Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Królowa Attolii

Tłumaczenie: Dominika Rycerz-Jakubiec
Cykl: Złodziej Królowej (tom 2)
Wydawnictwo: Ars Machina
7,05 (101 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
23
7
28
6
16
5
12
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Queen of Attolia
data wydania
ISBN
978-83-63523-02-2
liczba stron
392
język
polski
dodała
pastelova

Gdy Eugenides, Złodziej Eddis, wykradł Dar Hamiatesa, królowa Attolii straciła coś więcej niż tylko mityczny artefakt. Straciła twarz w oczach swoich poddanych. Wszyscy wiedzą, że młody złodziej przechytrzył ją, wymykając się pościgowi. Chcąc odzyskać utraconą reputację i pozycję, królowa Attolii nie cofnie się przed niczym i przyjmie każdą oferowaną jej pomoc... By dokonać zemsty, gotowa...

Gdy Eugenides, Złodziej Eddis, wykradł Dar Hamiatesa, królowa Attolii straciła coś więcej niż tylko mityczny artefakt. Straciła twarz w oczach swoich poddanych. Wszyscy wiedzą, że młody złodziej przechytrzył ją, wymykając się pościgowi. Chcąc odzyskać utraconą reputację i pozycję, królowa Attolii nie cofnie się przed niczym i przyjmie każdą oferowaną jej pomoc...

By dokonać zemsty, gotowa jest poświęcić nawet swój własny kraj.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Ars Machina, 2012

źródło okładki: http://arsmachina.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1076
hadzia | 2012-10-25
Przeczytana: 25 października 2012

Ocena: 5,5/6


Pragnął wykrzyczeć to tak, by usłyszeli go bogowie i ludzie. Niewiele by mu z tego przyszło. Już lepiej zaufać obietnicom księżyca niż słowom Złodzieja Eddis. Słynął ze swych kłamstw w trzech krajach.




Wcześniej już recenzowałam pierwszy tom cyklu u rabusiu Genie pt. Złodziej, obiecując, że niedługo po niej pojawi się opinia o drugiej części i oto właśnie jest kontynuacja historii naszego złodziejaszka.

Gdy Eugenides w Złodzieju wykradł Dar Hamiatesa , królowa Attolii straciła coś więcej niż tylko mityczny przedmiot. Jej opinia w oczach swojego ludu pogorszyła się, a teraz zrobi wszystko, żeby odzyskać utraconą reputację i pozycję. Eugenides przez swoją głupotę trafił do więzienia, a królowa nie zamierza puścić go żywego, lecz król Sounis zlecił mu zadanie, więc jednak władczyni puszcza go wolno odcinając mu dłoń. I tu zaczynają się kolejne przygody naszego złodziejaszka… Czy dotrze do swojej królowej, królowej Eddis? Co tym razem stanie się z nadwornym Złodziejem Królowej? Czy da sobie radę z hakiem zamiast dłoni? Jak skończy się jego historia?

Moim zdaniem Królowa Attolii jest w tym cyklu tą lepszą częścią, akcja toczy się dużo szybciej, dużo ciekawiej… Język nie jest prosty, niezbyt skomplikowany, zresztą tak samo jak w poprzedniej części, choć momentami miałam wrażenie, że język jest aż nazbyt prosty, banalny wręcz, a zdania zbyt krótkie. Choć może to ja jestem już za stara na takie książki? Cały cykl nie jest wybitnie fascynujący, choć autorka pisze tak, że chce się czytać i poznawać ten świat rozdział za rozdziałem i śledzić poczynania książkowego rabusia. W Królowej Attolii jesteśmy świadkami dojrzalszego i bardziej zaskakującego zachowania bohatera, co jest zdecydowanie wpływa na lepszą ocenę książki. Tak samo jak to, że akcja nie była tak rozciągnięta w czasie jak w poprzedniej części. A do tego przy tym tomu już nie miałam wrażenia obecności podobnego klimatu jak przy czytaniu serii o Zwiadowcach (co miało miejsce przy moim czytaniu Złodzieja). Przypuszczam, że to przez to, że było mniej typowych podróży, a więcej dworu, królów… A co działa na niekorzyść? Moim zdaniem w książce można się trochę pogubić, czytając ją momentami nie wiedziałam o co chodzi. Akcja jest trochę zawiła i trudna do zrozumienia, za dużo zagmatwania w akcji, choć bohaterów nie było wielu... No, ale cóż… To może być tylko moje odczucie, ale nawet mimo tego uważam, że Królowa Attolii jest lepsza od Złodzieja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

Jako o jednym z nielicznych, mówią o nim: „Z książki na książkę, coraz lepszy”, a przecież już debiutancka powieść spotkała się z niezwykle ciepłym pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd