Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Goliat

Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Cykl: Lewiatan (tom 3) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,74 (192 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
27
8
48
7
60
6
24
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Goliath
data wydania
ISBN
9788375105919
liczba stron
496
słowa kluczowe
steampunk
język
polski
dodała
Oceansoul

Oto burzliwe rozstrzygnięcie porywającej steampunkowej trylogii Scotta Westerfelda W alternatywnej przeszłości w Europie wybuchła wojna. Mocarstwa pod przywództwem Niemiec stworzyły armię potężnych bojowych maszyn. Ich przeciwnikami są angielscy darwiniści i wyhodowane przez nich niezwykłe żywe organizmy. Konflikt się rozwija, a przeciwnicy rywalizują o wpływy w kolejnych państwach, usiłując...

Oto burzliwe rozstrzygnięcie porywającej steampunkowej trylogii Scotta Westerfelda

W alternatywnej przeszłości w Europie wybuchła wojna. Mocarstwa pod przywództwem Niemiec stworzyły armię potężnych bojowych maszyn. Ich przeciwnikami są angielscy darwiniści i wyhodowane przez nich niezwykłe żywe organizmy. Konflikt się rozwija, a przeciwnicy rywalizują o wpływy w kolejnych państwach, usiłując przeciągnąć je na swoją stronę.

Lewiatan opuścił ogarnięty rewolucją Konstantynopol i skierował się na wschód, by bronić brytyjskich interesów w Azji. Jednak nad Syberią na prośbę cara załoga wykonuje szczególną misję - z centrum zdewastowanego obszaru ratuje niezwykłego naukowca. Nikola Tesla szybko oznajmia, że ma potężną broń zdolną zakończyć Wielką Wojnę. I daje pokaz jej możliwości.

Nie wiedząc, którą stronę konfliktu genialny wynalazca w końcu poprze, Alek, prawowity następca tronu Austro-Wegier, myśli o swych rodakach. Ale musi też nieść brzemię dopiero co odkrytej tajemnicy Deryn Sharp... a w zasadzie dwóch tajemnic. Od jego decyzji zależeć będzie nie tylko bieg historii, ale też przyszłość pięknego uczucia.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy REBIS, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Oceansoul książek: 2320

Satysfakcjonujące zwieńczenie

Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. W przypadku cyklu „Lewiatan” Scotta Westerfelda koniec ten następuje zbyt szybko – kolejne części steampunkowej trylogii pochłania się błyskawicznie, a wieńczący ją tom, „Goliat”, choć objętościowo większy od swoich poprzedników, pozostawia czytelników zawiedzionych, że oto przygody księcia Aleksandra i paradującej w męskim przebraniu Deryn Sharp ostatecznie dobiegły kresu. Pociesza jedynie to, że zakończenie trzyma wysoki poziom pierwszego i drugiego tomu, dostarcza niezapomnianych emocji, a do tego zgrabnie łączy wszystkie rozpoczęte wątki.

Od wydarzeń ukazanych w „Behemocie” minęły dwa tygodnie. Alek i Deryn opuścili pogrążony w ogniu rewolucji Istambuł i na pokładzie olbrzymiego Lewiatana zmierzają na mroźną Syberię. Podróż szybko komplikuje się, a na statek powietrzny trafia niezwykła, acz sprawiająca sporo problemów osobistość – słynny wynalazca Nikola Tesla. Naukowiec szczyci się możliwością prędkiego zakończenia wojny, w czym pomoże mu dzieło jego życia, tytułowy Goliat. Pozostaje tylko jedno pytanie – jaki będzie koszt jego działań i gdzie leży granica poświęcenia milionów istnień w imię większego dobra...

Trzeci tom trylogii rozwija koncepcję, która napędzała poprzednie powieści cyklu – oto mamy świat pogrążony w ogniu walk I wojny światowej, konflikt między darwinistami a chrzęstami. Na kartach książki nie brakuje stworzeń niezwykłej natury i cudów techniki, którymi poszczycić może się jedna i druga strona barykady, a...

Wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. W przypadku cyklu „Lewiatan” Scotta Westerfelda koniec ten następuje zbyt szybko – kolejne części steampunkowej trylogii pochłania się błyskawicznie, a wieńczący ją tom, „Goliat”, choć objętościowo większy od swoich poprzedników, pozostawia czytelników zawiedzionych, że oto przygody księcia Aleksandra i paradującej w męskim przebraniu Deryn Sharp ostatecznie dobiegły kresu. Pociesza jedynie to, że zakończenie trzyma wysoki poziom pierwszego i drugiego tomu, dostarcza niezapomnianych emocji, a do tego zgrabnie łączy wszystkie rozpoczęte wątki.

Od wydarzeń ukazanych w „Behemocie” minęły dwa tygodnie. Alek i Deryn opuścili pogrążony w ogniu rewolucji Istambuł i na pokładzie olbrzymiego Lewiatana zmierzają na mroźną Syberię. Podróż szybko komplikuje się, a na statek powietrzny trafia niezwykła, acz sprawiająca sporo problemów osobistość – słynny wynalazca Nikola Tesla. Naukowiec szczyci się możliwością prędkiego zakończenia wojny, w czym pomoże mu dzieło jego życia, tytułowy Goliat. Pozostaje tylko jedno pytanie – jaki będzie koszt jego działań i gdzie leży granica poświęcenia milionów istnień w imię większego dobra...

Trzeci tom trylogii rozwija koncepcję, która napędzała poprzednie powieści cyklu – oto mamy świat pogrążony w ogniu walk I wojny światowej, konflikt między darwinistami a chrzęstami. Na kartach książki nie brakuje stworzeń niezwykłej natury i cudów techniki, którymi poszczycić może się jedna i druga strona barykady, a wyobraźnia autora (wraz z klimatycznymi szkicami Keitha Thompsona) po raz kolejny oczaruje i zaskoczy czytelników. Dieselpunkowa konwencja to jeden z najsilniejszych punktów pisarstwa Westerfelda.

Inną mocną stroną pozostają bohaterowie. Alek i Deryn nieco spoważnieli, a w ich rozważaniach – zwłaszcza w ponurych myślach dziedzica tronu Austro-Węgier – częściej pojawiają się kwestie dotyczące wojny, związanych z nią zniszczeń, grozy i śmierci. Kiedy książę boryka się z rozterkami dotyczącymi swojego przeznaczenia i odpowiedzialności względem narodu, panna Sharp dźwiga brzemię związane z ukrywaniem swej prawdziwej tożsamości oraz uczuciami, jakie żywi do przyjaciela. Coraz trudniej go oszukiwać, a zarazem coraz trudniej wyjawić mu prawdę.

Westerfeld nie zapomniał także o postaciach drugoplanowych – prócz dobrze znanych czytelnikom doktor Barlow i hrabiego Volgera warto przyjrzeć się bliżej Nikoli Tesli. Wynalazca łączy w sobie cechy geniusza i osobowość szaleńca, zaś jego zapatrywanie na kwestię wojny, poświęcenia i mniejszego zła są trudne do jednoznacznego ocenienia. Na kartach „Goliata” spotkamy także kilka znajomych twarzy z „Behemota”, które w najmniej oczekiwanym momencie ponownie wkroczą w życie głównych bohaterów.

Styl amerykańskiego pisarza nie uległ zmianie w stosunku do tego, co znamy z poprzednich części. Dialogi są żywe, pełne humoru, a każda z postaci posługuje się charakterystycznymi dla siebie zwrotami. Akcja porywa od pierwszych stron i trzyma w napięciu aż do ostatniego rozdziału – można rzecz jasna zarzucić autorowi, że nie doświadcza swoich bohaterów wystarczająco, że zbyt często wychodzą z kryzysowych sytuacji obronną ręką, ale nie zmienia to faktu, że przygody Alka i Deryn są zajmujące i trudno nie kibicować losom tej niezwykłej dwójki. Co najważniejsze, Westerfeld nie kopiuje samego siebie, a w każdym tomie trylogii spodziewać się można zupełnie innego rozwoju wydarzeń i zaskakujących rozwiązań.

Cykl „Lewiatan” jest jednym z tych nielicznych, jakie z czystym sumieniem mogę polecić czytelnikom w każdym wieku. Należy pamiętać, że to pozycja o potencjale wyłącznie rozrywkowym, ale z dobrze zaplanowaną fabułą, wyrazistymi postaciami, i – co najbardziej mnie do Westerfelda przekonało – wspaniałą konwencją, w pełni wykorzystywaną, rozbudowywaną z książki na książki. Doprawdy, szkoda, że „Goliat” jest zwieńczeniem trylogii i nie ma co liczyć na kolejne niezwykłe stworzenia darwinistów, zaawansowaną technologię chrzęstów oraz perypetie Alka i Deryn.

Marta Najman

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (511)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2524

miedzysklejonymikartkami.blogspot.com

recenzja wspólna dla 2. i 3. "Lewiatana"

No i stało się. Ukończyłam jedną z najprzyjemniejszych serii, jakie miałam okazję przez ostatni rok przeczytać. Przeczytałam zbyt szybko niż powinnam i teraz bardzo żałuję.

W alternatywnej przeszłości w Europie wybuchła wojna. Mocarstwa pod przywództwem Niemiec stworzyły armię potężnych bojowych maszyn. Ich przeciwnikami są angielscy darwiniści i wyhodowane przez nich niezwykłe żywe organizmy. Konflikt się rozwija, a przeciwnicy rywalizują o wpływy w kolejnych państwach, usiłując przeciągnąć je na swoją stronę.

Lewiatan cudem uszedł ze starcia z Niemcami i zmierza teraz z tajną misją do Konstantynopola. Deryn Sharp, dziewczyna, która podstępem dostała się do brytyjskich Sił Powietrznych, zaprzyjaźnia się coraz bardziej z przebywającym na jego pokładzie Aleksandrem, synem zamordowanego arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Jednak odkąd Wielka Brytania i Austro-Węgry znalazły się w stanie wojny, chłopak...

książek: 464

Ksiażka była dobra, ale trochę mimo wszystko zawiodła. Dlaczego? To był trzeci tom, który miał być zwieńczeniem całej trylogii. Zazwyczaj takie tomy wyjaśniają wszystkie wątki, mają najbardziej porywającą akcję, a zakończenia nie można się doczekać. Jednak w "Goliacie" tego nie mamy! To de facto kolejna podróż "Lewiatana" i kolejny schemat, który towarzyszył nam przez wszystkie książki. Podobały mi się nowe postaci, ale starych było stanowczo za mało. Nawet nie rozumiem, dlaczego niektórzy znaleźli się w tej książce. Wiele bym dała, żeby na konto nowej postaci weszła jakaś stara, o której w zasadzie już zapomnieliśmy, jakby nie miała znaczenia dla powieści.
Książka przede wszystkim była napakowana wątkiem miłosnym, choć nie do końca. Nie chcę niczego zdradzać, ale można się domyślić, że Alek w końcu poznał sekret Deryn aka "Dylana" i wynikły z tego niezłe komplikacje. Naprawdę świetne były sceny z ich udziałem, ale gdyby to bym przedostatni tom a nie ostatni! Ja naprawdę...

książek: 3226

Świetna historia! Bardzo mnie wciągnęło i polecam serdecznie ;)

książek: 2072

Podsumowująca - ciekawa, porywająca trylogia pełna przygód zarówno dla młodszych jak i starszych czytelników :)

książek: 2510
TalaZ | 2014-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2014

Jak długo można kłamać, kiedy w grę w chodzi miłość? Czy warto poświęcić wszystko w imię wyższych celów? Czy należy brać odpowiedzialność za czyny innych osób? Czy jedna osoba może powstrzymać wojnę rozprzestrzeniającą się na cały świat? Co zrobić, gdy najlepszy przyjaciel okazuje się… dziewczyną? Czym jest Goliat? Te i jeszcze kilka innych dylematów kotłuje się w głowach dwójki młodych bohaterów steampunkowej trylogii Lewiatan, autorstwa Scott’a Westerfeld’a. Goliat jest jej trzecim i zarazem ostatnim tomem, w którym wreszcie poznamy rozwiązania wszystkich interesujących nas wątków.

Lewiatan wyruszył w dalszą drogę, pozostawiając za sobą Konstantynopol ogarnięty szałem rewolucji. Na jego pokładzie ponownie znalazł się Alek, z czego Deryn jest ukontentowana. Dziewczyna wie, że nie może liczyć na nic więcej niż przyjaźń, szczególnie, iż nadal udaje chłopaka. Jednak Alek w końcu odkrywa jej sekret, w dość niekonwencjonalny sposób…

W tym samym czasie Lewiatan, który miał dotrzeć do...

książek: 1252
Vilsa | 2017-02-13
Na półkach: Posiadamy, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 13 lutego 2017

Dziwna książka. Niby wszystko jest przemyślane, logicznie poprowadzone, a jednak przez całość towarzyszy coś drażniącego czytelnika. Najbardziej podobała mi się nauka lemurów, które niepostrzeżenie rzucały coraz mądrzejsze hasła i zdania oraz rozwój znajomości Alka i Deryn. Końcowe ukazanie możliwości Goliata również na plus - aż czuło się to napięcie i wirującą wokół elektryczność. Dużym minusem niestety było przedstawienie postaci Tesli - straszne bucostwo i mało pomysłów, mało rozwinięto jego możliwości, a to przecież TESLA!
Podsumowując - do połowy czyta się to bardzo nużąco, później jest już tylko lepiej.

książek: 314
julie | 2013-07-10
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 08 lipca 2013

Jejuuu skończyłam przedwczoraj i... oh. Cały czas uśmiecham się do siebie jak głupia! Uwielbiam świat Scotta, nie wiem jak on to wszystko wymyślił, ale całą trylogię czyta się niezwykle dobrze. Te wszystkie szczegóły, smaczki... Ogółem we wszystkich częściach cały czas coś się dzieję. Naprawdę, Scott nie daje nam wiele wytchnienia między jedną przygodą a drugą. I bardzo dobrze! Dzięki temu książkę bardzo trudno odłożyć choć na sekundę. No dobra, fabuła fabułą, ale przejdźmy do innej baaaardzo ważnej rzeczy czyli... Deryn i Alka. No kocham ich po prostu, straaaasznie im kibicowałam, mogłabym o nich czytać i czytać *.* Są przesłodcy, no Cała trylogia obfituje w świetne postaci, jest też sporo humoru, świetnie wykreowany świat, dopracowana fabuła i coś takiego co sprawia, że jest wyjątkowa. Nie wiem co to, ale Goliat, jak i Lewiatan oraz Behemot to zdecydowanie jedne z moich ulubionych książek. I pewnie przeczytam je od nowa jeszcze niejeden raz :3
Jeden z moich ulubionych cytatów...

książek: 1057
figlarna24 | 2013-10-21
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 20 października 2013

Minęło zaledwie dwa tygodnie od pobytu Deryn i księcia Alka w pogrążonym rewolucją Konstantynopolu. Ich pobyt tu dobiegł końca . Teraz na pokładzie Lewiatana udają się na wschód, w kierunku Azji. Oboje bohaterowie podejmuje się , jak zwykle niebezpiecznej akcji. Załoga Lewiatana na terenie Syberii ratuje życie naukowca -Nikoli Tesli, który twierdzi, że w swoich rękach broń, która jest w stanie położyć szybki kres wojnie....


To już niestety koniec trylogii LEWIATAN. Piszę szkoda, bo zżyłam się z Deryn, Alkiem. Polubiłam ich za młodzieńczy wdzięk, siłę i odwagę. Podpatrywałam , jak wykrzesują z siebie determinację i wolę walki, ale także jak w sercu Deryn coś kiełkuje.Czy muszę pisać co? Chyba nie.
Ona nadal podróżuje w przebraniu chłopaka, i jest jej coraz trudniej ukrywać swoją prawdziwą naturę. Na oczach czytelnikach także młody książę mentalnie dorasta.

Wojenna zawierucha sprawiła, że z chłopca wychodzi młody mężczyzna, który coraz poważniej myśli o obowiązku władcy dużego...

książek: 268
Edith | 2015-05-25
Na półkach: 2015, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 17 kwietnia 2015

Cała recenzja tutaj: https://zaczytana-edith.blogspot.com/2015/05/scott-westerfeld-goliat.html

Emocjonujący finał świetnej trylogii. Autor trzyma poziom poprzednich części i w wielkim stylu kończy całą serię. Fabuła jest dopracowana, a akcja gna naprzód. Ta książka nie pozwala się nudzić.
Bardzo polubiłam Alka i Deryn i szczerze im kibicowałam. Nie zawiodłam się! Zakończenie ich wątku było całkowicie satysfakcjonujące.
Polecam wszystkim, a sama z chęcią sięgnę po trylogię "Lewiatan" jeszcze nie raz.

książek: 239
Sławek_82 | 2015-04-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 21 kwietnia 2015

Bardzo dobra trzecia część cyklu Lewiatan. Osobiście uważam iż pierwsza i druga były lepsze, trzecia odsłona szczególnie w pierwszej połowie mniej przygodowa od swoich poprzedniczek, jednak zakończenia mile zaskakuje. Przyjemnie się czyta, polecam cały cykl.

zobacz kolejne z 501 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd