Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Telefon od anioła

Tłumaczenie: Joanna Prądzyńska
Wydawnictwo: Albatros
7,62 (2101 ocen i 361 opinii) Zobacz oceny
10
248
9
280
8
592
7
578
6
281
5
75
4
29
3
15
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L'appeal de l'ange
data wydania
ISBN
978-83-7659-839-0
liczba stron
416
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Nelyt

Inne wydania

Madeline Greene była policjantką, teraz prowadzi piękną kwiaciarnię w Paryżu. Jonathan Lempereur był wielkim szefem kuchni, ale wpadł w finansowe tarapaty, zbankrutował i opuściła go żona. Obydwoje mają za sobą trudne chwile, a kiedy wpadają na siebie na lotnisku w Nowym Jorku, nie mają ochoty na uprzejmości. W zatłoczonej kawiarni jest jeden wolny stolik, muszą więc usiąść razem... Zarówno...

Madeline Greene była policjantką, teraz prowadzi piękną kwiaciarnię w Paryżu. Jonathan Lempereur był wielkim szefem kuchni, ale wpadł w finansowe tarapaty, zbankrutował i opuściła go żona. Obydwoje mają za sobą trudne chwile, a kiedy wpadają na siebie na lotnisku w Nowym Jorku, nie mają ochoty na uprzejmości. W zatłoczonej kawiarni jest jeden wolny stolik, muszą więc usiąść razem... Zarówno Madeline, jak i Jonathan mają telefony komórkowe. Ale, że przypadkiem je zamienili, zdają sobie sprawę po dotarciu do celu podróży... Przypadek, czy przeznaczenie?
Ludzka ciekawość jest nieposkromiona. Ani Madeline, ani Jonathan nie mogą powstrzymać się od przejrzenia zawartości komórek tego drugiego, a prywatne dokumenty kryją różne tajemnice...

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

książek: 308
Ewa | 2012-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 grudnia 2012

Sięgając po „Telefon od anioła” nie byłam w stanie przewidzieć co mnie czeka. Przeczytałam wcześniej parę pozytywnych recenzji, do tego lektorem okazał się Krzysztof Gosztyła, więc stwierdziłam, że będzie to dobry początek mojej przygody z audiobookami. I w sumie faktycznie miałam rację.

Akcja powieści zaczyna się (nie licząc krótkiego wstępu) na lotnisku w Nowym Jorku. Oprócz głównych bohaterów, Madeline i Jonathana, poznajemy również najważniejsze osoby w ich obecnym życiu. Dlaczego „obecnym”? Ponieważ im dalej w las tym więcej napływać będzie przeszłości. A wszystko zaczyna się od przypadkowej wymiany telefonami. Madeline i Jonathan dosłownie wpadają na siebie przez nieuwagę. Rzucają parę kąśliwych uwag na temat zdarzenia i zaczynają zbierać swoje rozrzucone po podłodze rzeczy. Pech chce, że każde zabiera nieswój telefon, o czym uświadamiają sobie jak są już tysiące kilometrów od siebie.

Na początku bohaterom wystarcza zwykłe przejrzenie zawartości telefonów. Zdjęcia, wiadomości, terminarze. Jednak ciekawość wkrótce zamienia się w obsesyjne wręcz poznawanie życia drugiej osoby, poszukiwanie informacji we wszystkich dostępnych źródłach. W ten sposób odkrywają, że w pewnym stopniu ich los splótł się już dużo wcześniej.

Szczerze mówiąc po książce Musso spodziewałam się „lekkiego czytadła”. „Telefon od anioła” okazał się jednak mieszanką romansu, kryminału, thrillera i akcji. Do tego zaczynał się spokojnie, aby potem przyśpieszać coraz bardziej i przeplatać ze sobą trzy różne historie. Szczerze mówiąc na początku audiobooka słuchałam w drodze do i z pracy. Jednak im bardziej akcja się zagęszczała, tym więcej wynajdywałam mechanicznych zajęć, aby móc skupić się na słowach.

Po wysłuchaniu powieści, stwierdziłam, że bardzo mi się spodobała. Jedyną jej wadą była przewidywalność. Nie wiem dlaczego, ale nawet to co w zamyśle pewnie miało być zaskoczeniem, było dla mnie oczywiste. Dodatkowo rozczarowało mnie to, że niektóre wątki nie zostały do końca wyjaśnione. Owszem, nakłanianie czytelnika do snucia własnych wniosków jest ciekawym zabiegiem. Jednak w przypadku „Telefonu od anioła” były to sytuacje, które wymagały wyjaśnienia. Niestety problem w tym, że miały one miejsce tak daleko, że nie mogę o nich wspomnieć nie ujawniając przy tym fabuły i nie psując przyjemności z odkrywania wszystkich sekretów.

Jest jeszcze jedna rzecz, którą książce trzeba zarzucić. Przesłuchawszy audiobooka byłam zachwycona mnogością wątków i niezwalniającą akcją, dlatego też nie od razu rzuciło mi się to w oczy (uszy). Uświadomiłam to sobie dopiero opowiadając historię Tomkowi. Duża część wydarzeń jest po prostu absurdalna. Historie z podmiankami, szpiegami i morderstwami godne są taniego filmu akcji. Jednakże mimo tych zarzutów, „Telefon od anioła” mogę polecić, bo na pewno nie będzie wiać nudą.

W wersji książki do słuchania trzeba też koniecznie wspomnieć o lektorze. „Telefon od anioła” czytał Krzysztof Gosztyła, który (mimo mojego nikłego doświadczenia z audiobookami) już został moim ulubieńcem. Mam wrażenie, że wszystko co zostało przez niego nagrane, będzie wciągać, niezależnie od tego jak nudna będzie książka. Dlatego być może warto to wziąć pod uwagę sugerując się moim zdaniem.

www.bliskieczytanie.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Weterani cz. I

Zdecydowanie jedna z lepszych książek, jakie w życiu czytałem. Wciągająca i dynamiczna fabuła, postaci uwikłane w opisową "grę sił" z różnyc...

zgłoś błąd zgłoś błąd