
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać277
ArtykułyZa nami Gala Książka Roku 2025 – rekordowe głosy i zwycięzcy 11. edycji Plebiscytu Lubimyczytać
LubimyCzytać1
ArtykułyOd królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać2
ArtykułyCrime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać5
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Lesley Lokko

Pisze książki: literatura obyczajowa, romans, literatura piękna
Urodzona: 01.01.1964
Pracowała jako kelnerka, pracownik i kierownik biura kibucu. Wróciła na studia w wieku 26 lat, uczestniczyła w szkoleniu jako architekt. Jak tylko je skończyła, zaczęła pracę w Republice Południowej Afryki, gdzie narodził się pomysł na pierwszą powieść. Przez następne kilka lat nauczała na różnych uczelniach w Wielkiej Brytanii i USA. http://www.lesleylokko.com/
6,9/10średnia ocena książek autora
4 974 przeczytało książki autora
3 578 chce przeczytać książki autora
163fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Powiązane treści

Aktualności
3
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Może nie wszystko ułożyło się po jej myśli, ale (...) tak to już bywa. Nauczyła się z tym żyć i kochać wszystko, co niesie ze sobą życie.
Może nie wszystko ułożyło się po jej myśli, ale (...) tak to już bywa. Nauczyła się z tym żyć i kochać wszystko, co niesie ze sobą życie.
11 osób to lubi
- Lesley Lokko , Pamiętne lato
Ludzie nie pamiętają tego,co mówisz czy robisz,ale jakie uczucia w nich wzbudzasz
9 osób to lubi - Lesley Lokko , Świat u stóp
Tego nauczył się od ojca: jeśli masz wątpliwości, nie śpiesz się, poczekaj; nic nie rób, nie podejmuj żadnych działań. Przynajmniej przez ja...
Tego nauczył się od ojca: jeśli masz wątpliwości, nie śpiesz się, poczekaj; nic nie rób, nie podejmuj żadnych działań. Przynajmniej przez jakiś czas.
5 osób to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Gorzka czekolada Lesley Lokko 
7,1

Tytuł książki idealnie oddaje moje odczucia wobec niej. Całość jest taka właśnie słodko-gorzka. Bohaterkami są trzy młode dziewczyny - Laura, Ameline i Melanie. Dwie pierwsze mieszkają na Haiti, ostatnia jest Angielką. Laura należy do elity mieszkańców ale nie czuje się dobrze w swoim środowisku przewrażliwionym na punkcie koloru skóry. Dlatego, że nie jest biała. Mieszka też z apodyktyczną babką, gdyż matka zostawiła ją lata temu. Ameline jest jej dziewczyną do towarzystwa. Znudzona Laura wdaje się w romans z ciemnoskórym amerykańskim żołnierzem. Gdy okazuje się, że jest w ciąży zostaje odesłana do matki w Chicago. Po tym wydarzeniu Ameline też decyduje się odejść z rezydencji i rozpocząć życie na własną rękę. Kiedy zaczyna się jej wszystko układać, na Haiti wybuchają zamieszki. W skutek pewnych wydarzeń, również trafia do Stanów Zjednoczonych. Melanie to z kolei rozpieszczona jedynaczka. Chcąc zwrócić na siebie uwagę ojca popełnia poważny błąd. To sprawia, że zostaje wysłana do Los Angeles.
Każda z dziewczyn szybko przekonuje się, że życie nie jest łatwe. Każda z nich ulega pokusom. Z zainteresowaniem śledziłam ich perypetie, ich walkę z przeciwieństwami losu. Ta walka zmienia je. Naprawdę dobrze się mi czytało, mimo tego, że powieść porusza trudne tematy. Nie jest to lekka lektura. Ale płynie z niej pewne przesłanie. Naprawdę warto sięgnąć po tę książkę.
Ostatnia debiutantka Lesley Lokko 
6,2

Londyn, rok 1939 – to ostatnie tchnienie świata, który za chwilę bezpowrotnie obróci się w perzynę. Lesley Lokko w powieści „Ostatnia debiutantka” precyzyjnie nakreśla ramy czasowe, w których luksusowy jedwab balowych sukni spotyka się z szorstką wełną wojskowych mundurów, a beztroskie przyjęcia ustępują miejsca dźwiękom syren alarmowych. To opowieść o brutalnym przejściu od złotej ery brytyjskiej arystokracji do mrocznych lat Blitzu, widziana oczami młodej kobiety, której przyszłość została zaplanowana według sztywnego, dworskiego protokołu.
Główną bohaterką powieści jest Kitty Ricketts, która w przededniu wybuchu II wojny światowej zostaje przedstawiona na dworze królewskim. To postać fascynująca – rozdarta między oczekiwaniami rodziny a rodzącym się w niej pragnieniem niezależności. Jej życie, początkowo upływające na dobieraniu odpowiednich rękawiczek i nauce dygnięć, nagle nabiera zupełnie innych barw, gdy świat wokół zaczyna płonąć. Kitty musi odnaleźć się w rzeczywistości, w której nazwisko i pochodzenie przestają mieć znaczenie w obliczu spadających bomb.
Lesley Lokko z ogromną dbałością o detale odtwarza atmosferę Londynu tamtych lat. Czytelnik niemal czuje zapach perfum w salach balowych, a chwilę później duszny pył zrujnowanych kamienic. Autorka świetnie pokazuje kontrast między beztroską elit, które do ostatniej chwili wierzyły, że pokój zostanie zachowany, a narastającym niepokojem zwykłych ludzi. To przejście od świata jedwabnych sukni do rzeczywistości racji żywnościowych i służby pomocniczej jest jednym z najmocniejszych punktów książki.
Powieść nie jest jednak tylko kroniką wojenną. To przede wszystkim opowieść o dojrzewaniu i buncie. Lokko kreśli szeroki wachlarz postaci drugoplanowych – od surowych matek dbających o reputację rodu, po młodych mężczyzn, dla których wojna staje się tragiczną szansą na udowodnienie swojej wartości. Relacje między bohaterami są skomplikowane, pełne niedomówień i trudnych wyborów moralnych. Autorka nie boi się poruszać tematów tabu, takich jak klasowe uprzedzenia czy skrywane romanse, które w obliczu zagrożenia życia nabierają zupełnie innej wagi.
Warsztatowo „Ostatnia debiutantka” to literatura popularna na najwyższym poziomie. Język Lokko jest elegancki, a tempo akcji wyważone – autorka daje nam czas na poznanie psychologii bohaterów, by za chwilę wrzucić ich w wir dramatycznych wydarzeń. Choć momentami książka może wydawać się nieco sentymentalna, to jednak rzetelność historyczna i emocjonalna głębia sprawiają, że lektura staje się niezwykle angażująca.
Podsumowując, „Ostatnia debiutantka” to hołd złożony pokoleniu kobiet, które musiały porzucić marzenia o spokojnym życiu na rzecz walki o przetrwanie. To opowieść o stracie, ale i o sile, jaka rodzi się w człowieku w sytuacjach granicznych. Lesley Lokko udowodniła, że potrafi pisać o historii w sposób niezwykle kobiecy, a jednocześnie pozbawiony zbędnego lukru.




































