Więzień nieba

Cykl: Cmentarz Zapomnianych Książek (tom 3)
Wydawnictwo: Muza
7,66 (10295 ocen i 952 opinie) Zobacz oceny
10
1 238
9
1 486
8
2 885
7
2 811
6
1 321
5
357
4
107
3
65
2
18
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El Prisionero del Cielo
data wydania
ISBN
9788377581872
liczba stron
416
język
polski
dodał
Aldi

Rok 1957. Interesy rodzinnej księgarni Sempere i Synowie idą tak marnie jak nigdy dotąd. Daniel Sempere, bohater „Cienia wiatru“, wiedzie stateczny żywot jako mąż pięknej Bei i ojciec małego Juliana. Następny w kolejce do porzucenia stanu kawalerskiego jest przyjaciel Daniela, Fermín Romero de Torres, osobnik tyleż barwny, co zagadkowy: jego dawne losy wciąż pozostają owiane mgłą tajemnicy. Ni...

Rok 1957. Interesy rodzinnej księgarni Sempere i Synowie idą tak marnie jak nigdy dotąd. Daniel Sempere, bohater „Cienia wiatru“, wiedzie stateczny żywot jako mąż pięknej Bei i ojciec małego Juliana. Następny w kolejce do porzucenia stanu kawalerskiego jest przyjaciel Daniela, Fermín Romero de Torres, osobnik tyleż barwny, co zagadkowy: jego dawne losy wciąż pozostają owiane mgłą tajemnicy. Ni stąd, ni zowąd przeszłość Fermina puka do drzwi księgarni pod postacią pewnego odrażającego starucha. Daniel od dawna podejrzewał, że skoro przyjaciel nie chce mu opowiedzieć swej historii, to musi mieć ważny powód. Ale gdy Fermín wreszcie zdecyduje się wyjawić mroczne fakty, Daniel dowie się „rzeczy, o których Barcelona wolałaby zapomnieć“.

Jednak niepogrzebane upiory przeszłości nie dadzą się tak łatwo wymazać z pamięci. Daniel coraz lepiej rozumie, że będzie musiał się z nimi zmierzyć. I choć zakończenie powieści wydaje się ze wszech miar pomyślne, to Ruiz Zafón mówi nam wprost, że „prawdziwa Historia jeszcze się nie skończyła. Dopiero się zaczęła“.

 

źródło opisu: Muza, 2012

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 571
Madamina | 2012-04-27
Przeczytana: 25 kwietnia 2012

"Wszystko w tym życiu można przebaczyć. Poza prawdą..."
C.R.Zafon" Wiezień nieba"

No i stało się! Mam i natychmiast przeczytałam "Więźnia nieba" - choć właściwsze byłoby stwierdzenie – połknęłam! W 3 kawy i jakieś 4-5 godzin. Co mnie zdziwiło to fakt, że jest tak cieniuchna w porównaniu do "Cienia" czy "Anioła"? A do tego – chyba po to by zwiększyć objętość dzieła - wydrukowana została wielgachną czcionką jak dla… niedowidzących? No, ale cóż, i tak było warto! Poniżej kilka słów komentarza, ale bynajmniej nie zamierzam tu streszczać książki. Nie chcę odbierać Wam przyjemności odkrywania kolejnych tajemnic naszych bohaterów, niech każdy sam nasyci się jej mrocznym urokiem odwracając kolejne kartki bez cudzych opinii czy uprzedzeń.

Po raz kolejny spotykamy się w starej Barcelonie – tym razem jest rok 1957 – w niezwykłej księgarni „Sempere i Synowie” ukrytej w gąszczu wąskich uliczek i zaułków niczym anioł na cmentarzu Monjuic. W chłodnym, grudniowym powietrzu czuć niezwykłą aurę zbliżających się świąt Bożego Narodzenia - pełną niepokoju, podniecenia, choć nieodmiennie błyszczącą kolorowymi witrynami La Ramblas i okolicznych uliczek. Nawet w naszej księgarni rozbłysły kolorowe lampki i rozsiadła się niecodzienna bożonarodzeniowa szopka. Ale w tej przedświątecznej sielance, niczym cień pojawia się nagle ciemna zjawa z przeszłości, która szybko zmąci te beztroską atmosferę. Daniel Sempre wraz ze swym przyjacielem Ferminem Romero de Torres opowiedzą nam kolejny fragment pewnej mrocznej tajemnicy, a Cmentarz Zapomnianych Książek znów uchyli przed nami jeden ze swych skrzętnie skrywanych sekretów. (Nieodmiennie czytając o tym osobliwym miejscu staje mi przed oczyma wyobrażenie biblioteki aleksandryjskiej, która przez kilka stuleci kryła cala wiedzę i mądrość tego świata przed zagładą i zapomnieniem, co być może stało się także natchnieniem i pierwowzorem pomysłu Zafona?)

Tym razem oprócz wędrówki pośród labiryntu korytarzy tej niezwykłej biblioteki będziemy się wspinać na wzgórza Barcelony przez uśpiony cmentarz Montjuic do majestatycznie wznoszącego się nad miastem zamku-twierdzy, który króluje nad Barceloną. Pośród jego mroku i wilgoci, pośród nieszczęsnych nędzników tego miejsca przesiąkniętych krwią, nędzą i strachem będą towarzyszyć nami upiory z przeszłości, a także zawiść, chciwość, nienawiść, szalbierstwo i wszelkie instynkty ludzkie, by przez mroki piekła poprowadzić nas na spotkanie tajemniczego „Więźnia nieba”. Znów Cienie i Anioły poprowadzą nas po lekko przykurzonej i krętej niczym serpentyna tęczy spinającej niczym klamrą te swoistą trylogię. Na jej końcu Zafon uchyli nam lekko drzwi prowadzące do kolejnego korytarza labiryntu Cmentarza Zapomnianych Książek (któż nie chciałby go odwiedzić…), uchyli nam rąbka kolejnej tajemnicy - niczym Szeherezada – by połechtać naszą ciekawość na ciąg dalszy, na który przyjdzie nam teraz… niecierpliwie czekać :o)

Nie jest to tak znakomita opowieść jak „Cień wiatru”, który wciąż wydaje mi się najlepszą z książek Zafona – brakuje troszkę tej niezwykłości i niesamowitości poprzednich części. Ale któż potrafi dzisiaj pisać same arcydzieła? Mimo wszystko polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obca w świecie singli

Lekkie pióro, lekkie czytanie, cudowne popołudnie z kolejną świetną książką. Czytanie powinno być przecież przyjemnością, a powieści pani Krystyny Mir...

zgłoś błąd zgłoś błąd