Monsunowe dni

Tłumaczenie: Mieczysław Dutkiewicz
Wydawnictwo: Świat Książki
6,81 (195 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
12
8
31
7
72
6
51
5
17
4
5
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tage des Monsuns
data wydania
liczba stron
576
słowa kluczowe
plantacja
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Egotyczny romans z wyższych sfer, z plantacjami herbaty w tle. Rok 1875, urzekające bujnym pięknem południe Indii. Po rozwodzie i głośnym skandalu Katrina mieszka pod dachem swego brata, z dala od cywilizacji i uciech życia towarzyskiego. Jedynym wybawieniem od monotonii wydaje się małżeństwo z rozsądku, zawarte z tajemniczym Aidanem. Wniesiony przez Katrinę posag pozwala Aidanowi nabyć...

Egotyczny romans z wyższych sfer, z plantacjami herbaty w tle. Rok 1875, urzekające bujnym pięknem południe Indii. Po rozwodzie i głośnym skandalu Katrina mieszka pod dachem swego brata, z dala od cywilizacji i uciech życia towarzyskiego. Jedynym wybawieniem od monotonii wydaje się małżeństwo z rozsądku, zawarte z tajemniczym Aidanem. Wniesiony przez Katrinę posag pozwala Aidanowi nabyć plantację herbaty w żyznym regionie masywu górskiego Nilgiri. Ale to przede wszystkim Katrina zajmuje się plantacją, bowiem Aidan ustawicznie znika z domu, każdorazowo wyszukując jakiś pretekst dla uzasadnienia wyjazdu. Co tak naprawdę robi? Katrina uświadamia sobie coraz mocniej, że nie wie niemal nic o swoim mężu, choć zaczyna ją łączyć z nim coś więcej niż tylko głos rozsądku… Nowa książka autorki "Zapachu drzewa sandałowego".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/monsunowe-dni-lila-el-omari,p10985364.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (496)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 682
SeVIIen | 2017-03-25
Przeczytana: 25 marca 2017

„Zamiłowanie do czegoś to prawdziwa natura, którą trudno odrzucić.”

Południowe Indie, rok 1875. Angielka Katrina Alardyce jest młodą kobietą, wokół której narasta atmosfera skandalu. Mąż rozwiódł się z nią, oskarżając o liczne zdrady i wyrzekł się własnego syna. Teraz jednak pragnie uzyskać prawo do opieki nad nim. Co jest powodem zmiany jego decyzji? Katrina boi się stracić dziecko i kiedy poznaje tajemniczego Aidana Lindora, który proponuje jej małżeństwo – zgadza się ze względu na dobro synka, którego już nie będzie wychowywać sama i tym samym odeprze ataki byłego męża, że wychowuje malca samotnie. Jest to jednak swego rodzaju transakcja - Aidan za posag żony nabywa plantację herbaty. Wydaje się, że tak układ odpowiada wszystkim. Lindor jednak lubi znikać na dłuższy czas, pozostawiając plantację pod opieką żony. Oficjalnie udaje się w podróże związane z pracą, ale dla kobiety zaczyna to być męczące. Tym bardziej, że zaczyna czuć coś więcej do Aidana. Jakie tajemnice ma przed...

książek: 1744
kaktusowaona71 | 2016-11-26
Przeczytana: 26 listopada 2016

Romans historyczny?
Poważnie?
Gdzie?
Proszę pokazać palcem, bo nie widzę !
„Monsunowe dni” to nie żaden tam romans. Nie ma go tu, ani tyle co brudu za paznokciem.
To w 100% powieść obyczajowa osadzona w Indiach z końca XIX wieku.
Nie można jej odmówić tego, iż historia została przedstawiona interesująco.. tyle, że ja naprawdę nie gustuję w tym gatunku literackim, a opis wprowadził mnie w gruby błąd.
Jakkolwiek fanką nie jestem, to niezaprzeczalnie opowieść ta posiada wiele atutów.
Przede wszystkim można ją pochwalić za baaaardzo plastyczne i klimatyczne opisy Indii i doskonałe oddanie ówczesnej mentalności z epoki, oraz zasad obowiązujących wśród ludzi z wyższych sfer, żyjących w Angielskiej kolonii Indyjskiej. Jej sztywnych, skostniałych i bezdusznych konwenansów.
Pokazuje mocno realistyczne postawy, bez dosładzania, ubarwiania i idealizowania ( co swoją drogą wielokrotnie wywoływało we mnie uczucie skrajnej irytacji czy wręcz agresji, spowodowane postępowaniem przedstawionych...

książek: 584
zabielka | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 20 lutego 2016

Książka może nie należy do najkrótszych. Jednak czyta się bardzo miło i błyskawicznie. :) Wartka akcja nie pozwala na nudę. Nawet opisy krajobrazu są bardzo miłe. Nie wszystkich bohaterów książki da się lubić, co jest dodatkowym wielkim plusem.
Polecam więc serdecznie i pozdrawiam :)

książek: 6699
allison | 2012-05-23
Na półkach: Przeczytane, Orient, Rok 2012
Przeczytana: 23 maja 2012

Napisana z rozmachem powieść obyczajowa, w której na plan pierwszy wysuwają się wątki miłosne oraz konwenanse rządzące angielską społecznością mieszkającą w skolonizowanych Indiach.

Losy głównej bohaterki i jej bliskich śledzimy z zapartym tchem, gdyż akcja jest bardzo żywiołowa, a postacie wyraziste. Mankamentem jest przewidywalność niektórych wątków i zakończenia. Nie psuje to jednak lektury całości, którą czyta się szybko i z przyjemnością.

Autorka wiernie oddała ducha dziewiętnastowiecznych Indii, w których panują rasowe i społeczne podziały oraz uprzedzenia doprowadzające często do osobistych dramatów.

Styl jest lekki, ale nie pozbawiony literackich aspiracji.

Wszystkie te zalety sprawiają, że trudno oderwać się od lektury "Monsunowych dni".
Książka spodobała mi się na tyle, że zamierzam przy najbliższej okazji sięgnąć po "Zapach drzewa sandałowego" tej samej autorki.

książek: 3447
FannyBrawne | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane

Mimo, że Indie nie budzą we mnie wielkich emocji, to już druga książka o tej tematyce(po ,,Tygrysich Wzgórzach"), którą przeczytałam w ostatnim czasie. Liczyłam na emocjonującą powieść z wyrazistymi bohaterami i ciekawym tłem historycznym i początkowo trochę się obawiałam, że to będzie zwykłe romansidło. Jednak pozytywne recenzje skłoniły mnie do sięgnięcia po ,,Monsunowe dni".

Aidan Landor oficjalnie porzucił karierę wojskową, a w rzeczywistości został ,,człowiekiem do zadań specjalnych". Ciągłe podróże i ryzyko podniecają go, ale mężczyzna zaczyna marzyć o własnym domu, tym bardziej, że ojciec nie wspiera go finansowo. Przypadkowo spotyka Katrinę, młodą kobietę, która po skandalicznym rozwodzie mieszka u brata i jest wykluczona z towarzystwa. Aidan proponuje jej układ - on ożeni się z nią, dzięki czemu Katrina odzyska pozycję i stanowisko kobiety zamężnej, a on dostanie posag za który zakupi plantację herbaty. Katrina początkowo nie ma zamiaru godzić się na propozycję Aidana,...

książek: 445
Eponine | 2018-02-24
Przeczytana: 06 lutego 2018

Trudno mi jednoznacznie ocenić tę książkę, moim zdaniem nie jest ani dobra, ani zła. To prawda, że opowiada ciekawą historię, że porusza ważne kwestie społeczne i w bardzo barwny sposób pokazuje kolonialne Indie, ale jednocześnie czasem się dłuży, a po przeczytaniu pozostawiła we mnie pytanie: po co i dla kogo właściwie autorka tak się natrudziła?

Nie jest to zdecydowanie historia szpiegowska, choć główny bohater ewidentnie jest szpiegiem. Nie jest to też romans, bo głównych bohaterów nie połączyło namiętne uczucie, tylko rozsądek. Nie mamy ani krytyki, ani pochwały aranżowanego małżeństwa Katriny i Aidana. Bohaterowie są płascy niczym kartki papieru, nie widziałam w nich żadnych głębszych uczuć ani, co gorsza, rozwoju w miarę czytania. Są też bardzo jednoznaczni, i z małymi wyjątkami, podręcznikowo dzielą się na pozytywne i negatywne postaci. To sprawia, że nie potrafiłam wczuć się w tę opowieść i czerpać z niej przyjemność, na jaką mogłaby zasługiwać.

Autorka bardzo dobrze...

książek: 218
Ryjek | 2015-12-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Piękna książka o przyjaźni, miłości, zaufaniu i honorze.
Właściwie od początku autorka wciąga nas w świat herbaty, Indii i głównych bohaterów.
Jedyny jej minus to to że postać Katriny była troszkę niezdecydowana. Miałam wrażenie, że po jej rozwodzie a potem po ślubie z Aidanem ona stanie się bardziej wyrazista, silniejsza i nabierze charakteru a niestety była nadal takim zagubionym dzieckiem. choć nie w negatywnym tego słowa znaczeniu.
Romans nie jest też zakrapiany co kilka rozdziałów pikantnymi scenami erotycznymi ale subtelnymi wzmiankami, że bohaterowie byli ze sobą w łóżku.
Mnie "Monsunowe dni" połknęły. Siedziałam do późna w nocy ciekawa co się wydarzy dalej.

książek: 4624
Karolina | 2012-07-25
Przeczytana: 24 lipca 2012

"Monsunowe dni" druga na rynku powieść autorki. Przeczytałam pierwszą i zaraz potem sięgnęłam po drugą. "Zapach drzewa sandałowego" jest pozycja dobrą, ale "Monsunowe dni" są pozycją bardzo dobrą. Cieszę się, że autorka pozostała dalej przy Indiach ponieważ to najbardziej mnie urzekło, zostałam zauroczona opisami Bombaju. W książce jest na pewno mniej polityki, a może więcej, ale na pewno nie odczuwa się jej tak jak poprzednio, ponieważ główny bohater Aidan uczestniczy z nami w tych wydarzeniach, wszystko razem z nim przeżywamy, czego nie ma w poprzedniej książce. Historia całkiem odmienna, krajobraz również choć kraj ten sam- Indie. Polecam!

książek: 972
Mollinka_90 | 2016-07-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 04 lipca 2016

Na tle plantacji herbaty w południowych Indiach w czasach kolonialnych rozgrywa się akcja powieści Laili El Omari "Monsunowe dni". Jej główna bohaterka Katrina jest rozwódką, co w społeczeństwie zniewolonym sztywnymi ramami konwenansów, sprawia, że traktowana jest jak wyrzutek. Wiedzie nudną egzystencję w domu swego brata, na każdym kroku pilnowana, by nie uczynić nic, co mogłoby zgorszyć opinię publiczną. Jednak Katrina ma prawdziwy "dar" znajdowania się w niewłaściwym miejscu i czasie. Podczas jednej z takich sytuacji poznaje nieco tajemniczego Aidana Landora.
Katrina traktuje nieznajomego jako niespodziewanego towarzysza rozmowy, który na chwilę wyrywa ją z codziennego marazmu, lecz społeczeństwo nie wybacza takich "błędów". Niebawem Katrina spotyka się z zarzutem niewłaściwego prowadzenia się, zaś jej były mąż próbuje odebrać jej syna, którego ojcostwo sam niegdyś zakwestionował. Marzeniem jej brata staje się wydanie siostry ponownie za mąż, jednak zdaje sobie sprawę, że nikt...

książek: 577
ewa | 2017-01-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 01 stycznia 2017

W jednym zdaniu to mogę napisać, że od Himalajów wiało straszną nudą. Bohaterowie bez charakteru, nawet uczuć nie potrafili sprecyzować, bo albo się kochali, albo i nie...
Zero porywów namiętności, tylko coś się iskrzyło, no zupełnie nie tego się spodziewałam.
Ale z góry przepraszam tych, którym się powieść podobała.
Cztery gwiazdki za pokazanie kawałka Indii i za tajniki uprawy herbaty.
:)

zobacz kolejne z 486 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd