Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

CHINY światowym hegemonem? Imperializm ekonomiczny "państwa środka"

Wydawnictwo: StudioEMKA
6,47 (30 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
6
6
14
5
3
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62304-39-4
liczba stron
324
kategoria
biznes, finanse
język
polski
dodała
Wiedenka

Jest to książka absolutnie wyjątkowa, jakiej na polskim rynku jeszcze nie było. Autorzy ‒ wybitny ekonomista teoretyk oraz finansista praktyk od lat zajmujący się Chinami ‒ dokonują analizy chińskiego fenomenu, udowadniając, jak dalece w świadomości ludzi zakorzenił się z gruntu fałszywy obraz Państwa Środka jako kraju Trzeciego Świata, producenta tanich i prostych wyrobów. Opierając się na...

Jest to książka absolutnie wyjątkowa, jakiej na polskim rynku jeszcze nie było. Autorzy ‒ wybitny ekonomista teoretyk oraz finansista praktyk od lat zajmujący się Chinami ‒ dokonują analizy chińskiego fenomenu, udowadniając, jak dalece w świadomości ludzi zakorzenił się z gruntu fałszywy obraz Państwa Środka jako kraju Trzeciego Świata, producenta tanich i prostych wyrobów.
Opierając się na najnowszych danych, Guichard i Brunet uzmysławiają nam, że Chiny są już dziś potęgą gospodarczą, największym w świecie konsumentem podstawowych surowców, ale także wierzycielem niemal wszystkich państw Zachodu, ze Stanami Zjednoczonymi na czele. To Chiny dyktują dziś warunki światu, to one decydują o sytuacji na światowych rynkach finansowych, wreszcie ‒ to od nich zależy rozwiązanie obecnego kryzysu, za który w dużym stopniu odpowiadają! Na dowód tej tezy Guichard i Brunet przytaczają dziesiątki liczb i zestawień.
Skąd sukces Chin i ta pobłażliwość zachodnich potęg wobec nich? Sukces wynika ze stosowanej przez Chiny praktyki merkantylizmu gospodarczego, polegającej na stałym i konsekwentnym uzyskiwaniu nadwyżek w handlu zagranicznym. Skąd zaś się biorą nadwyżki? Mają dwa źródła: wyjątkowo tanią robociznę w Chinach i absolutne niedoszacowanie chińskiego pieniądza wobec dolara czy euro.
Celem Chin nie jest żadna współpraca, tylko hegemonia. Osłabiają Zachód ze Stanami Zjednoczonymi na czele, pragnąc zająć ich miejsce. A Zachód jest pobłażliwy. Dlaczego?
Bo działa potężne chińskie lobby reprezentowane przez wielkie koncerny. One, inwestując w Chinach, zakładając filie i wchodząc tam w spółki, osiągają wielkie zyski. Ale to, co korzystne dla nich, wcale nie musi być dobre dla zachodnich demokracji. To one muszą się ocknąć ‒ póki jeszcze pora!

 

źródło opisu: http://www.studioemka.com.pl/index.php?page=p&id=434

źródło okładki: http://www.studioemka.com.pl/index.php?page=p&id=434

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 99
JanuszTyle | 2012-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lipca 2012

pozycja warta polecenie dla osób, które interesują się światową gospodarką i lepiej chcą zrozumieć rządzące nią procesy. lektura rzuca nowe światło na wydarzenia gospodarcze i polityczne, o których donoszą media i pozwala interpretować je pod kątem ciągłego zdobywania przewagi przez Chiny. niestety miejscami miałem wrażenie, że autorzy powtarzają się opisując wciąż to samo przy użyciu takich samych argumentów. niemniej polecam. do przeczytania w jeden wieczór.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zło konieczne

To moja druga Kava i muszę powiedzieć, że jest lepiej, choć zachwycona nie jestem. Intryga dosyć ciekawa, ale jakoś za szybko się wszystkiego domyśl...

zgłoś błąd zgłoś błąd