Musimy porozmawiać o Kevinie

Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Wydawnictwo: Videograf II
8,01 (1050 ocen i 158 opinii) Zobacz oceny
10
152
9
257
8
316
7
203
6
71
5
26
4
7
3
11
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
We Need to Talk About Kevin
data wydania
ISBN
978-83-7183-590-2
liczba stron
424
język
polski
dodała
jagarkar

Dramat rodzinny w najlepszym thrillerze psychologicznym ostatnich lat. Musimy porozmawiać o Kevinie to poruszająca powieść psychologiczna o trudnym macierzyństwie. Laureatka nagrody Orange Prize 2005. Tytułowy Kevin - 14-letni chłopak z zamożnej amerykańskiej rodziny - bez szczególnego powodu zabił dziewięcioro kolegów ze swojej szkoły i dwoje dorosłych. Jego matka próbuje stawić czoła tej...

Dramat rodzinny w najlepszym thrillerze psychologicznym ostatnich lat. Musimy porozmawiać o Kevinie to poruszająca powieść psychologiczna o trudnym macierzyństwie. Laureatka nagrody Orange Prize 2005.

Tytułowy Kevin - 14-letni chłopak z zamożnej amerykańskiej rodziny - bez szczególnego powodu zabił dziewięcioro kolegów ze swojej szkoły i dwoje dorosłych. Jego matka próbuje stawić czoła tej dramatycznej sytuacji i jednocześnie odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Videograf II, 2008

źródło okładki: http://www.dictum.pl/books/show/9318

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 964
mamaKa | 2017-01-26
Na półkach: Biblioteka, Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Musimy porozmawiać ...... ile razy postanawiamy sobie, że to zrobimy. Przemyślimy, omówimy lub przedyskutujemy. I nic. Życie toczy się dalej, mieli nas i nasze emocje. Jesteśmy wszędzie i nigdzie. Widzimy i niedostrzegamy. Słuchamy i niewysłuchujemy. Odkładamy na później, Czekamy, aż problem sam zniknie. A on uparcie nie znika. Rozwija się i rośnie w siłę. Pochłania nas. Pochłonął Kevina i jego rodzinę, kolegów i koleżanki. Nierozwiązany problem. Decyzje podjęte wbrew sobie dają o sobie znać. Zabijają. Jesteśmy świadkami upadku rodziny. Dramatu jednostki. Mechanizmów rozpadu, których nikt nie zatrzymał. Listy, które pisze matka są spóźnione. Refleksja przyszła za późno. Coś niezauważonego w dzieciństwie i podsyconego takim, a nie innym postępowaniem skutkuje dramatem. Dziecko nie jest już dzieckiem dla innych. Dla matki zawsze będzie i to ona wytrwale stoi za nim. Ta książka może być przestrogą dla tych, którzy zamiast być razem z najbliższymi, stoją z boku, nie angażują się w bycie razem. Dla innych to argument, że ważne dla naszego rozwoju są warunki społeczno-ekonomiczne. Nikt z nas nie dostał patentu na "bycie", na wychowanie dzieci, na uważne słuchanie i mądre rozmowy. Ocenę postaci sobie daruję. Wiem, że w życiu bywa różnie....

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Baba Jaga w Ameryce

Cała seria Egmont jest super,jednak ta pozycja jeśli chodzi o treści i przekaż jakoś średnio się udała. Zabrakło mi pytań do tekstu, które zawsze był...

zgłoś błąd zgłoś błąd