Oddaj mi dzieci

Tłumaczenie: Joanna Pierzchała
Wydawnictwo: Świat Książki
6,45 (42 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
5
7
11
6
12
5
5
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
No one takes my children
data wydania
ISBN
83-247-0095-1
liczba stron
208
język
polski
dodała
Sienna

Ta historia wydarzyła się naprawdę i zdumiewa tym bardziej, że Donna Toppen, znana pod swym islamskim nazwiskiem, pomagała w podobnych sprawach innym matkom! "Jeżeli uprowadzenie dzieci mogło dotknąć mnie - osobę zajmującą się dziesiątkami tego typu spraw, która doskonale wiedziała, na jakie sygnały zwracać uwagę, by mieć się na baczności - z pewnością może to spotkać każdą matkę w mieszanym...

Ta historia wydarzyła się naprawdę i zdumiewa tym bardziej, że Donna Toppen, znana pod swym islamskim nazwiskiem, pomagała w podobnych sprawach innym matkom! "Jeżeli uprowadzenie dzieci mogło dotknąć mnie - osobę zajmującą się dziesiątkami tego typu spraw, która doskonale wiedziała, na jakie sygnały zwracać uwagę, by mieć się na baczności - z pewnością może to spotkać każdą matkę w mieszanym małżeństwie" - pisze.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: czytelnia.onet.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2679
Monika | 2013-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2013

W kulturze europejskiej istnieje przekonanie, że po rozwodzie rodziców dzieci powinny zostać z matką. Tak też się zazwyczaj dzieje. Z drugiej strony niektórzy krzyczą domagając się praw dla ojców i podważając prawo matek do pozostania z dziećmi.
W kulturze muzułmańskiej sprawa ta wygląda dokładnie odwrotnie.
Nie możemy zakładać, że tylko nasze racje są właściwe, gdyż i u nas są osoby, ojcowie, którzy się z taką koleją rzeczy nie zgadzają.
Żadne z powyższych działań nie jest dobre, jak niedobry jest sam rozwód i pozbawienie dzieci dorastania w normalnej, kochającej się rodzinie. Z drugiej strony uważam, że rozwód jest lepszy niż tkwienie w nieudanym związku dla dobra dzieci.
Autorka książki odbiera dzieci porwane przez muzułmańskich ojców i zwraca je matkom. Szlachetne z punktu widzenia matek, przerażające z punktu widzenia ojców. Oczywiście, nie pochwalam porwań dzieci, ale zdesperowani rodzice nie zawsze działają rozsądnie i właściwie myśląc, że cel uświęca środki.
Książkę powinny przeczytać wszystkie kobiety będące w związku z muzułmanami, to pożyteczna lektura.

PS. Wierzę, że określenie Dubaju mianem państwa, którym przecież nie jest, to błąd w tłumaczeniu, a nie niewiedza autorki książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystko, czego pragnęliśmy

Książka Emily Griffin "Wszystko, czego pragnęliśmy" to historia osadzona w naszym rzeczywistym świecie. Wszystko, o czym możemy tam przec...

zgłoś błąd zgłoś błąd