Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Vilsa 
https://www.facebook.com/wyobrazmniesobie
All of time and space; everywhere and anywhere; every star that ever was. Where do you want to start?
25 lat, kobieta, Łódź, status: Czytelniczka, dodała: 3 książki i 21 cytatów, ostatnio widziana 1 godzinę temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-02-24 08:23:52
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy
Cykl: Jeździec miedziany (tom 2)

Wspaniała kontynuacja, choć nie tak dobra jak pierwsza część. Autorka zdecydowała się na zabieg powrotu do przeszłości Aleksandra i mimo, że wydawałoby się to nudne i nużące, kiedy czekamy z niecierpliwością na teraźniejsze losy, to wcale tak nie jest. Dowiadujemy się po kolei, co działo się przez całe życie Aleksandra. Poznajemy głupotę jego rodziców, jego ucieczkę z pociągu i przebywanie u... Wspaniała kontynuacja, choć nie tak dobra jak pierwsza część. Autorka zdecydowała się na zabieg powrotu do przeszłości Aleksandra i mimo, że wydawałoby się to nudne i nużące, kiedy czekamy z niecierpliwością na teraźniejsze losy, to wcale tak nie jest. Dowiadujemy się po kolei, co działo się przez całe życie Aleksandra. Poznajemy głupotę jego rodziców, jego ucieczkę z pociągu i przebywanie u przyszywanych rodziców. Ale, żebyśmy za bardzo nie cierpieli, mamy też kolejne dwa wątki - Tatiany w Ameryce i Aleksandra w Europie. Opis bólu Tatiany był tak realistyczny, że prawie bolało mnie serce, miałam tylko nadzieję, że nie posłucha tej głupiej dziewuchy Vikki i nie będzie wpadała ze skrajności w skrajność, rzucając się w wir przygodnego seksu.
Aleksander i jego walka o samego siebie - to kolejny emocjonalny cios. Przetrwał wszystkie przepytywania, głodzenie, niedosypianie, dodatkowo był wciąż na tyle przytomny, że poradził sobie ze Słonkiem. A później było coraz niebezpieczniej. Pojawienie się Paszy - dość niespodziewane, kiedy zajęliśmy się już tylko przetrwaniem Aleksandra, ale miałam gdzieś malutkie przeczucie, że żyje. I bardzo trudno było mi później podczas sceny ucieczki...
Podziwiam też walkę Tatiany, która mimo upływu lat nie przestała wierzyć w męża; wciąż miała nadzieję, wciąż szukała.
Nie mogłam się oderwać i pierwszy raz musiałam zajrzeć gdzieś na koniec książki, żeby wiedzieć, co się stanie, bo musiałam iść do pracy i nie mogłabym normalnie doczytać książki.
Teraz boję się tylko o kolejny tom, bo wydaje mi się, że na tym powinien się skończyć. Boję się wprowadzenia niepotrzebnych wątków i wariacji w związku Tani i Szury.

pokaż więcej

 
2018-02-20 21:30:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy, Ulubione
Cykl: Jeździec miedziany (tom 1)

Sięgnęłam po książkę Paulliny Simons długo po boomie, który na nią był. Spodziewałam się, że pewnie, jak w większości przypadków, taki rozgłos jest przereklamowany, a pierwsze 100 stron tylko utwierdziło mnie w takim przekonaniu, ale później... Później zaczęłam zauważać. Świetnie zobrazowany portret Rosji; komunałki, słuchanie dorosłych, tylko dlatego, że wypada, a nie dlatego, że są mądrzy i... Sięgnęłam po książkę Paulliny Simons długo po boomie, który na nią był. Spodziewałam się, że pewnie, jak w większości przypadków, taki rozgłos jest przereklamowany, a pierwsze 100 stron tylko utwierdziło mnie w takim przekonaniu, ale później... Później zaczęłam zauważać. Świetnie zobrazowany portret Rosji; komunałki, słuchanie dorosłych, tylko dlatego, że wypada, a nie dlatego, że są mądrzy i doświadczeni, wszechobecną wódkę. Naprawdę, co mnie bardzo zadziwiło, czuć tu ducha rosyjskiego marazmu, tak podobnego twórcom prozy rosyjskiej.
Co do bohaterów - autorka stworzyła ich w tak rzeczywisty sposób, że nie mogłam utrzymać mojej nienawiści na wodzy. I to nie tylko do postaci typowo głupich i złych; jak rodzina Tatiany, czy Dmitrij, ale po jakimś czasie i do samej Tatiany i Aleksandra. Co chwilę miałam brutalnie posiekane serce - przez udawanie przed Daszą, przez wyniszczający głód, przez tak beznadziejną miłość... I tak bardzo cieszyłam się na taki rozwój wątku Daszy... Bo inaczej nigdy nasi główni bohaterowie nie zaznaliby szczęścia.
Opisy w Łazariewie - cudo. Oni musieli to czcić, to musiało być długie, częste. Za wszystkie krzywdy, za cierpliwość, za niezdecydowanie, które przeszli.
Ale najgorszy jest koniec, kiedy już przez parę stron nie płaczę, mogę złapać oddech i się nie martwić - znowu ktoś wyrywa mi uczucia z korzeniami.
Ależ to było dobre...

pokaż więcej

 
2018-02-18 00:42:58
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy

Kiedy dotychczas czytana przeze mnie książka szła mi bardzo ślamazarnie, postanowiłam, że sięgnę po Przyjaciółki jako przerywnik. Kolejny raz przekonałam się, że autorka, którą już znam, nie zawodzi. Dostałam dwie historie kobiet - każda z nich jest oryginalna i inna, a jednak łączy je przyjaźń. Niesamowicie wciągnęły mnie ich losy, szybko czyta się o kolejnych perypetiach. Mam jednak... Kiedy dotychczas czytana przeze mnie książka szła mi bardzo ślamazarnie, postanowiłam, że sięgnę po Przyjaciółki jako przerywnik. Kolejny raz przekonałam się, że autorka, którą już znam, nie zawodzi. Dostałam dwie historie kobiet - każda z nich jest oryginalna i inna, a jednak łączy je przyjaźń. Niesamowicie wciągnęły mnie ich losy, szybko czyta się o kolejnych perypetiach. Mam jednak zastrzeżenia co do zakończenia. Ostatni rozdział nie wyjaśnił mi dogłębnie całej budowanej misternie kulminacji, otrzymałam jedynie delikatne streszczenie, szkoda, bo można było ciekawiej to poprowadzić.

pokaż więcej

 
2018-02-14 20:44:22
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-02-14 02:37:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy
Cykl: Tysiąc pięter (tom 1)

Baardzo mi się podobało! Co prawda spodziewałam się czegoś innego - przedstawienia świata przyszłości, nowych technologii, myślałam, że będzie tu mniej o człowieku, tymczasem - tylu człowieczych emocji nie doznałam już dawno podczas lektury. Jest tam tyle wątków, że czasami się gubiłam, ale pod koniec wszystko ma sens. I mnóstwo niejasności, mnóstwo sytuacji bez wyjścia i bohaterów, którym... Baardzo mi się podobało! Co prawda spodziewałam się czegoś innego - przedstawienia świata przyszłości, nowych technologii, myślałam, że będzie tu mniej o człowieku, tymczasem - tylu człowieczych emocji nie doznałam już dawno podczas lektury. Jest tam tyle wątków, że czasami się gubiłam, ale pod koniec wszystko ma sens. I mnóstwo niejasności, mnóstwo sytuacji bez wyjścia i bohaterów, którym czegoś nie wolno, jest im to zakazane, a tak bardzo tego pragną. Wciągnęłam się mocno i czekam z niecierpliwością na kolejne tomy.

pokaż więcej

 
2018-02-12 16:54:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy
Autor:
Cykl: Olimpijscy herosi (tom 1)

Właściwie nie mam się do czego przyczepić. Historia jest ciekawa, bohaterowie żywi i pełnowartościowi, dużo się dzieje. Muszę też przyznać, że czytało mi się to dużo lepiej niż pierwszą część Percy'ego, wydaje mi się, że w tej serii wszystko nie jest tak infantylne, jak w Percym. Cieszy mnie też to, że polubiłam każdego z trójki głównych bohaterów. Każdy z nich ma jakiś urok, jest dobry w... Właściwie nie mam się do czego przyczepić. Historia jest ciekawa, bohaterowie żywi i pełnowartościowi, dużo się dzieje. Muszę też przyznać, że czytało mi się to dużo lepiej niż pierwszą część Percy'ego, wydaje mi się, że w tej serii wszystko nie jest tak infantylne, jak w Percym. Cieszy mnie też to, że polubiłam każdego z trójki głównych bohaterów. Każdy z nich ma jakiś urok, jest dobry w czymś zupełnie innym, a razem są silni dzięki swojej przyjaźni i zgraniu. Chętnie sięgnę po kolejne części.

pokaż więcej

 
2018-02-05 23:47:07
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy, Ulubione
Cykl: Kroniki Podziemia (tom 5)

Ta książka mnie totalnie rozbiła... Pamiętam, jak sięgnęłam po pierwszy tom i właściwie nic się nie wydarzyło; nie porwała mnie ta historia, świat wydał mi się płaski i nieciekawy, a bohaterowie zupełnie nieprzyjemni i nie chciało mi się śledzić ich losów. Jednak z każdym tomem działo się ze mną coś dziwnego, zaczęłam wsiąkać i to tak, że sama nie byłam tego nawet świadoma.
Tom piąty to...
Ta książka mnie totalnie rozbiła... Pamiętam, jak sięgnęłam po pierwszy tom i właściwie nic się nie wydarzyło; nie porwała mnie ta historia, świat wydał mi się płaski i nieciekawy, a bohaterowie zupełnie nieprzyjemni i nie chciało mi się śledzić ich losów. Jednak z każdym tomem działo się ze mną coś dziwnego, zaczęłam wsiąkać i to tak, że sama nie byłam tego nawet świadoma.
Tom piąty to zdecydowanie najlepsza część Kronik Podziemia. Bardzo się cieszyłam, że pojawiła się kolejna znana Gregorowi postać, podobało mi się bardzo dorosłe ukazanie niesprawiedliwości, konsekwencji wojen.
W pewnym momencie byłam też wściekła na autorkę, bo zrobiła mi taką dziurę w sercu, że nie mogłam się pozbierać. A potem nieoczekiwanie ją nieco załatała.
Przykre jest jednak dla mnie zakończenie, bo to wszystko wygląda tak, jakbyś po wielu przeżytych okropieństwach i wspaniałościach musiał udawać, że nigdy nic takiego się nie wydarzyło. Naprawdę bardzo niefortunne zakończenie. Ale zdecydowanie na plus moralizatorski wydźwięk wojny; ładnie udało się go wpleść w całość cyklu.

pokaż więcej

 
2018-02-03 21:52:21
Ma nowego znajomego: Bathory
 
2018-02-03 21:52:08
Ma nowego znajomego: Bohater_Literacki
 
2018-02-03 21:51:53
Ma nowego znajomego: Piotr Kościelny
 
2018-02-03 18:28:39
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy
Cykl: Kroniki Podziemia (tom 4)

Bardzo się cieszę, że nie porzuciłam czytania Kronik Podziemia po dwóch pierwszych tomach, bo od trzeciego zaczęłam się już bardzo wgłębiać w cały ten świat. Nareszcie wydarzenia nie są schematyczne, czytelnik nie ma wrażenia, że już nic go nie zaskoczy, przeciwnie: robi się coraz brutalniej i ciekawiej.
Cieszę się, że Gregor nie zachowuje się już jak dziecko, przeciwnie - poważnieje i...
Bardzo się cieszę, że nie porzuciłam czytania Kronik Podziemia po dwóch pierwszych tomach, bo od trzeciego zaczęłam się już bardzo wgłębiać w cały ten świat. Nareszcie wydarzenia nie są schematyczne, czytelnik nie ma wrażenia, że już nic go nie zaskoczy, przeciwnie: robi się coraz brutalniej i ciekawiej.
Cieszę się, że Gregor nie zachowuje się już jak dziecko, przeciwnie - poważnieje i dorośleje, podoba mi się, że potrafi wypowiedzieć swoje zdanie.
Co do innych postaci; Ripred niezmiennie mnie fascynuje, Temp rozczula swoją opiekuńczością, Hazard imponuje zdolnościami językowymi, a Luksa... staje się coraz gorsza. Nie słucha rad bardziej doświadczonych osób, jest bezmyślna, rzuca fochami i zupełnie nie planuje swoich działań. Myślałam, że nie znajdę bardziej irytującej postaci kobiecej niż Lydia z "Drużyny", jednak Luksa bije ją o głowę.
Co do fabuły: dużym jej plusem jest powolne rozszerzanie świata Podziemia zarówno dla nas, jak i dla Gregora, bo kiedy wydaje nam się, że poznaliśmy już wszystko i że jest to dość płaskie i nijakie miejsce, okazuje się, że byliśmy w dużym błędzie. Co rusz - coś nowego i coś bardzo niebezpiecznego.
Straszne ukazanie losu chrupaczy oraz rozwoju Mortifera. Nie sposób się oderwać!

pokaż więcej

 
2018-01-31 22:32:05
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy
Cykl: Kroniki Podziemia (tom 3)

Do tej pory najlepsza część w serii. Mam wrażenie, że bohater wreszcie rozwija się, wydarzenia również nabrały tempa, mimo że schemat znowu jest podobny, to tym razem jesteśmy zaskakiwani różnorodnością świata Podziemia; spotykamy nowe gatunki, nowe miejsca. Fajnie, że matka również poznała sposób funkcjonowania Podziemia. Na plus również docenienie roli Tempa, który był tak skrzętnie pomijany... Do tej pory najlepsza część w serii. Mam wrażenie, że bohater wreszcie rozwija się, wydarzenia również nabrały tempa, mimo że schemat znowu jest podobny, to tym razem jesteśmy zaskakiwani różnorodnością świata Podziemia; spotykamy nowe gatunki, nowe miejsca. Fajnie, że matka również poznała sposób funkcjonowania Podziemia. Na plus również docenienie roli Tempa, który był tak skrzętnie pomijany w wydarzeniach i traktowany jak niańka.

pokaż więcej

 
2018-01-28 22:36:15
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy
Cykl: Kroniki Podziemia (tom 2)

Kolejny tom serii Kronik Podziemia, który opiera się na takim samym schemacie, jak część pierwsza: zwykłe życie rodziny Gregora -> problemy w Podziemiu -> Gregor ściągany do Podziemia. W pewnym momencie byłam już zła, bo o dziwo, ciekawsze były dla mnie losy Gregora w Naziemiu niż kiedy schodził w dół. Jakoś nie mogę przekonać się do tego świata... Bohaterowie wydają mi się bardzo... Kolejny tom serii Kronik Podziemia, który opiera się na takim samym schemacie, jak część pierwsza: zwykłe życie rodziny Gregora -> problemy w Podziemiu -> Gregor ściągany do Podziemia. W pewnym momencie byłam już zła, bo o dziwo, ciekawsze były dla mnie losy Gregora w Naziemiu niż kiedy schodził w dół. Jakoś nie mogę przekonać się do tego świata... Bohaterowie wydają mi się bardzo antypatyczni; zwabiają małego chłopca, perfidnie zabierając w niebezpieczne miejsca jego maleńką siostrę - jak po czymś takim można wciąż jakkolwiek ich lubić? Podobała mi się za to postać szczurzycy, która miała dość ciekawy talent i wyjątkowy charakter. Oryginalne było też podejście do rozwiązania przepowiedni - myślę, że czytelnik nie mógł się wcześniej domyślić ukrytego sensu.
Ale najgorsze w książce było dla mnie to, że nawet nie zauważyłam, kiedy zniknęli Botka, Luksa i reszta. I to niepojęte. Bo to dowodzi, że wydarzenia znowu zostały głupio streszczone, zamiast treściwie poprowadzone. Nie dopuszczałam do siebie myśli o żadnej śmierci, bo nie wierzyłam, że autorka mogła zrobić coś tak głupiego, więc czekałam na koniec - i miałam rację.
Dodatkowo strasznie wkurzyła mnie ponowna przepowiednia, którą wcisnęła dzieciakowi Nerissa. Znowu taki sam schemat - a to ci niespodzianka!

pokaż więcej

 
2018-01-26 17:52:22
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Chcę w prezencie, Do kupienia
Autor:
 
2018-01-26 10:25:46
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadamy
Cykl: Kroniki Podziemia (tom 1)

Właściwie nie wiem jak ocenić tę książkę... Na pierwszy rzut oka jest to pozycja skierowana do nastolatków, jednak nie potrafię się z tym zgodzić, bo sposób pisania, jak i fabuła jest niedopracowana, jakby okrojona dla duużo młodszego czytelnika. A mimo to nadal coś mi się gryzie ze sobą, bo czasami pojawiają się zdarzenia, które dla takiego młodszego czytelnika mogłyby być zbyt drastyczne. W... Właściwie nie wiem jak ocenić tę książkę... Na pierwszy rzut oka jest to pozycja skierowana do nastolatków, jednak nie potrafię się z tym zgodzić, bo sposób pisania, jak i fabuła jest niedopracowana, jakby okrojona dla duużo młodszego czytelnika. A mimo to nadal coś mi się gryzie ze sobą, bo czasami pojawiają się zdarzenia, które dla takiego młodszego czytelnika mogłyby być zbyt drastyczne. W tym momencie pojawia mi się konflikt, bo okazuje się, że książka nie będzie dla żadnej grupy satysfakcjonująca.Relacja pomiędzy Gregorem a Botką jest urocza, doceniam także opis tęsknoty za ojcem, mimo to reszta pozostawia wielki niedosyt. Po Collins spodziewałam się dużo więcej.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1282 227 2266
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (47)

Ulubieni autorzy (19)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (207)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd