Baltic. Pies, który płynął na krze

Wydawnictwo: Literatura
7,65 (52 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
19
7
19
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376721194
liczba stron
58
język
polski
dodał
różnimisie

Poznajcie Baltica i pana Adama Buczyńskiego, który go uratował. Ta opowieść oparta jest na prawdziwych zdarzeniach. Psa, który płynął Wisłą na kawałku kry, obserwował cały świat. Książka Barbary Gawryluk to wzruszająca historia o jego losach. To również opowiadanie o rodzącej się w najtrudniejszych warunkach miłości między psem a człowiekiem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literatura, 2012

źródło okładki: http://www.wyd-literatura.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3944
ejotek | 2018-05-27
Przeczytana: maj 2018

W jego domu zamieszkali obcy ludzie... Szary kundelek nie rozumiał co się dzieje, gdzie jest jego pani? Dlatego uciekł i błąka się teraz po mieście. Doskwiera mu zimno i głód. Przypadkowym autobusem dociera do wioski, gdzie saperzy wysadzają krę na rzece. Uciekając przed nawołującymi go ludźmi - nie rozumie, że chcą mu pomóc - wskakuje na lód, który chwilę później pęka i piesek odpływa na krze ku nieznanej przyszłości.

Na maleńkim kawałku lodu niosącym go do morza kundelek odczuwa głód, chłód a w psim łebku pojawiają się miłe wspomnienia, które go ogrzewają od środka. Czy ktoś go uratuje?

Historia Baltica, podobnie jak Dżoka, jest napisana łatwym dla dziecka językiem, ma średniej długości rozdziały, większą czcionkę a swymi ilustracjami kusi do przeglądania. Dzięki nim małemu czytelnikowi łatwiej jest zrozumieć opisywane przygody psiaka. Książeczka dostarcza wiedzy nie tylko o sposobie myślenia czworonoga czy reakcjom ludzi na zabiedzonego psa, ale również opisuje życie na morzu...

książek: 625
telrhosien | 2015-02-17
Na półkach: Przeczytane, Dla dzieci
Przeczytana: 13 lutego 2015

Kto pamięta psa dryfującego na krze w styczniu 2010 roku? Przebył tak Wisłą aż do morza ok. 200 km. O zwierzaku głośno było w mediach. Pierwszy raz zauważono go w okolicach Grudziądza, ale mimo podejmowanych wielokrotnie w różnych miejscach prób nie udało się go uwolnić. Uratowali go dopiero marynarze ze statku R/V Baltic i przygarnęli. Na podstawie tej historii powstała właśnie opowieść, zawarta w tej książeczce.

Nie wiedziałam o jej istnieniu, ale bardzo się cieszę, że odkryłam ją na bibliotecznej półce. To bardzo mądra opowieść, tym bardziej, że można odnieść ją do świata rzeczywistego. Dziecko poznaje losy Baltica, ogląda zgrabne ilustracje, a potem możemy pokazać mu, choćby w internecie, że Baltic istnieje naprawdę i że to, co mu się przytrafiło, a przynajmniej część, wydarzyło się naprawdę. A to ważne, bo pozwala porozmawiać z dzieckiem o losach zwierząt domowych, o tym, jak my ludzie je traktujemy, że to nie zabawki, że mają uczucia, potrafią kochać, tęsknić, bać się....

książek: 3008
8_oclock | 2014-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2014

Kolejna historia, którą napisało życie, które, jak twierdzą niektórzy (w tym moja Rodzina), ciekawsze jest od fikcji. W książeczce dla dzieci mamy autentyczną historię psa, który parę lat temu popłynął Wisłą na krze do Bałtyku, gdzie uratował mu życie oficer statku badawczego R/V Baltica. Razem z psem przeżywamy emocje.

Opowieść jest przepięknie ilustrowana przez panią Iwonę Całą.

książek: 1540
exotica | 2013-10-15
Przeczytana: 15 października 2013

Bardzo wzruszająca opowieść. Mojemu synusiowi aż łezka zakręciła się w oku. Sama pamiętam historię z telewizji.

książek: 2029
Asia-Polihymnia | 2013-03-04
Przeczytana: 04 marca 2013

Kolejna piękna książka pani Barbary Gawryluk o losach niezwykłego psa. Pani Gawryluk sprawia, że zwierzęta stają się nam bliskie, pokazuje ich odczucia - przywiązanie do człowieka, strach, zagubienie; uwrażliwia na los skrzywdzonych czworonogów; pokazuje "bohaterstwo" dobrych ludzi ratujących bezpańskie zwierzęta.

książek: 113
Python | 2013-02-20
Na półkach: Przeczytane, Dla dzieci
Przeczytana: 2012 rok

Najlepsze są prawdziwe historie. Ciekawią, bawią i przy okazji mówią o tym, co naprawdę było. Opisać prawdziwą historię. To przecież takie proste...

książek: 1081
Lenkaite | 2013-02-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2013

Piękna, wzruszająca i prawdziwa historia:) tym razem ze szczęśliwym zakończeniem (w przeciwieństwie do Dżoka, innej psiej książki Barbary Gawryluk). Jak mówi sama Autorka, jest to opowieść o wzajemnej relacji - nie tylko o tym, jak bardzo zwierzęciu potrzebny jest człowiek jako opiekun, ale również o wytworzeniu więzi w drugą stronę.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd