Wielka księga siusiaków

Tłumaczenie: Halina Thylwe
Seria: Bez Tabu
Wydawnictwo: Czarna Owca
4,93 (97 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
7
7
15
6
17
5
16
4
7
3
16
2
6
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lilla snoppboken
data wydania
ISBN
9788375540956
liczba stron
36
język
polski

Wielka księga siusiaków powstała w wyniku wizyt Autorów w szkołach i na obozach pisarskich, podczas których rozmawiali o siusiakach i męskości, a uczniowie dzielili się później w listach swoimi najskrytszymi myślami.Książka powstała w odpowiedzi na pustkę edukacyjną i nieprzygotowanie nauczylieli do rozmów o wychowaniu seksualnym w Szwecji. W Polsce sytuacja jest dużo gorsza, czasem w ogóle...

Wielka księga siusiaków powstała w wyniku wizyt Autorów w szkołach i na obozach pisarskich, podczas których rozmawiali o siusiakach i męskości, a uczniowie dzielili się później w listach swoimi najskrytszymi myślami.Książka powstała w odpowiedzi na pustkę edukacyjną i nieprzygotowanie nauczylieli do rozmów o wychowaniu seksualnym w Szwecji. W Polsce sytuacja jest dużo gorsza, czasem w ogóle nie ma w szkołach podstawowych zajęć na ten temat. Nauczyciele omijają zagadnienia trudne czy wstydliwe, a uczniowie cieszą się, że nie będą musieli nudzić się na bezsensownej lekcji. Czasem wyśmiewają nauczyciela, który nie ma przygotowania do prowadzenia lekcji Przysposobienia do Życia w Rodzinie. Oto fragment wstępu: aPani napisała na tablicy dwa słowa: penis i wagina. zaczerwieniła się i umilkła. Chichotaliśmy. Nie padło ani jedno rozsądne zdanie. Pani się rozzłościła i wyszła z klasy przed końcem lekcji.Kiedy ktoś z nas zapytał, dlaczego mieliśmy tylko jedną godzinę wychowania seksualnego, usłyszeliśmy w odpowiedzi, że sami jesteśmy sobie winni. Nie potrafiliśmy się zachować i jeszcze nie dojrzeliśmy do tego.Ile razy myślę o tym teraz, jestem zły. Już za moich czasów w programie nauczania było powiedziane, że wszystkie dzieci mają prawo do wychowania seksualnego. Ale nawet dzisiaj wielu nauczycieli zwyczajnie to odbębnia, bo nie ma odwagi porozmawiać poważnie o tak drażliwych sprawach. Mogłem ich zrozumieć dwadzieścia pięć lat temu, ale teraza!a.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1771
Olsko_Ulrich | 2017-04-28
Na półkach: Przeczytane, 2017, 🍗 足 🍗
Przeczytana: 28 kwietnia 2017

Czy to nie przeznaczenie, że książkę o "siusiakach" pisze ktoś o nazwisku Hӧjer? :) Żart żałosny, ale trzyma poziom humoru zawartego w książeczce. Dlaczego od pierwszych stron teksty o obrzezaniu, kastracji i eunuchach? Dlaczego zaraz potem wywody o ciałach jamistych? Dlaczego nagłówki w stylu "Twój pies cię zdradza"? Dlaczego niemalże filozoficzne zacięcie w dowodzeniu tego jak zły jest Kościół, bo nie pozwala na podążanie za naukami Onana? :D

Wiecie co, takie książki to trzeba włożyć między bajki lub w jakieś inne ciche, ciemne, przestronne lub nie miejsce, gdzie słońce nie dochodzi, gdzie dzieci nie zajrzą, bo będą wolały zamiast tego zawracać gitarę. Lektura do pośmiania się dla starszych użytkowników organów płciowych, młodsi mieliby koszmary nocne. Ale nie chcę być zbyt wylewna ;)

Swoją drogą tłumaczenie tej książki jest dość zabawne. Jakbym była dzieciakiem to dziwiłabym się, że Szwedzi mają polskie nazwiska a szwedzkie imiona, potem dziwiłabym się że cała książka opiera się na jakichś szwedzkich opowieściach, szwedzkich problemach i szwedzkich celebrytach, a wspaniała wizja ziemi obiecanej w postaci Onana określana (rym nie był planowany, chyba tak samo jak treść książki :D) jest "samogwałtem" - dość negatywne, czy tylko ja mam takie odczucie? Polacy mogliby wyczarować swój odpowiednik tego "dzieła" i ten dziwny twór byłby zbędny. Oczywiście mam na myśli książkę, nie tematykę ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania

Moja opinia na: https://takieksiazki.blogspot.com/2018/07/katarzyna-bonda-maszyna-do-pisania-kurs.html

zgłoś błąd zgłoś błąd