Głębia

Tłumaczenie: Anna Kloczkowska
Cykl: Syrena (tom 2)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,16 (938 ocen i 131 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
106
8
176
7
253
6
187
5
81
4
19
3
12
2
10
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Undercurrent
data wydania
ISBN
9788324590292
liczba stron
368
słowa kluczowe
syrena, głębia
język
polski
dodała
dzosefinn

Po nagłej śmierci starszej siostry siedemnastoletnia Vanessa powraca do rodzinnego Bostonu, by skończyć ostatnią klasę szkoły średniej. Dziewczyna usiłuje zapobiec całkowitemu przeobrażeniu się w syrenę, jednocześnie borykając się z egzaminami na studia, związkiem na odległość i zagadkowym powrotem syren, które, w swoim przekonaniu, zabiła.

 

źródło opisu: http://www.pozmierzchu.pl/rayburn/?page_id=62

źródło okładki: http://www.pozmierzchu.pl/rayburn/?page_id=62

Brak materiałów.
książek: 1694
Przeczytana: 04 maja 2012

Co kryje toń?

„Głębia” Tricia Rayburn
wyd. Dolnośląskie
rok: 2012
str. 368
Ocena: 5/6

Kilka, no może kilkanaście miesięcy temu, dorwałam w swe zachłanne ręce Syrenę Tricii Rayburn i przepadłam. Pochłonęły mnie mroczne tonie portu w Winter Harbor, gdzie Vanessa Sands przeżywała największą tragedię swojego życia – śmierć ukochanej siostry. Zaraz po tym tragicznym wydarzeniu, los zupełnie przestał uśmiechać się do dziewczyny. Każdy kolejny dzień okazywał się gorszy i sprawiał, że Vanessa przestawała wierzyć, że kiedyś może być lepiej. Na szczęście, jak to w większości powieści bywa, ostatecznie dobro wygrało. Port, wraz z przyległymi do niego zatokami, dzięki głównej bohaterce został zamrożony, a w jego toniach zatopione zostało zło czające się w miasteczku. Wówczas wydawało mi się, że to zamknięta historia, że nie może już być nic więcej do opowiedzenia. Główna bohaterka zakochała się, uratowała ludzi, uratowała miasteczko, przeżyła. Dalej mogło być już tylko szczęście, szczęście i jeszcze raz szczęście. Tak przynajmniej wówczas myślałam. Jak się jednak okazało było to myślenie życzeniowe i niewiele miało wspólnego z tym, co przyniosła przyszłość.

Vanessa Sands właśnie rozpoczęła naukę w ostatniej klasie liceum Hawthorne’a. Przed nią decyzja, która przynajmniej teoretycznie, zaważy na jej przyszłości – wybór studiów. I jeszcze ważniejsza sprawa – czy w ogóle dalej się kształcić? I to nie koniec, bo nasza bohaterka musi też zebrać się na odwagę i wyznać najbliższym osobom, w tym miłości swojego życia – Simonowi, że ubiegłego lata niefortunnie uległa przemianie i stała się syreną. To dość trudne zadanie, sam fakt stania się tą nieziemską istotą jest niemal niemożliwy do zaakceptowania, a co dopiero konsekwencje, jakie on za sobą pociąga. Bo syrena kusi, syrena pociąga, syrena zamracza … i zabija. Im więcej ofiar – tym lepiej. Mężczyźni padają więc przy nich jak mrówki i to z uśmiechem na ustach. Za każdym więc razem, kiedy Vanessa ma już wyznać swoją wielką tajemnicę, coś staje jej na przeszkodzie i uniemożliwia przekazanie tej tragicznej informacji dalej. W końcu jej samej trudno się pogodzić z tym faktem, więc tym bardziej prawda nie chce jej przejść przez usta. Tak właśnie syrena sama siebie zagania w ślepy zaułek, gdzie zmuszona zostaje… właśnie, do czego? Czy w końcu uda się jej przełamać strach przed odrzuceniem? Czy odnajdzie swoje miejsce na ziemi? Czy Simon zrozumie, co dzieje się w życiu jego dziewczyny i czy ta, gdy będzie go informować o tym fakcie, wciąż będzie jego ukochaną? Czy spod uroku syreny da się uwolnić? Czy jakikolwiek mężczyzna jest w stanie powiedzieć takiej istocie „nie”? A jeśli tak, to jakim kosztem? Co się stanie, gdy zamarznięte kilka miesięcy wcześniej wody zaczną topnieć? Czy z takim trudem pokonane zło powróci? Jeśli tak, to na kim postanowi się zemścić? Chcecie się tego wszystkiego dowiedzieć? Tak? To koniecznie musicie przeczytać Głębię.

Głębia, tak samo jak i wcześniejsza część serii Tricii Rayburn zatytułowana Syrena, jest niesamowitym wręcz thrillerem paranormalnym z bardzo dobrze rozbudowanym wątkiem romansowym. Nic tu nie dzieje się bez przyczyny i żaden problem nie rozwiązuje się sam. Bohaterowie zmuszeni zostają do radzenia sobie w sytuacjach, w których trudno o logiczne myślenie i chęć podejmowania dalszej, karkołomnej czasem, walki. Przychodzi taki moment, w którym trudno jest stwierdzić, jak to wszystko dalej się potoczy. Czy Vanessa i Simon poradzą sobie z coraz to nowymi przeszkodami? Czy ich miłość przetrwa? I czy to na pewno miłość? Bo może to tylko zabójcze zauroczenie?

Książka napisana została w jasny i zrozumiały dla czytelnika sposób. Do tego wkomponowana została w nią cała gama uczuć, od miłości, przez zwątpienie, strach, aż po przerażenie. Wszystkie te emocje towarzyszą nie tylko bohaterom, ale i czytelnikowi podczas lektury. Dlatego tak łatwo się ją czyta. Czas poświęcony tej powieści pędzi jak szalony i człowiek nawet nie zauważa, a książka już się kończy. Głębię szczerze polecam. Naprawdę warto przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mondo i inne historie

Znienawidzone opisy przyrody zachwycają u Le Clezio każdym czasownikiem, rzeczownikiem, przymiotnikiem i przysłówkiem. Wszystko tu jest na swoim mie...

zgłoś błąd zgłoś błąd