Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapach drzewa sandałowego w ostatnich dniach XX wieku

Wydawnictwo: Novae Res
3 (1 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7722-189-1
liczba stron
304
słowa kluczowe
emocje, słowa, ludzie, zdarzenia
język
polski
dodał
Kamila

Ta opowieść składa się ze słów, zdarzeń, ludzi i emocji, które krążą jak pyłki kwiatów we wszechświecie. Jak mawiał pewien góral: „nic tak nie pobudza wyobraźni jak kolorowa plama przebita wzorkiem”. „Zapach drzewa sandałowego” to rodzaj rodzinno-towarzyskiego albumu, pamiętnika przerobionego na literacki sitcom, powieści pokoleniowej. Kolażowa proza łącząca w nowatorski sposób różne gatunki,...

Ta opowieść składa się ze słów, zdarzeń, ludzi i emocji, które krążą jak pyłki kwiatów we wszechświecie. Jak mawiał pewien góral:
„nic tak nie pobudza wyobraźni jak kolorowa plama przebita wzorkiem”.

„Zapach drzewa sandałowego” to rodzaj rodzinno-towarzyskiego albumu, pamiętnika przerobionego na literacki sitcom, powieści pokoleniowej. Kolażowa proza łącząca w nowatorski sposób różne gatunki, czasy, miejsca akcji, a także sposoby obrazowania i ekspresji.

„Zidcom góralsko-ceperski” pisany był przez ostatnie 15 lat i pomyślany jest jako pierwsza część trylogii. Integralną częścią książki są zdjęcia Adama Rzepeckiego, których wykonanie zajęło autorowi trzy lata.

Na polskim rynku wydawniczym jest to publikacja wyjątkowa m.in. poprzez swój literacko-eksperymentalny charakter i werbalną precyzję.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novae Res, 2011

źródło okładki: www.zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
pheosia książek: 1404

Zbiór zdarzeń (nie)przypadkowych

Ta opowieść składa się ze słów, zdarzeń, ludzi i emocji, które krążą jak pyłki kwiatów we wszechświecie – możemy przeczytać na okładce. Rzadko kiedy zgadzam się z tym, co znajduje się na oprawie książki, lecz tym razem nie mam wyboru. To zdecydowanie najlepsze podsumowanie dzieła Wojciecha Mroza. Bo raczej należy powiedzieć „dzieło” o czymś, co powstawało piętnaście lat. Zdecydowanie nie jest to powieść, ani pamiętnik czy biografia. Autor używa określenia „sitcom”, ale… Cóż, ostatecznie przy tym pozostańmy.

Ów sitcom składa się z krótkich opisów i dialogów, pojawiających się i znikających postaci – czasem nierealnych, ze zdarzeń zabawnych i tragicznych oraz towarzyszących im emocji… Istna mieszanina, gdzie trudno odnaleźć jakiś przewodni motyw, który poprowadziłby przez tekst, tym samym tworząc spójną całość. Nie jest to łatwa lektura. Wymaga bowiem czujności, która nie pozwoli zgubić się w gąszczu zdarzeń realnych i zmyślonych, postaci tajemniczych i pospolitych, w gęstwinie wzniosłych, poetyckich strof przemieszanych ze zdaniami ostrymi, kanciastymi i topornymi (niepozbawionymi wulgaryzmów).

Owszem, w tekście znajdziemy perły – zdania zachwycające, którymi można się delektować. One właśnie krążą niczym pyłki kwiatów z cytowanego na początku opisu i odkryjemy je w zupełnie zaskakujących miejscach. Inną zaletą książki są zdjęcia. Przedstawiają autora, bohaterów wspomnień lub… ludzi i przedmioty przypadkowe, a przynajmniej takie odnosi się wrażenie. Zobaczymy...

Ta opowieść składa się ze słów, zdarzeń, ludzi i emocji, które krążą jak pyłki kwiatów we wszechświecie – możemy przeczytać na okładce. Rzadko kiedy zgadzam się z tym, co znajduje się na oprawie książki, lecz tym razem nie mam wyboru. To zdecydowanie najlepsze podsumowanie dzieła Wojciecha Mroza. Bo raczej należy powiedzieć „dzieło” o czymś, co powstawało piętnaście lat. Zdecydowanie nie jest to powieść, ani pamiętnik czy biografia. Autor używa określenia „sitcom”, ale… Cóż, ostatecznie przy tym pozostańmy.

Ów sitcom składa się z krótkich opisów i dialogów, pojawiających się i znikających postaci – czasem nierealnych, ze zdarzeń zabawnych i tragicznych oraz towarzyszących im emocji… Istna mieszanina, gdzie trudno odnaleźć jakiś przewodni motyw, który poprowadziłby przez tekst, tym samym tworząc spójną całość. Nie jest to łatwa lektura. Wymaga bowiem czujności, która nie pozwoli zgubić się w gąszczu zdarzeń realnych i zmyślonych, postaci tajemniczych i pospolitych, w gęstwinie wzniosłych, poetyckich strof przemieszanych ze zdaniami ostrymi, kanciastymi i topornymi (niepozbawionymi wulgaryzmów).

Owszem, w tekście znajdziemy perły – zdania zachwycające, którymi można się delektować. One właśnie krążą niczym pyłki kwiatów z cytowanego na początku opisu i odkryjemy je w zupełnie zaskakujących miejscach. Inną zaletą książki są zdjęcia. Przedstawiają autora, bohaterów wspomnień lub… ludzi i przedmioty przypadkowe, a przynajmniej takie odnosi się wrażenie. Zobaczymy fotografie butów, końskich chrap, Pałacu Kultury, płyt chodnikowych i… krowiego łajna. Wszystkie są opisane wybranymi fragmentami tekstu, które… zazwyczaj wydają się kompletnie nie pasować. Wywoła to z pewnością uśmiech na twarzy czytelnika, lecz także skłoni do wysiłku intelektualnego – szukania powiązań i zastanowienia się nad intencją autora.

„Zapach drzewa sandałowego….” z pewnością nie należy do książek, które czyta się z zapartym tchem, zastanawiając się, jakie niespodzianki czekają na następnej stronie. Ciekawość wzbudza raczej pytanie o to, co jeszcze znajdzie się w tej nietypowej mieszance form i stylów. Przyznaję, że kilkakrotnie książkę odkładałam. Wracając do niej, zawsze miałam problem z przypomnieniem sobie poprzednich wydarzeń. Teraz, po lekturze tekstu, nadal nie wiem jakie było jego przesłanie…
Katarzyna Marondel

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 541
Agata Jabłońska | 2013-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2013
książek: 985
banato | 2014-05-17
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 26096
Książkowa-Fantazja | 2012-11-04
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1785
Brzoskwinka264 | 2012-08-08
Na półkach: Chcę przeczytać, ---
książek: 514
Maggorlo | 2011-12-08
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 277
Jolene | 2011-12-08
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 1404
pheosia | 2011-10-27
Przeczytana: 21 listopada 2011
książek: 3386
Madzia Kochanowska | 2011-09-30
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 733
fiszunia | 2011-08-26
Na półkach: Chcę przeczytać, Posiadam
książek: 4210
Kasia | 2011-08-04
Na półkach: Chcę przeczytać
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd