny koniec. Postaci papierowe, fabuła kliszowa. Jednak nie są to najgorsze wady polskiej Stephani Meyer :( Tym co jest nie do zniesienia jest nawiany, infantylny język. Patos: dlaczego do cholery jasnej Malwina nie może spać w swojej sypialni, jak wszyscy ludzie a musi spać w swej sypialni? Mądrości w stylu: „godziny spędzone w domu bezczynnie dłużyły się, a gdy spała, czas mijał szybciej” (s. 115) „W życiu każdego człowieka zdarzają się chwile dobre i złe”....(s. 39).

Poważenie? Nie wiedziałam... Po kilku godzinach spędzonych z książką Pani Błach potwierdzam. W życiu każdego człowieka zdarzają się złe chwile. Jak ktoś nie wierzy, to proszę poczytać trochę nadętej grafomanii.

książek: 579
OkiemMK | 2015-03-27

http://okiemmk.com/bo-smierc/
„Niczego nie daje zagłębianie się w marzeniach i zapominanie o życiu.”J.K. Rowling

Często najmniej istotny problem urasta do ogromnych rozmiarów. Zaplątani, zagubieni, niepewni kroczymy w przepaść, zapominając, że na tak wiele spraw mamy wpływ. Pędzimy ku samozagładzie tracąc z oczu prawdę, zagłębiając się we własnej rzeczywistości. Na taką ścieżkę wkroczyły dwie główne bohaterki – powieści Sylwii Błach – córka Malwina i matka Jadwiga. Dążąc do celu, spełniając marzenia zmierzają ku szaleństwu, ciągnąc za sobą kochających je mężczyzn (Roberta i Mariusza).

Sięgając po Bo śmierć to dopiero początek spodziewałam się standardowego horroru z wampirami w tle, a otrzymałam psychodeliczną powieść grozy skupiającą się na tym, do czego doprowadzić mogą: niemoc, rozpacz i utracone marzenia.

„Rozpłakały się. Były to łzy żalu za powieścią, utraconym marzeniem. Także łzy tęsknoty za kimś, kogo kochały… I były to również łzy rozpaczy nad niemocą, jaka gościła w...

książek: 697
mika809 | 2015-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2015

Niby wątek psychologiczny spoko. Napisane poprawnie. Historia niebanalna. ALE. Nijak się nie mogłam wciągnąć, czytałam ją chyba z pół roku. Jedna scena mi w ogóle nie leży; seks z umierającym chłopakiem.

książek: 368
Fasoletti | 2014-06-09
Na półkach: Przeczytane, Horror
Przeczytana: 05 czerwca 2014

Malwina to początkująca autorka, która po napisaniu swojej pierwszej powieści próbuje szczęścia u wydawców.
Niestety, nie wszystko idzie po jej myśli i wcale nie jest tak cudownie, jak początkowo zakładała.
Z pomocą przychodzi najpierw jej chłopak, a potem matka. I to właśnie wokół intrygi uknutej przez tę ostatnią kręci się fabuła powieści.

"Bo śmierć to dopiero początek" to świetny thiller psychologiczny, w którym nie uświadczymy duchów, demonów czy innych istot nadprzyrodzonych, za to będziemy mieli okazję zgłębić umysły matki i córki, które łączy naprawdę dziwna i nie całkiem normalna relacja.

Książka ma świetny klimat i choć dla mnie jest może nieco "zbyt kobieca", to i tak przeczytałem ją z prawdziwą przyjemnością.

Jedyne do czego się mogę przyczepić, to korekta. Czasem zdarzały się powtórzenia czy niezgrabne zdania, które według mnie wcale nie trudno było wyłapać i poprawić. Ale to tak na marginesie, coby za dużo pochwał nie było.

Ja ze swojej strony polecam,...

książek: 2753
electric_cat | 2014-04-07
Przeczytana: 26 marca 2014

Zabrałam się wreszcie za zaległości:
http://zapiski-z-przypomnianych-krain.blogspot.com/2014/04/bo-smierc-to-dopiero-poczatek-bo.html

Fragment opinii:

Pierwszą powieść Sylwii Błach przeczytałam kilka dni temu, pochłonęłam ją niemal momentalnie, a jednak nie potrafiłam znaleźć chwili, by zabrać się za napisanie kilku słów o niej. Czytając ten tekst świetnie się bawiłam, kilka razy po grzbiecie przeszedł mi dziwny dreszcz. Autorka stworzyła naprawdę świetny klimat - obłędny, psychodeliczny... Myślę, że fani thrillerów, horrorów i przedziwnych opowieści powinni znaleźć w tej książce coś dla siebie. Osobom wrażliwym i szukającym w literaturze wyłącznie "trójcy" platońskiej odradzę - niektóre sceny mogą Was odrzucić. Już na uczelni jedna dziewczyna usłyszała, że jej nie polecam tej lektury - "Bo śmierć to dopiero początek" nie trafi według mnie w gusta ludzi czytających lekkie opowieści o zwierzątkach i młodzieżowych przyjaźniach.

Zauważam postęp w warsztacie Sylwii Błach - w...

książek: 1499
Weronika | 2014-03-08
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 07 marca 2014

Moja recenzja:
http://literaturomania.blogspot.com/2014/03/bo-smierc-to-dopiero-poczatek.html

książek: 35
werden | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane

Czekam na kolejną książkę pisarki :)

książek: 71
Frankie90 | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane

Autorka ma potencjał!

książek: 900
Paulina | 2014-01-29
Przeczytana: 29 stycznia 2014

Co mnie zafascynowało w tej książce, oczywiście tytuł. Opis jest również bardzo tajemniczy i przyciąga czytelnika. I tak naprawdę nie wiadomo czego można po tej książce się spodziewać. Ale czy książka spełniła moje oczekiwania? Sami się przekonajcie.

Malwina jest młodą, początkującą pisarką. Jej debiutancka książka, według wydawnictw nie jest dość dobra, aby ją wydać. Ale pojawia się światełko w tunelu. Jest jedno wydawnictwo, które może wydać jej książkę, ale… No właśnie, będzie musiała pożyczyć pieniądze os swojego chłopaka, inaczej nigdy jej się to nie uda, a pieniądze zwróci, jak tylko książka zacznie się sprzedawać.

I tak dzięki namową matki i Roberta, jej książka trafiła na półki w księgarniach. Nie przewidziała jednego, że jej książka nie będzie się sprzedawać.

I w tedy właśnie, wszystko nagle się odmienia. Jakim cudem? No tak, śmierć to dopiero początek. Świetna intryga, stos kłamstw i jak by się wydawało, wszystko musi się udać. Ale czy pogoń za marzeniami i sławą, jest...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd