Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zaręczyny w Pink House

Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
4,33 (6 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
1
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788303027092
liczba stron
196
słowa kluczowe
kryminał
język
polski
dodała
Scarlet

Zapanowała pełna napięcia cisza. Światło zgasło i w ciemności dały się słyszeć lekkie kroki zbliżające się od strony ogrodu. Coś trzasnęło. - Czy to ty, Mary? - zapytała lady Evelyn Chester. - Chcę rozmawiać z Francisem - odpowiedział stłumiony głos. Lady Chester zaintonowała jakąś pieśń o skomplikowanej melodii i wszyscy przyłączyli się do jej śpiewu. Trwało to kilka minut. Nagle ciemności...

Zapanowała pełna napięcia cisza. Światło zgasło i w ciemności dały się słyszeć lekkie kroki zbliżające się od strony ogrodu. Coś trzasnęło.
- Czy to ty, Mary? - zapytała lady Evelyn Chester.
- Chcę rozmawiać z Francisem - odpowiedział stłumiony głos.
Lady Chester zaintonowała jakąś pieśń o skomplikowanej melodii i wszyscy przyłączyli się do jej śpiewu. Trwało to kilka minut. Nagle ciemności rozdarł niespodziewany błysk. Coś huknęło i Stan poczuł zapach spalenizny.
- Jest tu ktoś niegodny! Zlikwidować go! - rozkazał ten sam głos.
Stan cofnął się w głąb niszy okiennej. Niebieskawa poświata zaczęła znowu wypełniać salon. Jeden z mężczyzn, rudowłosy brodacz, wyciągnął rewolwer. Jego ruchy były powolne i jakby automatyczne. Wstał i zaczął zbliżać się do otwartych drzwi salonu. Wykorzystując to, że okno było uchylone, Stan szybkim ruchem przełożył nogi przez parapet i zeskoczył do ogrodu. Rozległy się dwa strzały, kule świsnęły zupełnie blisko niego. Nie czekając na dalszy rozwój wydarzeń Stan pobiegł aleją w kierunku bramy, która na szczęście była otwarta. Ruszył raźnym krokiem w stronę szosy, tam gdzie zostawił samochód.

Okładkę zaprojektował Marek Czasnojć.

 

źródło opisu: http://www.biblionetka.pl/art.aspx?id=80322

źródło okładki: http://www.kryminaly.com.pl/seria-kaw/607-albert-wojt-kuzyneczki.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 441
ryba501 | 2017-10-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 248
niedxwiedzica | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane
książek: 303
Kris Tata | 2015-12-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 grudnia 2015
książek: 985
fredala | 2015-11-28
Przeczytana: 30 listopada 2015
książek: 0
| 2013-03-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 1727
Scarlet | 2012-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2012
książek: 1201
Maryś Bien | 2016-01-15
książek: 0
| 2015-02-25
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 626
wakahisa | 2014-08-01
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 3352
Joanna | 2014-04-14
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 8 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd