Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Angelfall

Tłumaczenie: Jacek Konieczny
Cykl: Opowieść Penryn o końcu świata (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
7,85 (3244 ocen i 464 opinie) Zobacz oceny
10
620
9
580
8
779
7
684
6
344
5
122
4
53
3
35
2
22
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angelfall
data wydania
ISBN
9788363622152
liczba stron
316
język
polski
dodała
MillaPatto

"Aniele, stróżu mój... szeptaliśmy przez setki lat. Myliliśmy się. Teraz to właśnie ONE okazały się naszym największym koszmarem." Ziemię ogarnęły ciemności. Państwa upadły, szpitale, szkoły i urzędy stoją puste, nie działają komórki. Za dnia na ulicach rządzą brutalne gangi, ale kiedy zapada mrok wszyscy wracają do kryjówek, kryjąc się przed grozą Najeźdźców. Anioły. Niektóre piękne, inne...

"Aniele, stróżu mój... szeptaliśmy przez setki lat. Myliliśmy się. Teraz to właśnie ONE okazały się naszym największym koszmarem."

Ziemię ogarnęły ciemności. Państwa upadły, szpitale, szkoły i urzędy stoją puste, nie działają komórki. Za dnia na ulicach rządzą brutalne gangi, ale kiedy zapada mrok wszyscy wracają do kryjówek, kryjąc się przed grozą Najeźdźców. Anioły. Niektóre piękne, inne jakby wyjęte z najgorszych koszmarów, a wszystkie nadludzko potężne. Przez wieki uważaliśmy je za swoich stróżów, teraz okazały się agresorami siejącymi śmierć. Dlaczego zstąpiły na ziemię? Z czyjego rozkazu? Jaki mają plan? Czy ludzie zdołają im się przeciwstawić?

Siedemnastoletnia Penryn wyrusza w desperacki pościg, żeby uratować życie młodszej siostry. Żeby zwiększyć swoje szanse musi zjednoczyć siły ze swoim wrogiem. Oboje przemierzają Kalifornię, niegdyś piękną i słoneczną, dziś kompletnie zniszczoną i wyludnioną, a wszechobecna śmierć niejednokrotnie zagląda im w oczy. Na końcu podróży, w San Francisco, każde z nich stanie przed dramatycznym wyborem.

Czy postąpią właściwie?

"Angelfall" to trzymająca w napięciu, momentami brutalna i krwawa opowieść o końcu świata.

Mroczną atmosferę książki równoważą pełne humoru dialogi, a postapokaliptyczny mrok rozjaśniają promyki nieoczekiwanie rodzącego się uczucia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Filia, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwofilia.pl

pokaż więcej

książek: 912
Nesnej | 2013-01-11
Na półkach: Przeczytane, 2013

Nareszcie znalazła się książka, której nie będzie wstyd postawić na półce tuż obok dobrych i wybitnych antyutopijnych czy postapokaliptycznych historii.

Po pierwsze, nawet przez chwilę nie miałam zastrzeżeń i wątpliwości względem świata stworzonego przez autorkę. Mogłabym wymieniać tytuły, w których sam szkielet i tło wydarzeń po prostu nie ma sensu. W Angelfall dostajemy wizje, w której anioły, podobno wypełniające każde boskie polecenie, zstąpiły na Ziemię, by przyczynić się do całkowitej zagłady ludzkości. Gdzieś w ciągu lektury, zaczęły mnie nurtować pytania, jaki był prawdziwy powód anielskiego ataku, kto tak naprawdę za nim stoi i w końcu, co będzie z tego mieć. W efekcie, chociaż wiemy jak wygląda obecna sytuacja na Ziemi, to wciąż więcej jest pytań niż odpowiedzi.

Po drugie, uwielbiam sposób, w jaki autorka wykreowała aniołów. Owszem, nieziemsko piękni, o nadludzkiej sile, szybkości, ale także okrutni, bezwzględni, zdolni do zdrad i podstępów, czyli także pełni wad. Oczywiście najciekawszy z nich jest główny bohater - Raff, który momentami przyprawiał mnie o dreszcze. Nie sposób nie wspomnieć o jego humorze, a raczej kąśliwych ripostach, którymi zaraz na początku zaskarbił sobie moją sympatię.

Po trzecie - główna bohaterka. Żadna dziewczyna o nadprzyrodzonych zdolnościach i wiecznie niezaspokojoną potrzebą ratowania świata - po prostu osoba, która żyje w okrutnym, pozbawionym litości świecie. Na jej barkach spoczywa odpowiedzialność za rodzinę, szczególnie za niepełnosprawną siostrę i to jej właśnie rusza na ratunek w samo centrum anielskiego gniazda. Nie umiem się przyczepić do niczego w jej kreacji. Jest prostą, zwykłą dziewczyną, a jednocześnie niezwykłą, silną i odważną, ale tylko dzięki jej uporowi, pracy i sprytowi. Co wcale nie znaczy, że jest idealna, bez skaz i wiecznie uśmiechnięta. Ma swoje bolączki, a też potrafi porządnie przywalić aniołom i nie tylko...

Po czwarte. Jeśli ktoś spodziewa się romansu to może się nieźle zawieść. Nie spotka się bowiem z żadnymi miłosnymi wyznaniami, łzawymi scenami i zakazanym uczuciem. Jest za to relacja, która zaczyna się jak czysty biznes. Ona ratuje mu życie, bo potrzebuje go do odnalezienia siostry, on potrzebuje jej jako przewodnika i przykrywki ze względu na pewny "ubytek". Z czasem rodzi się podziw, szacunek, lojalność, troska, które oboje starają się maskować. Na koniec można się domyślać, że wspólna droga uczyniła z nich przyjaciół, spekulować, czy nie czują do siebie nic więcej. Jednak, przez jakże irytujące zakończenie, przyjdzie chyba po prostu czekać na kontynuację.

I w końcu po piąte.
Mama Peryn.
Pomijam inne postacie, bo ta kobieta bije wszystkich na głowę. Upiorna kobieta. Pozostaje mi tylko zastanawiać się, czy jest chora psychicznie czy raczej, jak sama twierdzi, rozmawia i paktuje z demonami. Jedno i drugie jest równie prawdopodobne.

Żeby tylko nie chwalić. Książka mogłaby być dłuższa. Przepełniona akcją i wydarzeniami historia ciągle gnała do przodu, wszystko działo się bardzo szybko i momentami wydawało mi się, że za szybko. Poza tym, szkoda, że brakło złego bohatera. Owszem, pod sam koniec pojawia się pewna postać, na którą można skierować negatywne emocje, ale niemalże przez całą fabułę 'tymi złymi' są po prostu aniołowie.
Potrzebuję dobrego czarnego charakteru.

Tak czy inaczej bardzo polecam. I wyczekuję ciągu dalszego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lokatorka

Wkładając do koszyka tą książkę, miałam na prawdę ogromne oczekiwania. Tyle pozytywnych opinii nie może przecież kłamać? Powinnam była się spodziewać,...

zgłoś błąd zgłoś błąd