Wielka księga cipek

Tłumaczenie: Elza Jaszczuk
Seria: Bez Tabu
Wydawnictwo: Czarna Owca
5,36 (53 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
5
7
9
6
5
5
13
4
3
3
5
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lilla snippaboken
data wydania
ISBN
9788375542165
liczba stron
76
język
polski
dodał
Marcin

Ogromny sukces Wielkiej księgi siusiaków pokazał, że w temacie edukacji seksualnej dzieci i młodzieży panuje ogromna pustka. Tym razem oswajamy tematy trudne dla dojrzewających dziewcząt, ich rodziców i nauczycieli - od anatomii poprzez miesiączkę na masturbacji skończywszy. Książka będąca wynikiem szczerych o otwartych rozmów autorów z uczennicami, może stać się nieocenioną pomocą w rozmowach...

Ogromny sukces Wielkiej księgi siusiaków pokazał, że w temacie edukacji seksualnej dzieci i młodzieży panuje ogromna pustka. Tym razem oswajamy tematy trudne dla dojrzewających dziewcząt, ich rodziców i nauczycieli - od anatomii poprzez miesiączkę na masturbacji skończywszy. Książka będąca wynikiem szczerych o otwartych rozmów autorów z uczennicami, może stać się nieocenioną pomocą w rozmowach dorosłych z dziećmi a także na lekcjach Przysposobienia do Życia w Rodzinie.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (169)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3316

Druga część "Wielkiej księgi...", tym razem dla dorastających dziewczynek. Co mogę powiedzieć? Podobnie marna jak ta dla chłopców, nie wiem, czy nie jeszcze gorsza.

Słyszałam, że Szwedzi mają bardzo osobliwe podejście do wychowywania dzieci, ale książki z tej serii są lekko mówiąc DZIWNE.

Znowu muszę się doczepić i do treści, i do słowniczka na końcu. Niektóre pojęcia podane w BARDZO DOSADNY sposób, np. "odbyt - miejsce, z którego wychodzi kupa" (czy jakoś tak, nie mam przy sobie książki), a inne opisane zbyt trudnymi słowami, jak np. obrzezanie, opisane jakimiś quasi-naukowymi pojęciami. Jeśli ma być to książka dla dorastających dziewcząt (i może chłopców, którzy chcieliby lepiej zrozumieć swoje koleżanki), to powinno być chyba w całości pisane językiem w miarę zrozumiałym, tak żeby łatwo sobie przyswoili wszystkie informacje. Potem jeszcze te fragmenty o "cipce" w kulturze, języku, religiach itp., nastolatek chyba raczej nie zainteresują, najwyżej jako ciekawostki. W sumie nie...

książek: 756
Foe Nus | 2013-11-11
Na półkach: Przeczytane

Pierwsze co nasuwa mi się na myśl, to fakt, że autorzy tych książeczek mają ze sobą jakiś problem. Pomijam już nawiązania do seksu, lecz o zakłamanie. Owszem rozumiem fakt edukacji seksualnej dzieci, lecz nie tych z piaskownicy. To tworzenie osób uzależnionych od seksu, ta czynność życiowa, która mimo wszystko pozostaje tylko czynnością zaspokojenia potrzeb organizmu zostaje gloryfikowana bez możliwości odrzucenia jej.

Osobiście uważam, że model edukacji jakiemu sam podlegałem był najlepszy. Rodzice nigdy nie mówili mi o bocianie i kapuście, wszystkiego dowiedziałem się z książki w odpowiednim wieku - czyli w podstawówce. A nie wcześniej. I to nie o seksie, ale skąd się biorą dzieci. W zdaje się 5 klasie podstawówki przyszła pani i zaczęła nam tłumaczyć o pierwszych nocnych erekcjach, w tym samym czasie dziewczęta miały godzinę nauki o okresie i podpaskach. Potem w gimnazjum na dwóch łączonych godzinach pani pedagog powiedziała nam o ciąży, o środkach antykoncepcyjnych i...

książek: 125
Ania | 2015-06-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 czerwca 2015

Nigdy w życiu nie kupiłabym tej książki dla swoich dzieci - mam dopiero 24 lata więc mam jeszcze parę lat:) Książka jest perwersyjna, skupiona na doznaniach i traktowaniu swojego ciała i siebie jako przedmiot. Rodzice apeluje do Was nie kupujcie, rozmawiajcie z dziećmi one naprawdę nie muszą wszystkiego wiedzieć od razu w szczegółach. Rysunki są ohydne, szczególnie ten ze skaczącą ze szczęścia mala dziewczynką, która trzyma rączkę miedzy nogami i cieszy się, ze znalazła punkt G... To dla mnie chore:/ Już teraz sporo ludzi ma problemy z seksem i traktowaniem go jako zabawę,a nie jako fizjologiczną czynność, która ma służyć tworzeniu nowego życia (oraz pogłębiania więzi z drugim człowiekiem). Sama byłam kiedyś zakręcona na tym punkcie i sporo w związku z nadmiernym eksploatowaniu relacji fizycznych straciłam - głównie na płaszczyźnie samoakceptacji. Naprawdę jest wiele rzeczy które mogą nas wzbogacić, nie musimy epatować seksem żeby ludzie nas lubili - zatem nie przyczyniajcie się do...

książek: 1326
Ann | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane

Uważam, że to bardzo potrzeba pozycja na półce w każdym domu, w którym wychowują się dziewczynki. W bezpośredni, ale zabawny i zrozumiały sposób przybliża problemy dotyczące płci, dojrzewania itp.

książek: 2498
Antagonista Esklaważu | 2015-07-10
Na półkach: Przeczytane

Szkodliwe wypociny ludzi mających problemy ze sobą.

książek: 199
-Maat-Ka-Ra- | 2011-11-03
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2011

Przeciętna. Po czemu? Bo nie wiadomo na dobrą sprawę, do kogo jest skierowana, z jednej strony pisana wprost do jakichś dziewczątek w fazie dojrzewania, a z drugiej - te interesujące skądinąd - ale dla mnie (!) Starej baby :P zafiksowanej na punkcie seksuologii kulturowej wywody nt. cipki w kulturze i tekstach kultury, języku, obyczaju... i tu widać od razu, że to jakieś wtręty - być może polskiego wydawcy, bo język naukowy obok infantylnych "pytaniek," czemu mówi się "ty cipo" a nie mówi się "ty siusiaku"... Zdecydowanie wolałam "Małą książkę o kupie", przynajmniej mnie rozbawiła.

książek: 231
Damian | 2018-05-26

Pierwszym zdaniem opisu książki tutaj jest: "Ogromny sukces Wielkiej księgi siusiaków pokazał, że w temacie edukacji seksualnej dzieci i młodzieży panuje ogromna pustka" W czym ten sukces się objawił ?

Kolejna książkę z serii Bez tabu, wydana po Wielkiej księdze siusiaków, schemat książki identyczny, co gorsza niektóre fragmenty zostały żywcem skopiowane z części o siusiakach... Autor nie miał pomysłu o czym (na)pisać jeszcze? Takie mam wrażenie. Książka może ma znamiona edukacyjne, jednak każdy z tematów potraktowany jest po macoszemu. Co mnie najbardziej zniechęciło to słowniczek, mamy takie takie "kwiatki" jak:
"Owłosienie łonowe - włosy między nogami"
"Odbyt - otwór, którym wychodzi kupa"
Trochę to infantylne i powierzchowne. Okej, może to książka dla dzieci, ale w części napisana jest takim językiem, że dziecko nie zrozumie tego...

książek: 878
niemamnickabuu | 2016-03-14
Przeczytana: 14 marca 2016

Nie wiem skąd tak niepochlebne opinie o tej książce.. A może jednak wiem. W każdym razie cały ten szum zgorszonych świadczy najlepiej o tym, że ta książka była i jest potrzebna.

książek: 1553
teaknight | 2014-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2014

Całkiem fajna ksiązka o edukacji seksualnej dla dzieci. Niestety nie tak szczegółowa jak "Wielka księga siusiaków" ale i tak dla dzieci jest super.

książek: 143
Ewa | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane

Nigdy w życiu nie kupiłabym tej książki dla swoich dzieci!!!!!! okropna widzalam w empiku i jestem zdziwiona kto to moze kupic ...ludzie gdzie macie godnosc jak mozna to dac dziecku debilizm !!!

zobacz kolejne z 159 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd