Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paryska wendeta

Tłumaczenie: Katarzyna Petecka-Jurek
Cykl: Cotton Malone (tom 5)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,51 (156 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
6
8
19
7
44
6
45
5
14
4
10
3
6
2
1
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Paris Vendetta
data wydania
ISBN
9788375083712
liczba stron
440
słowa kluczowe
Katarzyna Petecka-Jurek
język
polski
dodała
Ag2S

Umierając na wygnaniu w 1821 roku, Napoleon Bonaparte zabrał ze sobą do grobu pewien sekret. Jako generał, a później cesarz niejednokrotnie dopuszczał się grabieży pałaców i skarbców narodowych, dzięki czemu udało mu się zgromadzić niewyobrażalny majątek. Brytyjczycy próbowali zmusić go, by przed śmiercią wyznał, gdzie ukrył cenny łup. Bezskutecznie. Słynny wódz zmarł, nie wyjawiwszy...

Umierając na wygnaniu w 1821 roku, Napoleon Bonaparte zabrał ze sobą do grobu pewien sekret. Jako generał, a później cesarz niejednokrotnie dopuszczał się grabieży pałaców i skarbców narodowych, dzięki czemu udało mu się zgromadzić niewyobrażalny majątek.


Brytyjczycy próbowali zmusić go, by przed śmiercią wyznał, gdzie ukrył cenny łup. Bezskutecznie. Słynny wódz zmarł, nie wyjawiwszy nikomu kryjówki i nie wspomniawszy o tajemniczym majątku ani słowem w swoim testamencie. A przynajmniej tak się wszystkim do tej pory wydawało…
Kolejna owiana tajemnicą zagadka z zamierzchłych czasów i słynny bohater Berry’ego, były agent amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, Cotton Malone, to zapowiedź najnowszego bestsellera doskonale już w Polsce znanego pisarza.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2011

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

książek: 905
Kurz | 2012-12-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 30 kwietnia 2012

Ha~! Zobaczyć książkę za 40 zł, pójść do kasy z przekonaniem, że zapłaci się 12 zł, a zapłacić 3 złote, to dopiero wyczyn, z którego powinnam być dumna. Uwielbiam kupować książki w supermarketach, to jest po prostu tańsze.

Tak naprawdę, to jest pierwsza książka jaką przeczytałam, a którą napisał Steve Berry. Czytałam o niej, jakoby była najsłabszą powieścią tegoż autora, ale nie mając porównania, nie będę oceniała pod tym względem. Mi się wydaje naprawdę sensownie napisaną, ciekawą i po prostu interesującą. Ale od początku.

Pozycja mająca ponad 400 stron jest dla mnie pozycją, którą można czytać bez obawy, że po godzinie skończą się kartki. A że ja nienawidzę czytać szybko, ponieważ to nieodzownie kojarzy mi się z czytaniem podręczników, więc moje własnoręcznie wybierane powieści czytam na ogół wolno, co dziwi ludzi, choć nie wiem dlaczego. Czytając myślę o tym co się działo, co się dzieje i co może się dziać. I to jest jeden z powodów na takie a nie inne czytanie.

To co mi się naprawdę podoba, jako że lubię historię, to fakt, iż w powieść wpisana jest osobna opowieść sprzed lat. To splecenie teraźniejszości z przeszłością wydaje się być wręcz magiczne.

Skarb Napoleona, owiany tajemnicą, klub gigantów (jak to sama ich zaczęłam nazywać) i rozpoczęcie powieści od wydarzenia z życia Napoleona Bonaparte. Co prawda ten ostatni element nieco mnie zdziwił i nie do końca go zrozumiałam, wydawał mi się na samym początku zbędny, niemniej jednak później wszystko się połączyło w zgrabną całość.

Poszukiwanie odpowiedzi na echa przeszłości jakie dochodzą do Malone'a przedstawione zostało naprawdę dobrze. Człowiek pozornie niezwiązany ze sprawą nagle zostaje wplątany w machinacje mające na celu odnalezienie skarbu i wiele innych. Mężczyzna, który został wystawiony w roli tarczy i bohatera jednocześnie, nie mający tak naprawdę wyboru, poświęcał się dla sprawy.

Czytało się naprawdę miło, wartka akcja poruszała się do przodu z ładnym tempem, autor nie nudził niepotrzebnymi opisami, a jednocześnie w głowie miałam myśl "A co jeśli to wybuchnie?". Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ręka mistrza

Pierwsze 75% calkiem fajnie sie czyta. Pozniej, im dalej tym gorzej. Naprawde zmuszalem sie zeby to skonczyc - nie bylo latwo.

zgłoś błąd zgłoś błąd