Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powołanie trójki

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Mroczna Wieża (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
7,6 (2929 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
307
9
529
8
711
7
837
6
299
5
170
4
31
3
37
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Drawing of the Three
data wydania
ISBN
9788376597898
liczba stron
448
słowa kluczowe
Roland, Mroczna wieża
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

Po konfrontacji z człowiekiem w czerni Roland budzi się na brzegu Morza Zachodniego, gdzie odnajduje drzwi - wrota czasowe umożliwiające mu przeniknięcie do Ameryki drugiej połowy XX wieku. W Nowym Jorku spotyka troje wybranych: młodego Eddie Deana, piękną Odettę Holmes i Jacka Morta, seryjnego zabójcę. Wraz z nimi powraca do swojego świata. W krucjacie przeciwko siłom zła zyskuje nowych...

Po konfrontacji z człowiekiem w czerni Roland budzi się na brzegu Morza Zachodniego, gdzie odnajduje drzwi - wrota czasowe umożliwiające mu przeniknięcie do Ameryki drugiej połowy XX wieku. W Nowym Jorku spotyka troje wybranych: młodego Eddie Deana, piękną Odettę Holmes i Jacka Morta, seryjnego zabójcę. Wraz z nimi powraca do swojego świata. W krucjacie przeciwko siłom zła zyskuje nowych sprzymierzeńców, którzy pomogą mu w misji rozwikłania tajemnicy Mrocznej Wieży.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,372,182...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1645
Pablos | 2012-09-11
Na półkach: Przeczytane, [2012]
Przeczytana: 10 września 2012

“Powołanie Trójki” znacznie odbiega konstrukcją od pierwszego tomu cyklu Mrocznej Wieży - “Rolanda”. Tam lektura była praktycznie pozbawionym dialogów opisem bohatera, rewolwerowca, podążającego za Człowiekiem w Czerni. Specjalnie mówię: opisem bohatera, bowiem świat przedstawiony był bardzo słabo, praktycznie czytelnik sam sobie musiał dopowiadać wiele elementów. Miało to swój urok, lecz szczerze powiem, że gdyby “Roland” nie był powieścią tak krótką (jak na Kinga), prawdopodobnie moje zainteresowanie lekturą malałoby wraz z ilością przewróconych kartek.

Tymczasem “Powołanie Trójki” od pierwszej do ostatniej strony wypełnia doskonale przemyślana, zaplanowana i zrealizowana akcja. Roland w poszukiwaniu Mrocznej Wieży musi przejść przez trzy bramy, prowadzące do innych światów, i wrócić do siebie z trójką wybranych przez los postaci, bez których Mroczna Wieża stanie się jedynie nieosiągalnym marzeniem.

Okazuje się, że każde z drzwi prowadzi do naszego świata, do tego samego miasta, lecz w różnym czasie. Trafimy na lata 80. (gdy powieść powstała), ale przeniesiemy się też do lat 60., gdy w USA królowała segregacja rasowa, a ruch mający na celu wprowadzenie równouprawnienia dopiero walczył o swoje.

Ogromną zaletą “Powołania Trójki” jest właśnie owa trójka postaci. Jak na Kinga przystało, każda z nich otrzymuje sporą ilość książki dla siebie samego, możemy ich bardzo dobrze poznać, wczuć się w ich rolę, w czym genialnie pomaga sam Roland. Pamiętajmy, że jest on nie tylko rewolwerowcem, ale także świetnie wyszkolonym psychicznie krzyżowcem, w pewnym sensie wręcz znawcą ludzkich umysłów, którego nie tylko nie dziwi postępowanie ludzi z drugiej połowy XX wieku, ale nawet jest w stanie je zrozumieć, tym samym dzięki kilku celnym uwagom i umiejętności słuchania mocno bohaterów wspomóc. A pomoc jest im potrzebna, bowiem trójka to klasyczni dla prozy Kinga wykolejeńcy, ludzie z wielkimi problemami. Nie będę pisał konkretnie kim są, doskonale prawdę poznaje się samemu.

“Powołanie Trójki” to fantasy pełną gębą. Ale fantasy inteligentne, świetnie napisane, w którym typowych dla autora dłużyzn jest na szczęście bardzo niewiele. I tak, jak po lekturze “Rolanda” wiedziałem, że do Mrocznej Wieży powrócę, choć raczej dopiero w pewnej przyszłości, tak po zamknięciu “Powołania Trójki” najprawdopodobniej od razu, bez czekania i odpoczywania sięgnę po tom trzeci - “Ziemie jałowe”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lem. Życie nie z tej ziemi

Z Wojciechem Orlińskim spotkałem się raz, w zbiorze 12 utworów zatytułowanych „Głos Lema”, w którego recenzji pisałem: „....Wojciech...

zgłoś błąd zgłoś błąd