7,35 (133 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
14
8
28
7
43
6
22
5
7
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The lost hours
data wydania
ISBN
9788378856870
liczba stron
400
słowa kluczowe
śledztwo, miłość, rodzina
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Świetnie zapowiadającą się karierę jeździecką Piper Mills i marzenia o medalu olimpijskim niweczy doznany w trakcie zawodów uraz kręgosłupa. Dziewczyna pogrąża się w apatii i – nie wiedząc, co dalej robić ze swoim życiem – przeprowadza do domu swoich dziadków w Savannah, w którym, po utracie rodziców, upłynęło jej dzieciństwo. Mija sześć lat. Cierpiąca na alzheimera babcia Annabelle kończy...

Świetnie zapowiadającą się karierę jeździecką Piper Mills i marzenia o medalu olimpijskim niweczy doznany w trakcie zawodów uraz kręgosłupa. Dziewczyna pogrąża się w apatii i – nie wiedząc, co dalej robić ze swoim życiem – przeprowadza do domu swoich dziadków w Savannah, w którym, po utracie rodziców, upłynęło jej dzieciństwo. Mija sześć lat. Cierpiąca na alzheimera babcia Annabelle kończy życie w domu opieki. Dziadek umiera, pozostawiając Piper w spadku dom i kilka zagadkowych przedmiotów – złoty wisiorek, duży srebrny klucz, nieodebrane przez adresatkę listy pisane przez Annabelle do jej przyjaciółki Lillian. Do tej pory Piper uważała, że życie jej babki było mało interesujące, wręcz nudne. Teraz, zaintrygowana zagadkową spuścizną, postanawia wyjaśnić tajemnicę, wokół której przez lata panowała zmowa milczenia. Przeszukuje dom. Na poddaszu odkrywa zakamuflowane pomieszczenie oraz ukryty w kufrze sweterek dziecięcy. W metalowym pudełku zakopanym kiedyś przez dziadka w ogrodzie znajduje kartki z pamiątkowego albumu, starą fotografię przedstawiającą trzy młode dziewczyny oraz wycinek z gazety z 1939 roku mówiący o wyłowieniu z rzeki zwłok niezidentyfikowanego niemowlęcia. Piper odnajduje Lillian, żeby z nią porozmawiać o Annabelle, ale 90-letnia kobieta kategorycznie odrzuca prośbę o spotkanie. Dziewczynie pozostaje tylko jedno – pod przybranym nazwiskiem i pretekstem rzekomych badań genealogicznych wynajmuje domek na terenie posiadłości Lillian i nawiązuje kontakt z domownikami. Jak zakończy się jej prywatne śledztwo? Czy poznanie strasznej prawdy pozwoli Piper ostatecznie pogrzebać przeszłość i otworzyć się na miłość?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (389)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1225
boziaczek | 2016-09-10
Na półkach: Przeczytane

"Zagubione godziny" to opowieść o poszukiwaniu prawdy o rodzinie i swojego miejsca na ziemi, odkrywaniu tajemnic, które nie chcą zostać odkryte...
Miałam przyjemność poznać kilka takich książek o podobnej tematyce. Były to spotkania bardzo udane(choćby te z książkami autorki Kate Morton:), drugie nie co mniej. "Zagubione godziny" to książka wpisująca się raczej w ten drugi nurt. Karen White napisała historię poprawną, dość ciekawą, ale podaną w nudny sposób i bardzo przewidywalny. Tam, gdzie czytelnik już dawno zorientował się, co takiego jest "główną dramatyczną" tajemnicą z przeszłości, bohaterowie niestety krążą po omacku w poszukiwaniu wyjaśnienia. Jest to zabieg irytujący i pozwalający wątpić w inteligencję postaci. Książka zawiera dużo szczegółowych opisów, które spowalniają akcję i nużą czytelnika. To nie jest tak, że odradzam jej lekturę, ale "Zagubione godziny" to raczej przeciętna historia, o której zapomina się zaraz po przeczytaniu ostatniej...

książek: 1485
miete | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane

Odniosłam nieodparte wrażenie, że książkę tą napisano według instrukcji składania bestsellera z Ikea. Czy w USA są sklepy Ikea ? I czy maja działy pod tytułem " złóż sobie swoje własne arcydzieło literackie"? Nie wiem ale jeśli tak to ta książka została napisana według takiej właśnie instrukcji w związku z tym jak wiele innych produkcji seryjnych jest wtórna i składa się z szeregu do cna zgranych elementów nie ma w niej nic innowacyjnego, nic z czym nie spotkałabym się już wcześniej w innych publikacjach. Do tego samo wykonanie też nie powala.
Punkt pierwszy instrukcji : Tajemnica Rodzinna- większość z nas uwielbia tajemnice przy czym im bardziej zawikłane tym lepiej. Niestety w tym konkretnym przypadku tajemnica ta jest banalna i łatwo się jej domyślić a co to za tajemnica którą odgaduję się " z marszu"? Do tego dochodzi do zabawnej sytuacja w której czytelnik dawno się już tej "tajemnicy" domyślił natomiast bohaterowie ogarnięci jakąś "pomrocznością jasną"...

książek: 664
Ania K | 2013-12-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2013

Takie książki lubię ,czytałam delektując się powieścią i chętnie poznawałam losy i pasje życiowe bohaterów.Od razu polubiłam Piper ,która jest główną bohaterką i trzymałam mocno kciuki kiedy próbowała odkryć sekret swojej babci ,który stanowił mroczną tajemnicę kładącą cień na jej rodzinę.Kibicowałam również Piper aby pokonała swoje fobie kiedy to po niefortunnym upadku z konia zaprzestała swojej pasji jaką było jeździectwo.W książce pełno jest ciekawych postaci co sprawia ,że lektura jest urocza ,bo jak nie polubić Helen,która pomimo tego że jest niewidoma ,nie poddaje sie i każe sobie urządzać pokoje w jaskrawych kolorach.Zachęcam do czytania ,ja czekam na następną wydaną ksiązke tej autorki.

książek: 3654
Aksamitt | 2015-06-25

Przeczytałam książkę, której tytuł nie przynosi żadnych skojarzeń, nie znając autorki i nie będąc pewną w jakim stopniu to, co zostało napisane na okładce, charakteryzuje treść lektury.A jednak...
Zagadka i jej rozwikłanie przez bohaterkę jest tu osią, wokół której wszystko się toczy. A żeby móc to zrobić trzeba zwrócić się ku przeszłości. To tam zapisana jest historia trzech przyjaciółek, tragicznych wydarzeń, podjętym trudzie decyzji ważącym na losie każdej z nich. Losy jednej z tych dziewczyn będą szczególnie bliskie naszej bohaterce i staną się pomocne również dla niej samej dziś.
Cała książka to zbiór zagadek, przed Earlene trudna droga poszukiwań, której wyznacznikami staje się parę przedmiotów, jak wisiorek,listy,sweterek, klucz czy inne zapiski i zdjęcia. To wszystko elementy przeszłości. Te przedmioty nasuwają wiele pytań, a do tego jest przecież życie tu i teraz, problemy i fobie Earlene, z którymi musi się zmierzyć, żeby nie tkwić cały czas w martwym punkcie. Jest...

książek: 1438

"Zagubione godziny" to powieść z tematyką jaką bardzo lubię, sekrety z przed lat, tajemnice rodzinne i dziewczyna po przejściach, która stara się dowiedzieć prawdy .
Akcja dzieje się współcześnie, ale odnalezione dzienniki przenoszą nas w lata 30-dzieste XIX wieku, gdzie trzy przyjaciółki popełniły czyn, który spowodował zerwanie ich znajomości, a także odbił się na całym ich życiu.
Powieść bardzo dobrze się czyta, jest owiana tajemnicą i trudno się domyślić, co tak naprawdę się kiedyś wydarzyło aż do końca książki.
Bardzo przypomina mi w stylu pisania powieści Kate Morton i Lucindy Riley, tak że z niecierpliwością czekam na dalsze jej powieści.

książek: 2660
Monika | 2016-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 02 lipca 2016

Zdecydowanie lektury w moim guście, ciepła, niebanalna, intrygująca. Kawał psychologii ludzkich zachowań, spora dawka zwierząt, babcine tajemnice, spora porcja miłości. Polecam!

książek: 507
Magdalena T | 2013-10-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2013

Muszę stwierdzić, że przeczytałam tą książkę bez zapoznania się z opisem. Jak to możliwe? Zaryzykowałam. Przeczytałam w ciemno. Chciałam sama odkryć krok po koku o czym ona jest. Zdarzyło mi się to może z drugi raz w życiu. Więc faktycznie musiała mnie przyciągnąć tytułem i okładką. Miło jest czasem odkryć coś samemu i sprawdzić czy miało się nosa czy nie. Jak się okazało miałam nosa i nie żałuje, że oderwałam się na chwilę od świata fantasty. Tym razem mam w rękach coś o wiele lepszego. Coś co zainteresuje miłośników literatury obyczajowej, chociaż pewnie innych też. A to dlatego, że historia jest wciągająca od samego początku. Czytelnik zostaje wchłonięty przez stronice tej książki. Historia, którą opowiada nam autorka jest po prostu magiczna. Jest jedną wielką tajemnicą. Zagadką do odkrycia przez Piper, ale i przez nas samych. Bawimy się w detektywa i genealoga i odkrywamy tajemnice rodzinne. To już samo w sobie jest fantastyczne, do tego cofamy się w czasie i sklejamy elementy...

książek: 652
Aleksandra | 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane, 2014 r.
Przeczytana: 22 kwietnia 2014

Zupełnie przypadkiem odkryłam kolejną pisarkę, która tworzy magię. "Zagubione godziny" Karen White tematyką i stylem przypomina opowieści Kate Morton i Lucindy Riley, więc wniebowzięte będą miłośniczki rodzinnych tajemnic, piętrzących się z każdym rozdziałem zagadek, podróży do przeszłości i rozgrzebywania pamięci.

W "Zagubionych godzinach" mamy i podróże do przeszłości (lata przed II wojną światową), tajemnice, które nie chcą być zabrane do grobu, zderzenie pokoleniowe między dziadkami, a wnukami.

Earlene, kobieta po 30., po przejściach, w spadku po dziadkach dostaje dom i kilka zagadkowych przedmiotów: złoty wisiorek, duży srebrny klucz, stertę listów... No i zaczyna rozwiązywać tajemnice, jedna po drugiej, aż do ostatniej strony.

Co otwiera tajemniczy klucz? Co kryje zakopana w ogrodzie skrzynka? Co kryją nieotwarte listy sprzed lat?

Ja już wiem i żałuję, że już wiem. Wolałabym jeszcze pobłądzić wśród tych zagadek.

książek: 426
Eponine | 2015-08-13
Przeczytana: 13 sierpnia 2015

Jeszcze w trakcie czytania stwierdziłam, że autorka na pewno jest fanką "Przeminęło z wiatrem" i "Zaklinacza koni". Ja też znam i bardzo lubię te powieści, bez trudu znalazłam więc zaczerpnięte z nich motywy. Segregacja rasowa, dobrze wychowane panny z Georgii, miłość dwóch kobiet do tego samego mężczyzny - to znamy z Margaret Mitchell. Natomiast wypadek jeździecki i terapia konia z poranioną psychiką połączona z terapią ludzi po traumie to już motywy Nicholasa Sparksa. Od siebie autorka dodała nierozwikłaną tajemnicę rodzinną i muszę przyznać, że wyszło jej to bardzo zgrabnie.

Piper Mills, była kandydatka do kadry olimpijskiej w skokach przez przeszkody, po groźnym wypadku mieszka razem z dziadkami. Jest niepełnosprawna i nie ulega wątpliwości, że nigdy już nie wsiądzie na konia, więc pogrąża się w swoim nieszczęściu. Tymczasem umiera jej dziadek, umiera babcia i nagle okazuje się, że przeszłość jej rodziny może kryć mroczną tajemnicę. Aby ją rozwikłać, pod przybranym nazwiskiem...

książek: 43
Ewi | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2013

Bardzo poruszająca i chwytająca za serce książka. Historia o rodzinie i przyjaźni. Brzmi prozaicznie, ot pewnie nic nowego i wydawało by się,że będzie wiało nudą, a tu wielkie zaskoczenie. Razem z Piper przeżywałam to wielkie pragnienie,żeby odkryć tajemnice babci.Książka na pewno nie jest przewidywalna, z pewnością jest pełna emocji i daje obraz tego,że tak naprawdę nikogo dobrze nie znamy, nawet członków rodziny, każdy ma swoje sekrety. Jest w tej książce coś co nie pozwala się od niej oderwać ani na chwilę.

zobacz kolejne z 379 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd