Noc żywych Żydów

Wydawnictwo: W.A.B.
6,17 (621 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
32
8
87
7
163
6
154
5
76
4
48
3
32
2
11
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377477007
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Współczesna Warszawa. Zblazowany trzydziestoparolatek, typowy przedstawiciel nowej klasy średniej, dryfuje od kobiety do kobiety, od baru do baru, od przelewu do przelewu. Ale wszystko do czasu. Pewnego dnia, po serii niefortunnych zdarzeń i tajemniczych znaków, nasz bohater znajduje przejście do innego świata. Tego świata, w którym kilkadziesiąt lat temu rozegrał się dramat warszawskich...

Współczesna Warszawa. Zblazowany trzydziestoparolatek, typowy przedstawiciel nowej klasy średniej, dryfuje od kobiety do kobiety, od baru do baru, od przelewu do przelewu. Ale wszystko do czasu. Pewnego dnia, po serii niefortunnych zdarzeń i tajemniczych znaków, nasz bohater znajduje przejście do innego świata. Tego świata, w którym kilkadziesiąt lat temu rozegrał się dramat warszawskich Żydów. Jak poradzić sobie z przeszłością, która nie chce odejść w zapomnienie? Znakomity styl, żywa akcja i widmo historii. Noc żywych Żydów to książka śmiała i prowokacyjna.

 

źródło opisu: http://wab.com.pl/?ECProduct=1318&v=_tw

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1318

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 324
Kapibara | 2013-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2013

Zacznijmy od plusów - jest to bardzo dobrze napisana książka. Zabawna i absurdalna - trupy wstają z grobów i wcale nie są agresywne, ale raczej nieporadne (na przykład gubią kończyny). Całość jest w sumie zabawna.
I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie zasada decorum, która przez pana Ostachowicza została brutalnie zgwałcona. Jak można mówić o Holokauście, tej wielkiej tragedii, w sposób tak lekki, w konwencji komedii. Być może taki był właśnie cel - przełamanie tabu. Jak dla mnie jest to jednak książka dość prymitywna, zwłaszcza finalna bitwa o Arkadię. I jeszcze do tego ta konstrukcja szwarccharakterów i koncepcja diabła, który dla mnie trochę przypomina tę postać z kreskówki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwony_(posta%C4%87). To tego ta koncepcja ze złem wynikającym z opętania. Książka ta byłaby doskonałą lekturą na weekend, gdyby nie fakt, że gdzieś w tle cały czas - obok gejowskiego seksu i głównego bohatera tchórza - przewijają się ofiary warszawskiego getta. Czytanie o nich w żadnym razie nie jest śmieszne. Przynajmniej, nie powinno być.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żmijowisko

Niestety - nie dla mnie. Do finału sądziłam, że ocenię ją na 6*, ale ten końcowy twist dla mnie osobiście całkowicie się nie udał. Poczułam się wręcz...

zgłoś błąd zgłoś błąd