Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Behemot

Tłumaczenie: Jarosław Rybski
Cykl: Lewiatan (tom 2) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,77 (224 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
22
9
44
8
61
7
64
6
27
5
4
4
1
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Behemoth
data wydania
ISBN
9788375105902
liczba stron
464
słowa kluczowe
lewiatan, steampunk
kategoria
przygodowa
język
polski
dodała
Ag2S

Dalszy ciąg przygód Deryn Sharp i księcia Alka, tym razem w Konstantynopolu. Alek ucieka ze złotej klatki statku Lewiatan, przypadkowo natrafi a na tureckich rewolucjonistów, którym też nie są w smak rządy Niemców w mieście. Tymczasem Deryn, wciąż w chłopięcym przebraniu, otrzymuje tajne zadanie, od którego powodzenia zależą losy całej wojny. Coraz więcej osób jednak, przede wszystkim hrabia...

Dalszy ciąg przygód Deryn Sharp i księcia Alka, tym razem w Konstantynopolu. Alek ucieka ze złotej klatki statku Lewiatan, przypadkowo natrafi a na tureckich rewolucjonistów, którym też nie są w smak rządy Niemców w mieście. Tymczasem Deryn, wciąż w chłopięcym przebraniu, otrzymuje tajne zadanie, od którego powodzenia zależą losy całej wojny. Coraz więcej osób jednak, przede wszystkim hrabia Volger, podejrzewa, że nie wszystko z tym kadetem jest jak należy. Deryn musi więc teraz informować Volgera o wszystkim za cenę jego milczenia.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy REBIS, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Oceansoul książek: 2365

"Behemot", czyli Scott Westerfeld w formie

Środkowe tomy trylogii jawią się zwykle jako te najtrudniejsze – autor musi utrzymać zainteresowanie czytelnika, którego udało mu się zaciekawić pierwszą częścią, a równocześnie zachować to, co najistotniejsze i najbardziej przez odbiorców oczekiwane na spektakularny finał. Jak więc sprawić, by kontynuacja nie wydała się pisana na siłę, by trzymała w napięciu, rozwijała zapoczątkowane już wątki, a zarazem zaostrzała apetyt na część ostatnią? Idealny przepis zna z pewnością Scott Westerfeld, którego „Behemot” nie jest ani o krztynę słabszy od bardzo dobrego „Lewiatana”.

Akcja pierwszego tomu toczyła się w głównej mierze w przestworzach oraz mroźnej Szwajcarii. Kontynuacja serwuje czytelnikom zmiany klimatyczne i niemalże w całości rozgrywa się w rządzonym przez sułtana Osmana I Istambule, mieście niezwykle barwnym i gwarnym, w którym mieszają się ze sobą smaki przypraw i nastroje społeczne. W etnicznym tyglu o uwagę sułtanatu walczyć będą zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy przystąpienia Imperium Osmańskiego do I Wojny Światowej, stawka jest zaś zbyt cenna, by darwiniści, chrzęsty lub ormiańscy rewolucjoniści nie skorzystali ze wszystkich dostępnych im sposobów, byle tylko postawić na swoim. Nie bez znaczenia okażą się rzecz jasna decyzje i postępki dwójki dobrze już znanych bohaterów, Alka i Deryn, którzy po uszy uwikłają się w międzypaństwowy konflikt.

Jako że od wydarzeń opisanych w „Lewiatanie” nie upłynęło zbyt wiele czasu, protagoniści nie zdążyli ulec żadnym...

Środkowe tomy trylogii jawią się zwykle jako te najtrudniejsze – autor musi utrzymać zainteresowanie czytelnika, którego udało mu się zaciekawić pierwszą częścią, a równocześnie zachować to, co najistotniejsze i najbardziej przez odbiorców oczekiwane na spektakularny finał. Jak więc sprawić, by kontynuacja nie wydała się pisana na siłę, by trzymała w napięciu, rozwijała zapoczątkowane już wątki, a zarazem zaostrzała apetyt na część ostatnią? Idealny przepis zna z pewnością Scott Westerfeld, którego „Behemot” nie jest ani o krztynę słabszy od bardzo dobrego „Lewiatana”.

Akcja pierwszego tomu toczyła się w głównej mierze w przestworzach oraz mroźnej Szwajcarii. Kontynuacja serwuje czytelnikom zmiany klimatyczne i niemalże w całości rozgrywa się w rządzonym przez sułtana Osmana I Istambule, mieście niezwykle barwnym i gwarnym, w którym mieszają się ze sobą smaki przypraw i nastroje społeczne. W etnicznym tyglu o uwagę sułtanatu walczyć będą zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy przystąpienia Imperium Osmańskiego do I Wojny Światowej, stawka jest zaś zbyt cenna, by darwiniści, chrzęsty lub ormiańscy rewolucjoniści nie skorzystali ze wszystkich dostępnych im sposobów, byle tylko postawić na swoim. Nie bez znaczenia okażą się rzecz jasna decyzje i postępki dwójki dobrze już znanych bohaterów, Alka i Deryn, którzy po uszy uwikłają się w międzypaństwowy konflikt.

Jako że od wydarzeń opisanych w „Lewiatanie” nie upłynęło zbyt wiele czasu, protagoniści nie zdążyli ulec żadnym zmianom. To wciąż sprytni i impulsywni nastolatkowie, w których poczynaniach więcej jest szczęśliwych zbiegów okoliczności i podejmowanych pod wpływem chwili decyzji, niż misternego, rozsądnego planowania. O ile książę Alek od czasu do czasu rozważa długofalowe skutki swoich poczynań, które dotknąć mogą nie tylko jego najbliższych, ale i całe państwa, o tyle Deryn kieruje się porywami serca częściej, niż sugerowałby rozsądek. Ale czyż nie takimi prawami rządzi się młodość? I choć autor wciąż pozwala swoim postaciom wychodzić z większości sytuacji obronną rękę, nie boi się od czasu do czasu skonfrontować ich z poważniejszym tematem, jak zdrada stanu, pozostawienie towarzysza własnemu losowi czy śmierć najbliższych.

Ganić i chwalić trzeba dokładnie to samo, co w „Lewiatanie”. Na komplementy zasługuje barwny i żywy język Westerfelda, dotrzymujący kroku jego wyobraźni. Jeśli komuś się wydawało, że wodorowy wieloryb, nietoperze strzałkowe czy cyklop pożoga są szczytem możliwości autora, srodze się mylił. Istambuł wykreowany w „Behemocie” łączy w cudowny sposób osiągnięcia naukowe darwinistów i chrzęstów z egzotycznym dobytkiem kulturowym, co zapowiada spotkanie z istnymi perełkami technologicznymi. Nie zabrakło także kolejnych wynalazków wśród antagonistycznych wojennych frakcji, które wystawiają przeciwko sobie porażające – dosłownie i w przenośni – urządzenie słynnego Nikoli Tesli oraz bestię, jakiej świat jeszcze nie widział – tytułowego behemota. Fani steampunku czy też jednej z jego gałęzi, dieselpunku, będą z pewnością wniebowzięci.

Jeśli zaś krytykować, to tylko uporczywą naiwność postaci oraz ich coraz większy wpływ na światową politykę i losy narodów, który wydaje się bardziej nieprawdopodobny od mówiących jaszczurek kurierskich. Alek i Deryn wodzą za nos wszystkich, od kapitana okrętu po samego sułtana, a rola postaci drugoplanowych na przebieg wydarzeń jest w tomie drugim jeszcze mniejsza niż w pierwszym. Szkoda tym bardziej, że Westerfeld prezentuje galerię pełną interesujących indywiduów, których losy chętnie poznałoby się głębiej i szerzej – tymczasem zaś trzeba obejść się smakiem.

„Behemot” to godna kontynuacja „Lewiatana”, która trzyma w napięciu od pierwszego rozdziału aż po brawurowy finał. Jest solidną powieścią przygodową, zręcznie korzystającą z szerokiej gamy opcji, jaką daje historia alternatywna, pobudzającą wyobraźnię – choć w tym niemała zasługa także klimatycznych ilustracji Keitha Thompsona – i ukazującą piękno prawdziwej przyjaźni. Szkoda jedynie, że na zakończenie trylogii przyjdzie czytelnikom poczekać aż do maja 2012 roku, kiedy to ma ukazać się „Goliat”. Zaręczam jednak – warto czekać!

Marta Weronika Najman

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (568)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2028

Druga część prawie w niczym nie ustępuje pierwszej (no może poza świeżością). Akcja gna jak szalona, przygody są zwariowana i wreszcie miałam wrażenie, że Alek nie odstaje w tyle za Deryn. Stambuł jako miejsce wydarzeń to świetna decyzja - dodaje niesamowitego "smaczku". Ta seria to niby tylko lekkie przygodówki dla młodzieży, ale mistrzowskie w swojej klasie. Nie mogę się doczekać finalnego "Goliata". Tym razem Japonia!

książek: 2510
TalaZ | 2014-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 stycznia 2014

Rewolucja zmienia wszystko…

Europejska historia oferuje pisarzom ogromne pole do popisu dla ich wyobraźni, szczególnie jeżeli chodzi o jej alternatywną wersję. Właśnie z niej postanowił skorzystać Scott Westerfeld w swojej trylogii Lewiatan. Behemot jest jej drugim tomem.

Lewiatanowi i jego załodze udało się umknąć w praktycznie nienaruszonym stanie, z potyczki z Niemcami. Teraz zmierzają w stronę Imperium Osmańskiego, a dokładniej Konstantynopola w którym doktor Barlowe ma do wykonania tajną misję. Razem z nimi leci Alek, z którym Deryn Sharp coraz bardziej się zaprzyjaźnia. Dziewczyna doskonale zna tajemnice swojego przyjaciela jednak nikomu jej nie wyjawia. Tym bardziej, że z jej strony coś zaczyna się zmieniać. Niestety nie ma okazji przekonać się czy Alek czuje tak sami, ponieważ od samego początku uważa ją za chłopca o imieniu Dylan.

Deryn pomaga Alekowi w ucieczce gdy udaje im się dotrzeć do Konstantynopola. Jednak nie do końca wszystko idzie tak jak powinno. Hrabia...

książek: 1015
Cassiel | 2011-09-13
Na półkach: Przeczytane, Do recenzji
Przeczytana: 13 września 2011

Kiedy skończyłam czytać pierwszą część ,,Lewiatan'', wiedziałam, że sięgnę po drugą, ze względu na ciekawość i wiele pytań, na które odpowiedzi nie znalazłam i miałam nadzieję, że znajdę w ,,Behemocie''. Czy książka trzyma taki sam poziom jak pierwsza? O tym za chwilę..

Scott Westerfeld, amerykański autor science fiction i fantasy. Napisał już pięć powieści SF i kilka książek dla młodzieży. Lewiatan to książka z gatunku steampunk, łącząca wydarzenia z przeszłości z elementami przyszłości.

Ze względu na osoby, które nie przeczytały jeszcze poprzedniej księgi, postaram się nie zdradzać wiele fabuły.. Nasi główni bohaterowie - Alek i Deryn (Dylan Sharp) lecą na Lewiatanie w stronę Konstantynopola. Aleksander, syn zamordowanego arcyksięcia Franciszka jest w jeszcze większym niebezpieczeństwie niż wcześniej. Na dodatek znalazł się w samym środku politycznych rozgrywek o Imperium Osmańskie. Na dodatek Brytyjczycy oferują Turkom Lewiatana.. Jednak jak się okazuje tutaj dopiero zaczyna...

książek: 1665
Cassin89 | 2011-09-13
Przeczytana: 10 września 2011

Wyczucie przestworzy

Drugi tom trylogii utrzymanej w konwencji steampunk doskonale utrzymuje napięcie i wzbudza ciekawość czytelnika. Dobrze znane ilustracje autorstwa Keith Thompsona pozwalają rozwinąć wyobraźni skrzydła. Tym razem na okładce mamy Deryn jako Dylana w służbie brytyjskiego lotnictwa.
Sojusz z rewolucjonistami, spotkanie z sułtanem i być może obalenie jego władzy, działa Tesli mogące powstrzymać Lewiatana, zbyt ciekawski dziennikarz amerykańskiego dziennika, nowe stworzenia darwinistów i egzotyczne maszyny kroczące w postaci starożytnej bogini, dżinów i golemów.
Alek powierza coraz więcej swoich sekretów Deryn, a ta nie potrafi wyznać mu całej prawdy. Z każdą chwilą zdaje sobie jednak sprawę, że prawda może nie być w tym momencie najlepsza. Tylko czy kiedykolwiek nadejdzie ten odpowiedni na to moment ?
Zarówno hrabia Volger jak i doktor Barlow nabierają podejrzeń. Nawet otrzymany medal i uratowanie innego kadeta mogłyby nie złagodzić tego rodzaju kary.
Do tego...

książek: 1029
figlarna24 | 2013-10-15
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 15 października 2013

Pamiętacie jeszcze Deryn i księcia Alka z pieszej części cyklu Lewiatan, o tym samym tytule? Jeśli są ci, którzy nie wiedzą o czym pisze , można nadrobić zaległości TU.

Tym razem tych dwoje w wirze przygód wojennej zawieruchy przybywają do Konstantynopola. Tutaj Alek styka się z tureckimi rewolucjonistami, którzy mają swoje cele i poglądy na rozszerzającą się ekspansję Niemiec. Natomiast Deryn jest oddanym "żołnierzem" . Nie boi się spełniać najniebezpieczniejsze tajnych zadań, które dostaje do wykonania. Jest odważna , ale jest ktoś, kto może jej zagrozić. I nie jej bezpieczeństwu, ale może odkryć i zdradzić jej tajemnicę dotyczącą płci. Jaką cenę musi Deryn zapłacić, za milczenie nadętego Volgera?

Ta część nie odbiega dużo od poprzedniej,. Więc nie ma się zbytnio nad czym rozpisywać. Bohaterowie w dalszym ciągu wykazują młodzieńczą niewinność , naiwność i beztroskę. Deryn działa impulsywnie , nie bacząc na dramatyczne skutki swoich poczynań , a Alek mimo, że próbuje...

książek: 366
Julie Wellings | 2013-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2013

Kiedy już zacznę czytać jakąś serię, to, jeśli mi się ona spodoba, zwykle od razu biorę się za kolejne części. Tak było również w przypadku trylogii Scotta Westerfelda, która podbiła moje serce. Po skończeniu pierwszego tomu nie namyślałam się dużo i już miałam w rękach „Behemota”, czyli kontynuację „Lewiatana”. Z wielkim entuzjazmem podeszłam do tej lektury i tak jak poprzednim razem, tak i teraz nie opuścił mnie on do końca książki. Do tej pory ja i steampunk zwykle się rozmijaliśmy, jednak chyba muszę to w końcu zmienić, bo ten gatunek wyjątkowo przypadł mi do gustu. Nie jest tak ciężki jak właściwe science–fiction, ale posiada bogate opisy, które w przeciętnym fantasy nie występują.

Alek i Dylan (czyli przebrana za chłopaka Deryn) podróżują razem na pokładzie „wieloryba”. Między nimi zaczyna się pojawiać nić porozumienia, która przekształca się w przyjaźń. Oboje wiedzą, co znaczy strata kogoś bliskiego i rozumieją, jak trudno ukrywać swoją tajemnicę przed całym światem....

książek: 320
casia | 2015-04-08
Przeczytana: 06 kwietnia 2015

Jeśli ktoś zasmakował w pierwszej części nie powinien czuć zawodu.
Dla mnie był to kawałek przedniej zabawy, pochłonięty nadzwyczaj szybko (biorąc pod uwagę nawał moich obowiązków).
Autor doskonale wyważył proporcje między akcją a emocjonalnymi przeżyciami bohaterów, dzięki czemu nawet jak "nic się nie dzieje", książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem.
Tak samo jak i w pierwszej części smaku dodają piękne ilustracje.
Cóż dodać? STEAMPUNK!

książek: 351
Przemek | 2015-02-16
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam, Fantasy
Przeczytana: 16 lutego 2015

Kolejny tom, załoga Lewiatan dociera do Istambułu - infantylny Arcyksiąże próbuje przeżyć i stanąć po odpowiedniej stronie w konflikcie. Jak do tej pory nie uczy się na swoich błędach.

Dodatkowo pojawiają się nowe maszyny i zwierzęta, akcja toczy się wartko, napisana prostym językiem. Po trzecim tomie zapewne uznam trylogię jako obowiązkową do ponownego przeczytania.

książek: 344
Gabrielles | 2014-09-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Po przeczytaniu “Lewiatana”, szczerze mówiąc, myślałam, że nie będę miała okazji przeczytać drugiej części, a co dopiero skończyć serię. Byłam świadoma tego, że książka nie jest tak popularna, jak powinna być i że nie znajdę jej w pierwszej lepszej księgarni. Możecie więc wyobrazi sobie moją reakcję, gdy zobaczyłam kilka egzemplarzy nie tylko „Behemota”, ale później i „Goliata” leżących na stosie książek w Auchanie. Pod pretekstem Dnia Dziecka (mimo że oficjalnie już się w tym przedziale wiekowym nie mieszczę) wpakowałam więc je do wózka.
Po starciu z Niemcami w Alpach, cudem uratowany Lewiatan kontynuuje swoją podróż do Konstantynopolu, stolicy na razie neutralnego Imperium Osmańskiego. Brytyjskim okrętem powietrznym z mroźnych gór zabierają się również ludzie wrogiej nacji, austriaccy zbiegowie z księciem Alkiem na czele. Zarówno chrzęsty, jak i darwiniści w podróży do Imperium Osmańskiego doszukują się szans na zrealizowanie swoich politycznych celów. Tymczasem Alek oraz...

książek: 270
Radek91 | 2015-08-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

książka trzyma poziom poprzedniczki, jednak po tak dobrej historii i pomyśle oczekiwania rosną w miarę jedzenia. Uważam, że powinna być lepsza. O wiele mniej zaskakuje i wciąga w wir akcji niż poprzedniczka i w tym przypadku słowo "dobra książka" to zbyt mało. :) miałem takie wrażenie, że autor celowo "Wstrzymuje" akcje żeby na koniec wyjść z czymś ciekawym... a tak naprawdę doszliśmy do punktu wyjścia z części pierwszej... z paroma drobnymi różnicami. No nic, zabieram się za ostatnią część bo mimo wszystko czyta się bardzo przyjemnie i fanom gatunku zdecydowanie polecam ;)

zobacz kolejne z 558 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd