Życie które możesz ocalić

Tłumaczenie: Elżbieta De Lazari
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,49 (45 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
13
7
11
6
7
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Life You Can Save
data wydania
liczba stron
280
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodała
Ag2S

Peter Singer, najbardziej wpływowy, współcześnie żyjący filozof – tym razem sięga po temat ubóstwa. Przywołuje etyczne argumenty, pouczające przykłady oraz przedstawia studium przypadku udzielania wsparcia potrzebującym, aby pokazać, że nasza obecna reakcja na światowe ubóstwo jest nie tylko niewystarczająca, lecz również moralnie niewybaczalna. Życie, które możesz ocalić uczy nas, jak...

Peter Singer, najbardziej wpływowy, współcześnie żyjący filozof – tym razem sięga po temat ubóstwa. Przywołuje etyczne argumenty, pouczające przykłady oraz przedstawia studium przypadku udzielania wsparcia potrzebującym, aby pokazać, że nasza obecna reakcja na światowe ubóstwo jest nie tylko niewystarczająca, lecz również moralnie niewybaczalna. Życie, które możesz ocalić uczy nas, jak pomagając innym, możemy przyczynić się do rozwiązania problemu biedy na świecie. Przekonuje też, że wyplenienie ubóstwa na świecie jest w zasięgu działania każdego współczesnego człowieka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca 2011, http://www.czarnaowc...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 342
Carmel | 2017-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2017

"Możesz spojrzeć na to tak: co może bardziej motywować do działania niż chęć zrobienia co w ludzkiej mocy, by zmniejszyć ból i cierpienie?"

Takie pytanie kończy bardzo potrzebną społecznie publikację "Życie które możesz ocalić" profesora bioetyki Petera Singera.

Jasno postawionymi celami książki, było zmobilizowanie czytelnika do zmierzenia się z problemem biedy na świecie i namówienie go do dobroczynności na miarę możliwości finansowych. Singer bez tonu moralizatorskiego, szczerze poprowadził wywód, który w każdym musi zasiać wiele pytań o własne postawy moralne i stopień ich poprawności. Nie epatuje nieuchronnym, ale i częściowo redukowalnym, cierpieniem na świecie. Skupia się na faktach i liczbach. Podaje przykłady do naśladowania i zachęca. Opisuje godne pochwały postawy bezimiennych, skoordynowane działania instytucji i możliwe kierunki poprawy losu tym z ludzi, którzy żyją i umierają w biedzie.

Jako etyk, Singer sprawnie rozpracował relatywizm moralny, jako wygodną postawę leniwych czy egocentrycznych (str. 52-54) . Krótko zreferował współczesne odczytanie natury ludzkiej w kontekście dobroczynności (str. 83-105). Opisał dość oczywiste, w większości, przyczyny bierności, które w skrajnych przypadkach można nazwać znieczulicą wobec wymagających pomocy:

• bezimienność osób w potrzebie
• kulturowy i geograficzny dystans dzielący nas od biedy
• daremność starań, szczególnie w obliczu przykładów, kiedy zasoby pomocowe marnowano
• rozproszona odpowiedzialność dająca alibi do bezczynności
• poczucie sprawiedliwości, które wymaga pewnych zachowań innych, byśmy sami uznali, że nasz udział w pomocy staje się również uzasadniony
• pieniądze

Ostatni element z listy, niepokojąco został opisany w przytoczonym przez Singera eksperymencie (str. 99-101) . Okazuje się, że podsuwanie jego uczestnikom myśli związanych z pieniędzmi i zarabianiem, czyniło z poddanych eksperymentowi, bardziej odpornych na pożądane etycznie postawy. Stawali się bardziej samowystarczalni, starali się izolować i stawali się 'oszczędniejsi' w ofiarowywaniu pomocy. Ich społeczne motywacje rozmywały się w potrzebie indywidualizmu. Niech każdy na własny użytek wyciąga sobie wnioski z tego eksperymentu. Zresztą i sam Singer nie idzie w tych dywagacjach zbyt daleko. Stawia niewygodne pytania, tak zgodnie z powiedzeniem 'mądrej głowie dość dwie słowie'.

Momentami autor jednak nie był tej zasadzie wierny szczególnie, gdy dość 'łopatologicznie' tłumaczył sens, popularnych w bogatych krajach, akcji z adopcją na odległość czy korespondencyjnymi rodzinami zastępczymi. Usprawiedliwia go jednak założony edukacyjny i jak najszerszy odbiór przesłania. Książka, według podanych przez Singera intencji, ma charakter interwencyjny i zasięgiem ma objąć miliony potencjalnych ofiarodawców.

Ciekawie natomiast opisał wyrachowanie w postawach pomocowych. Za Hobbesem, wyznaje zasadę, że nawet wykalkulowana pomoc, która dotrze do celu, jest pożądana. Podobny utylitarystyczny sens nadał celebryckim postawom do autopromocji. Jeśli tylko pieniądze faktycznie trafiają do potrzebujących, a fani pójdą w ślady idola, cała gra warta jest świeczki.

Sporo gorzkich słów pada pod adresem zadowolonych z mitycznej pomocy bezpośredniej, którą USA ofiarowują Subsaharyjskiej Afryce. Większość żywności przeznaczonej na eksport dla głodujących, musi być nabyta drogo u amerykańskich producentów. Podobnie nieciekawie wygląda rachunek ekonomiczny przy subwencjach dla wspierania wewnętrznego, amerykańskiego rynku. Ich zniesienie dałyby szansę na trwały rozwój krajów afrykańskich, przy tylko niewielkiej części dofinansowania ich z zaoszczędzonych z subwencji środków (str. 179-180) . Niestety, polityka ekonomiczna wyznaje zasadę, pamiętaną szczególnie w okresie przed wyborami - 'bliższa koszula ciału'.

Ostatnie kilkadziesiąt stron, to głównie kalkulacje i szacunki, jak najefektywniej pomagać biednym. Jaki faktyczny poziom pomocy krajów najbogatszych istotnie obniżyłby cierpienie i śmierć z powodu biedy i głodu na świecie? Według Singera, przytoczony projekt Milenijny Cel Rozwoju dla miliarda najuboższych wymaga ok 190 miliardów dolarów rocznie (str. 218-219) . Mimo, że szacunki możliwych do uzyskania środków w grupie OECD przewyższają tę liczbę kilkukrotnie, cel milenijny nie jest realizowany. Stąd apel do ludzi dobrej woli o angażowanie się w każdej możliwej postaci, bez oglądania się na innych, państwo czy bogatszych od siebie.

Książka nie obfituje w trudne sformułowania, słownictwo pozostaje w zasięgu ucznia szkoły średniej. Może warto jej lekturę zareklamować pedagogom do realizacji w cyklu szkolnym? Może mniej teologii fundamentalnej na lekcjach religii, a więcej praktyki realizacji sedna przesłania mędrca z Nazaretu?

Nikt nie powinien być obojętny na niedającą się usprawiedliwić śmierć ponad 20 000 dzieci dziennie tylko z tego powodu, że bogaty człowiek lubi wysoko przetworzone cielęce białko.

Czytajmy Singera i dajmy coś z siebie innym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grzech aniołów

Kolejna bardzo dobra powieść autorstwa Charlotte Link, choć w przypadku tej książki akcja rozkręca się powoli a rozpędza się pod koniec, a ponadto już...

zgłoś błąd zgłoś błąd