LC Multimedia
Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 98 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 139 tys. książek
» Ponad 227 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

Dziewczynka, która widziała zbyt wiele

Autor:

więcej informacji
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
data wydania: luty 2012
ISBN: 978-83-7839-034-3
liczba stron: 320
słowa kluczowe: Literatura polska
język: polski
typ: papier
dodał: Ag2S
7.72 (64 ocen i 29 opinii)
 
Kup książkę
Cena od 27,40 zł

Ile można poświęcić dla ukochanej osoby? Aaron i Ania są dla siebie całym światem. Kiedy ich matka zaczyna chorować, trafiają pod opiekę ciotki. Jej dom, który dziewczynka pamięta jako niezwykle pięk... Ile można poświęcić dla ukochanej osoby?

Aaron i Ania są dla siebie całym światem. Kiedy ich matka zaczyna chorować, trafiają pod opiekę ciotki. Jej dom, który dziewczynka pamięta jako niezwykle piękny, wypełniony sztuką i antycznymi meblami, staje się miejscem przemocy i dramatycznej walki. Kto ochroni rodzeństwo, gdy wszystkie granice zostaną przekroczone? Czy dziecięca wyobraźnia Ani pozwoli jej zapomnieć o wydarzeniach w zamkniętym pokoju? Czy Aaronowi uda się ochronić swoją siostrę?
pokaż więcej.


źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Dziewczynka__ktora_widziala_zbyt_wiele_-p-31046-1-30-.html



Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Moja ocena:
loading
2012-02-16
Na półkach: Przeczytane, Powieść
Przeczytana: 16 lutego, 2012

Zbyt wiele - czyli ile? Jaką ilość zła rozgrywającego się na naszych oczach można zamknąć w tym określeniu? Jak wiele krzywd i cierpienia może znieść dziecięca psychika, jeszcze nieukształtowana, a przez to wyjątkowo wrażliwa i podatna na wszelkie zewnętrzne bodźce? Jak długo można odgrywać rolę biernego obserwatora gehenny najbliższej osoby, tragicznie bezradnego i bezbronnego? I w jaki sposób poradzić sobie z traumą, której rozmiar wymyka się wszelkim porównaniom?

Ania i Aaron są rodzeństwem głęboko do siebie przywiązanym i darzącym się szczerą miłością. Dzieci od wczesnych lat są zdane tylko na siebie; starszy brat przyjął na siebie rolę opiekuna i obrońcy Ani - status ten w równym stopniu jest dla niego radością, jak i ciężarem, siostra zaś bardzo silnie uzależniła się emocjonalnie od Aarona. Ich sytuacja rodzinna staje się przyczyną kłopotów w szkole: nielubiana Ania jest klasową ofiarą i pośmiewiskiem, zaś nieprzeciętnie zdolny, ale zamknięty w sobie Aaron ma problemy w kontaktach z rówieśnikami.
Matka Ani i Aarona, Cecylia Budzisz, od lat choruje na depresję i nie jest w stanie zająć się dziećmi. W sytuacjach krytycznych zaniedbane dzieci trafiają pod opiekę ciotki Gabi, eleganckiej, zamożnej, ale niestabilnej emocjonalnie krewnej nie mającej doświadczenia w wychowaniu dzieci. Jej zachowanie - szczególnie wobec Aarona - z upływem czasu staje się coraz bardziej niepokojące. Ponadto nie potrafi, a może i nie chce obronić rodzeństwa przed swoim narzeczonym Andrzejem, który często daje upust swoim frustracjom, agresji i chorym fantazjom.
Kiedy wszelkie granice zostają przekroczone, w Ani dojrzewa myśl, by ostatecznie uporać się z własnymi koszmarnymi wspomnieniami, a przede wszystkim pomóc bratu, który znajduje się na skraju wyczerpania nerwowego. Sposób, jaki wybiera, jest tyleż zaskakujący, co kontrowersyjny...

"Dziewczynka, która widziała zbyt wiele" to poruszająca i wstrząsająca lektura nacechowana ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Choć podejmuje nieco wyeksploatowaną tematykę - przemocy domowej, molestowania seksualnego i wypaczonych relacji rodzinnych - nie ma w niej nic banalnego, wymyka się wszelkim schematom. Autorka o trudnych i bolesnych sprawach opowiada z zadziwiającym taktem i wrażliwością, współczuciem i delikatnością. Nie epatuje czytelnika szczegółami dramatycznych wydarzeń pozwalając raczej domyślać się ich przebiegu, ukazuje je na tyle, na ile to konieczne, by poznać i zrozumieć przeżycia bohaterów. Dzięki temu udało się jej uniknąć taniej sensacji i grania na emocjach czytelnika.
Bardzo spodobał mi się sposób prowadzenia narracji; liczne retrospekcje, zaburzona chronologia wydarzeń i częste zmiany narratora pozwalają spojrzeć na tragedię rodzeństwa z różnych perspektyw, zaś zawiłość fabuły idealnie odzwierciedla pogmatwane życie Ani i Aarona.
Stopniowo ukazuje się naszym oczom pełen wymiar ich dramatu, mocno złożonego, niejednoznacznego. Brak akceptacji rówieśników, kłopoty w szkole, choroba matki, samookaleczanie i emocjonalne uzależnienie rodzeństwa to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Dużo bardziej mroczne rzeczy dzieją się głęboko pod powierzchnią, i tym trudniej się z nimi uporać: agresja i przemoc będące prawdopodobnie skutkami choroby psychicznej, molestowanie seksualne, depresja i próby samobójcze - ich ogrom przeraża i przytłacza, podobnie jak zmowa milczenia, brak realnego wsparcia i niemoc świadków wydarzeń.
Poraża rozmiar traumy bohaterów, która została przedstawiona bardzo realistycznie i wiarygodnie, bez żadnych fałszywych zgrzytów. Mimo wszystko pojawia się jednak iskierka nadziei na choćby częściowy powrót do normalności, pokonanie własnych lęków, uporanie się z demonami przeszłości. Zadanie tytaniczne, ale nie niemożliwe do zrealizowania.

"Dziewczynka, która widziała zbyt wiele" to poruszająca, skłaniająca do refleksji lektura, która wyrywa nas z błogiego samozadowolenia i każe spojrzeć nieco dalej niż na czubek własnego nosa. Zwraca uwagę na koszmar przemocy domowej i molestowania seksualnego, ale też na powszechną obojętność i znieczulicę wobec dramatów, jakie rozgrywają się każdego dnia tuż obok nas. To bolesna, trudna, ale ambitna i wartościowa książka, której żywy język i piękny styl idealnie równoważą dramatyczną i wstrząsającą treść. Przekonana, że nikt z taką empatią, subtelnością i taktem nie potrafi opowiedzieć o cierpieniu i krzywdzie dziecka, jak właśnie Małgorzata Warda, gorąco polecam Wam tę lekturę.



[»] Pokaż wszystkie opinie o tej książce.