Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nadciąga burza

Tłumaczenie: Bartłomiej Ulatowski
Cykl: Strażnicy historii (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,95 (673 ocen i 111 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
76
8
120
7
185
6
124
5
62
4
32
3
14
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Storm Begins
data wydania
ISBN
9788323752028
liczba stron
328
język
polski
dodała
Livre

Rodzice Jake’a Djonesa zaginęli bez wieści i nie wiadomo, w jakim są miejscu na Ziemi i w jakim momencie historii. Jake poznaje ich zdumiewający sekret: oboje należą do Tajnych Służb Straży Historii, stowarzyszenia, którego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. W poszukiwaniu rodziców Jake przenosi się z Londynu XXI wieku...

Rodzice Jake’a Djonesa zaginęli bez wieści i nie wiadomo, w jakim są miejscu na Ziemi i w jakim momencie historii. Jake poznaje ich zdumiewający sekret: oboje należą do Tajnych Służb Straży Historii, stowarzyszenia, którego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. W poszukiwaniu rodziców Jake przenosi się z Londynu XXI wieku do dziewiętnastowiecznej Francji, gdzie trafia do Punktu Zero, głównej siedziby strażników historii. Tam poznaje barwną grupę młodych agentów i wraz z nimi wyrusza do epoki renesansu, aby podjąć misję ratowania dziejów przed złowrogim Zeldtem, który zamierza zniszczyć świat, jaki znamy. Przeszłość jest w niebezpieczeństwie i tylko Jake Djones może ją ocalić!

 

źródło opisu: paranormalbooks.pl

źródło okładki: paranormalbooks.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 489
MalaEmily | 2013-02-03
Na półkach: Recenzenckie
Przeczytana: 30 stycznia 2013

Dzień jak co dzień, po szkole Jake Djones wraca do domu, a na dworze panuje zawierucha, mocny porywisty wiatr, a do tego mocno pada deszcz. Czternastoletni chłopak nie może doczekać się, aż dotrze do domu. Jednak w pewnej chwili jego spokój zostaje zakłócony, dwaj dziwnie wyglądający mężczyźni blokują mu drogę. Chcą oni aby chłopak poszedł z nimi bo grozi mu niebezpieczeństwo, jednak widząc niechęć z jego strony usypiają go i porywają. W kwaterze zostaje on uświadomiony, że jego rodzicie nie byli zwykłymi ludźmi za jakich się podawali, a on sam ma możliwość podróżowania w czasie. Dowiaduje się również, że Alan i Miriam zaginęli na misji, którą wykonywali w czasoprzestrzeni, a on wraz ze swoją ciotką Różą i resztą załogi ma się udać na statek gdzie przeniosą się z XXI w do XIX wiecznej Francji. Spada to na niego jak grom z jasnego nieba i początkowo nie może uwierzyć w całą historię, jednak gdy zjawia się ciotka, rozwiewa jego wątpliwości. We Francji znajduje się Punkt Zero, który jest główną siedzibą strażników historii, to tam dowiaduje się wszelkich informacji o misji rodziców. Wysłana na pomoc zostaje ekipa ratunkowa, która ma za zadanie odnaleźć agentów oraz zapobiec tragedii. Jake nie dostał pozwolenia na popłynięcie na tę akcję, jednak postanawia dołączyć do ledwo poznanych młodych ludzi i wyrusza w nieznane do Wenecji 1506 roku... Sam nie wie, co go tam czeka...

Nie wiem czy wiecie ale uwielbiam czytać historie gdzie pojawia się wątek podróżowania w czasie. Dlatego tak książka już od baaardzo była na mojej liście do przeczytania. Gdy pewnego dnia dostałam możliwość zaznajomienia się z nią nie wahałam się ani chwili. I jakie są moje wrażenia? Czy książka sprostała moim wymaganiom?

Muszę powiedzieć, że autor stworzył bardzo fajną historie, którą umiejętnie opisał. Podróżowanie w czasie jest dość fajnie i oryginalnie opisane, nie można tego porównać z inną pozycją. Sama fabuła książki jakby się mogło początkowo wydawać, nie jest ani oklepana, ani zaczerpnięta od innych autorów. Bardzo podobał mi się motyw strażników historii, którzy ratują dzieje świata przed zbirami, którzy chcą zakłócić spokój na własny pożytek. Nie spotkałam się jeszcze z takim ujęciem podróżowania w czasie dlatego szalenie mi się to spodobało.

Bohaterowie książki nie są banalni, mamy tu wachlarz przeróżnych charakterów, do wyboru do koloru. Każda z postaci wprowadza do książki urozmaicenie, Jake jest odważny nie boi się przeciwności losu, Nathan zaś to narcyz, który jest zabawny i ma "gadane". Powiem, że chyba on najbardziej przypadł mi do gustu. Jego odzywki i radzenie sobie w trudnych sytuacjach zasługują na uwagę. Wspomnę również jeszcze o czarnych charakterach, które lubię najbardziej. Mina Schlitz to moja faworytka, nieustępliwa bezlitosna i za wszelką cenę zdobędzie to czego potrzebuje. Choć, nie wiem czemu czytając przypominała mi jedną z postaci z sagi Zmierzch (tych filmowych, bo książki nie czytałam). Zabijcie mnie ale nie pamiętam jak się nazywała...

Książkę czyta się błyskawicznie, porywa w swój świat i nie chce wypuścić do samego końca. A to za sprawą prostego języka jakim posłużył się autor. Świetne dialogi, które zostały wzbogacone dużą dawką humoru, a opisy sytuacji nie są przydługie. Podobało mi się również, że autor stosował styl języka odpowiedni do danej epoki. Dzięki temu czułam, że znajduję się w innym wieku.

Żeby nie było tak kolorowo teraz przejdę do minusów. W książce nie podobała mi się jedna rzecz, a mianowicie cały ten wątek miłosny między Topaz a Jake. Jest on trochę śmieszny i nieautentyczny. Mam wrażenie, że jakby autor go pominął, to historia wcale by nie ucierpiała. Czarę goryczy dopełnia końcówka gdzie to dzielny i nieustraszony czternastolatek wyrusza samotnie w niebezpieczną podróż. I tutaj nasuwa mi się od razu myśl, że bohaterowie książki powinni mieć zdecydowanie więcej lat niż jest to określone w książce. Zachowują się oni aż za dojrzale jak na swój wiek... To jedyne co mi przeszkadzało w jakimś tam stopniu, jednak nie wpłynęło szczególnie na odbiór całości.

Książkę mogę polecić każdemu, kto lubi motyw podróżowania w czasie oraz tym, którzy lubią niebanalną historię. W książce znajdziecie tajemnice, niezwykłą przygodę, niepowtarzalnych bohaterów, a co najważniejsze wciągającą historię, z którą nie sposób się rozstać. Już teraz czekam z niecierpliwością na kontynuację, ciekawa jestem jak potoczą się losy bohaterów...

Również na:
http://zapiski-malejemily.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć w posiadłości Wentwaterów

Kryminał to książka dwóch pytań - kto zabił i dlaczego. I ta książka też nasuwa czytelnikowi dwa pytania, tylko trochę inne. Bo już w pierwszym rozdzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd