Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klątwa Tygrysa

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Cykl: Klątwa Tygrysa (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,43 (3705 ocen i 688 opinii) Zobacz oceny
10
847
9
493
8
622
7
652
6
435
5
261
4
144
3
125
2
78
1
48
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tiger's Curse
data wydania
ISBN
9788375152050
liczba stron
360
słowa kluczowe
klątwa
język
polski
dodała
Noelle

Literacki fenomen! Powieść odrzucona przez wydawców, ukochana przez setki tysięcy czytelników na całym świecie!

Magnetyczne oczy tygrysa.
Pradawna klątwa, którą zdjąć może tylko ona.
Namiętność silniejsza niż strach.
Razem muszą stawić czoła mrocznym siłom.
Czy poświęcą wszystko w imię miłości?

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

książek: 1757
Blair | 2012-02-24
Na półkach: Przeczytane, *2012*
Przeczytana: 24 lutego 2012

Wkraczanie w dorosłe życie, niesie ze sobą wiele nowych wrażeń i pomysłów, które mogłyby pozwolić nam spełnić wszystkie nasze marzenia. Najczęściej są to małe, zaskakujące nas wydarzenia jak praca w interesującym miejscu, czy poznanie chłopaka, o którym warto by było pomarzyć chwilę czy dwie. Gdy takie elementy codzienności zakorzeniają się w naszym życiu, jednocześnie przynoszą monotonię i prostotę. Kto by z nas nie chciał przeżyć przygody? Pracować z przyjaznymi ludzmi? Zwiedzać świat? Obłaskawiać tygrysa…

Collen Houck postanowiła napisać „Klątwę tygrysa” po przeczytaniu sagi „Zmierzch”. Ponieważ nie znalazła dla niej wydawcy, opublikowała ją za własne pieniądze. Wtedy wydarzyło się coś niezwykłego. Powieść szturmem zdobyła listy bestsellerów, setki tysięcy fanów, a wydawcy z całego świata i producenci filmowi, zaczęli walczyć o prawa do książki.

*Magnetyczne oczy tygrysa*

Kelsey powoli zaczyna wkraczać w dorosłe życie. Znajduje pracę w cyrku, dzięki czemu po odbyciu stażu, ma szansę dostać wymarzoną pracę. Wszystko było by w porządku, gdyby nie magnetyczne oczy tygrysa, które inteligentnie za nią wodzą. Nie było by żadnego problemu, gdyby nie dziwny mężczyzna, który przyjeżdża z samych Indii, tylko po to, żeby wykupić z cyrku podmiot zainteresowania dziewczyny…

Już niedługo okaże się, że Kelsey ma do odegrania kluczową rolę, w przedstawieniu, które z komedii szybko może przejść do tragedii…
Już niedługo okaże się, że oboje będą musieli wiele poświęcić w imię uczucia, które nie do końca rozumieją…

*Pradawna klątwa, którą może zdjąć tylko ona*

Przy czytaniu powieści w ogromny zachwyt wprowadził mnie fakt, że autorka wprowadziła wątki mitologii i wierzeń ludności indyjskiej. Było to dla mnie całkowicie nowe doznanie. Sama uwielbiam mitologię grecką, rzymską trochę mniej, ale znam ją na tym samym poziomie co pierwszą z wymienionych, jednak wcześniej w ogóle nie miałam styczności z indyjskimi wierzeniami, czy też ich zwyczajami. Autorka z wielką wprawą i bardzo dobrze widocznym przygotowaniem, wprowadza do fabuły wątki poboczne, które potrafią omamić i przyciągnąć uwagę. Byłam zachwycona. Chociaż wyłapałam kilka schematycznych myśli, które przeszły przez powieść, nie czułam rozczarowania, a raczej fascynację. Pani Collen nie pozwoliła, aby jej debiut był zbiorem sytuacji, które potrafią pojawiać się wszędzie tam, gdzie czytelnik z uporem poszukuje czegoś nowego i świeżego.

*Namiętność silniejsza niż strach*

Jak zapewne wielu z was zauważyło, że ze streszczenia książki nie możemy się dowiedzieć za wiele ani o jakimkolwiek przebiegu wydarzeń, ani o żadnej z postaci. W Internecie potrafiłam doszukać się tylko informacji, która mówiła, iż pani Houck napisała swą powieść zainspirowana wcześniej „Zmierzchem”. Naprawdę żywiłam co do tego wiele różnych uczuć, a już na pewno nie ucieszyłam się na takową wiadomość. Chociaż wcześniej byłam bezgranicznie zakochana w cyklu, który podbijał serca nastolatek na całym świecie z wyćwiczoną wprawą, teraz po nagłośnieniu literackiego hitu i zamieszaniu, które cały czas wokół niego panuje, potrafię czasami żywić niesmak do „Zmierzchu” i jego kontynuacji, a do sprawców, którzy wywołali we mnie tak gwałtowną zmianę - złość. Tak więc mam nadzieję, że wiele osób wyrazi zrozumienie, gdy powiem, że przestraszyłam się, gdy znalazłam nawiązanie „Klątwy tygrysa” do sagi, która w dniu dzisiejszym jest symbolem schematycznych wątków i przyczyną wielu kpin i żartów. Równocześnie obiecałam sobie, że nie zaszufladkuję tej książki. Powiem wam, że było warto.

*Razem muszą stawić czoła mrocznym siłą*

Pisarka poszła własną drogą. Świetnie zgrała fabułę, z którą nie da się nudzić. Wartka akcja przyciągnęła mnie niczym magnez. W danej chwili nie potrafiłam zrobić nic innego, oprócz przekładania stron i sunięcia wzrokiem słowo za słowem. Barwni bohaterowie nie raz wywołali na mojej twarzy przysłowiowego banana. Ren był prawdziwym księciem, który budził bardzo przyjemne ciepło w sercu, jednakże moją całkowitą uwagę przyciągnął jego niepokorny brat. Mający licencję na nazwanie go niegrzecznym chłopcem, Kishan zaczął pokonywać kolejne postaci w moim rankingu na najlepszego bohatera literackiego. Główna bohaterka też była niczego sobie. Autorka pisząc powieść, dała nam w prezencie wrażliwą i uczuciową postać, którą naprawdę jest bardzo trudno nie pokochać. Kelsey wzbudziła moje zainteresowanie, ponieważ nie jeden raz całkiem niepozornie jako bohaterka potrafiła przyspieszyć akcję lub zmienić ją o sto osiemdziesiąt stopni.

*Czy poświęcą wszystko w imię miłości?*

Ze stronic Książki można poczuć wprost buchające w twarz czytelnika miłość i magię. Nie raz łapałam się na wstrzymywaniu oddechu, czy gwałtownej zmianie wyrazu mojej twarzy. Czytanie nie sprawiało mi zwykłej przyjemności, a wywoływało to bardzo rzadkie uczucie, kiedy chcę zespolić się z bohaterem. Jest to moment, w którym razem z główną postacią, przeżywam wszystkie jej przygody. Nieziemska. Magiczna. Ale czy ja już nie wspominałam, że to wyjątkowa książka?

Ocena: 8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Włochy. Cuda świata. 100 kultowych rzeczy, zjawisk, miejsc

"Włochy" to książka łącząca cechy albumu i przewodnika. Jest tu bardzo dużo zdjęćnajbardziej znanych zabytków, muzeów, urokliwych uliczek i...

zgłoś błąd zgłoś błąd